Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

callay

Użytkownik
  • Karolina P.
  • Kobieta
  • 26 lat
  • Ostatnia aktywność: 24 marca
  • Dołączył(a): 16 lutego 2019

Ostatnio obejrzane

  • 8

    Proste, acz piękne love story na farmie - o potrzebie bliskości, otwieraniu się na miłość i przełamywaniu emocjonalnych barier.

  • 4

    Momentami jest i całkiem śmieszno, ale nie kupuję samoświadomości polegającej na zrzynce ze wszystkich możliwych tropów, motywów i stereotypów obecnych w horrorach. Fajnie, że twórcy spróbowali, teraz nich zrobią coś oryginalnego. Trust me, widzieliście ten film, jeśli widzieliście jakikolwiek slasher.

  • 6.5

    Z ostatnich projektów Whannella jednak wolę Upgrade, ale i tu doceniam reżyserię. Szerokie kadry na puste przestrzenie i mastershoty mistrzostwo. Scenariusz miejscami naciągany jak struna, fanką zakończenia też nie jestem, ale podoba mi się, że postać grana przez Elisabeth Moss dołącza do grona kinowych bohaterek, które nie biorą jeńców.

  • 5.5

    Mam wrażenie, że Komasa nieco przestrzelił w tej próbie sportretowania zarówno lewicowych elit jak i prawicowych ekstremistów. A pomiędzy włożył bohatera bez historii i, niestety, bez charakteru i sensownej motywacji. W efekcie Hejter to pozbawiony subtelności miszmasz złożony ze wszystkich możliwych lęków społecznych, który trudno jest mi potraktować całkowicie poważnie.

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

Najlepsze recenzje

  • 2

    Czemu na to poszłam? Nie wiem. Nie dość, że obleśne, to jeszcze diabelnie (hehe) nudne. Przeskakiwanie od wątku do wątku, byle upchać jak najwięcej flaków. Od CGI oczy krwawią, a Hellboy jako dzieciak to w ogóle majstersztyk. Jedyne, co szanuję, to wykorzystane piosenki, a jednocześnie boli mnie, że moje beloved Muse się tu znalazło. Reasumując - dajcie spokój/10.

  • 8

    Szalona podróż z Eltonem przez kolorowe lata 70. Jest odważnie, kreatywnie, a śpiewający Taron Egerton to miód na moje uszy. Rami Malek ze swoim lip sync'em może mu czyścić buty #Malekoddajoscara

  • 7

    Nie kupiła mnie jedynka, nie znoszę książki, ale na tej części bawiłam się wyśmienicie. Trudno rozpatrywać ten film w kontekście horroru - to raczej komedia z elementami gore, która ładnie opowiada o radzeniu sobie z dorastaniem. Może i są w nim dłużyzny, za dużo ekspozycji w dialogach i kilka crine'owych momentów, ale humor i relacje dostarczają. Casting cudo!

  • 8

    Na temat społeczeństwa nie mówi niczego nowego, ale pięknie pokazuje, w jaki sposób społeczeństwo, tłamsząc dysfunkcyjną jednostkę, tworzy potwora. Teatr jednego aktora, a Łakin odwala życiówkę.

Średnio ocenia o 0.5 niżej niż inni użytkownicy