Nić widmo

2017 Film
Bardzo pozytywnie oceniony i uznany przez krytyków
7.6
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Reynolds Woodcock jest znanym w całym Londynie krawcem. Pewnego dnia zakochuje się w Almie, która burzy jego uporządkowane życie.

  • 9

    Wspaniały finisz Day-Lewisa. Paul Thomas Anderson swój film tworzy na wspaniałym „podszytym” przekazie i nawiązaniach do romansów lat 40.

  • 9

    Tak jak pewien film Andersona mnie wymęczył, tak ten całkowicie oczarował. Piękny, wysmakowany, hipnotyzujący. Po prostu wow.

  • 10

    Muzyka i kostiumy tworzą niepowtarzalny klimat.

  • 8

    Od dawna tak mocno nie współodczuwałam emocji bohaterów. Było mi po prostu źle razem z nimi, a świetna muzyka Greenwooda jeszcze bardziej wpędzała mnie w to napięcie. Jedno z lepszych doświadczeń 2017 roku.

  • 7

    Gdyby tylko historia nie podążyła w takim, a nie innym kierunku albo skończyła się wcześniej to byłoby nieco lepiej, choć wciąż miałbym problem z tym jak wydumany ten film jest.

  • 7

    Zbyt długi, ze słabym zakończeniem oraz niezbyt dobrze napisanym romansem, ale z dobrą gra aktorską, świetną realizacją oraz kilkoma rewelacyjnymi scenami.

  • 9

    Perfekcyjny, zupełnie tak jakby go zrobił główny bohater.

  • 6

    No nie wiem, jeden z niewielu filmów, których nie kupuję. Daniel i Lesley świetni, ładne to, ale jakież mimo wszystko nijakie.

  • 7

    Mam ambiwalentne odczucia. Na początku historia wydawała się dość płytka, ale im bliżej końca tym bardziej hipnotyzował.

  • 8

    Szparagi i grzyby podstawą zdrowego związku. Film z innej planety, gdzie główną rolę gra prawdziwy kosmita.

  • 7

    Krawiec perfekcjonista, dla którego szycie ubrań to rytuał i jednocześnie cholernie trudny we współżyciu facet. Film też. I perfekcyjny i trudny w odbiorze.

  • 8

    Tak elegancki i wymuskany, że czujesz się głupio, jedząc w trakcie seansu parówki z keczupem - co prawda, oba są smaczne, oba są delikatne i oba sycą nasze pragnienie, więc nie wiem, po jaką cholerę czepiam się własnych słów. Tak, właśnie porównałem "Nić widmo" do parówek i nie żałuję tego.

  • 7

    Przyjemnie się oglądało, Day-Lewis starzeje się jak dobre wino, szkoda że nic już nie zagra.

  • 8

    Nie wiem za bardzo co napisać; ale takie grzyby na masełku bym opierdolił raz dwa

  • 7

    Jak dla mnie to najtrudniejszy do oceny z wszystkich filmów PTA. Tak jak w przypadku poprzednich jego filmów, większe uznanie przychodzi dopiero po powtórkach. Sylwester czy końcówka to sceny spełnione i wielkie.

  • 7

    Film zrealizowany perfekcyjnie, i zdjęcia i muzyka no i montaż to mistrzostwo lecz zabrakło mi emocji.

  • 5

    Generalnie nic się nie dzieje. Można oczywiście podziwiać piękne kostiumy, wystylizowane wnętrza, nastrojową muzykę, przemyślane kadry, perfekcyjną charakteryzację, ale na większe emocje nie ma co liczyć, no chyba że ktoś się "jara" przymierzaniem kostiumów – tak mniej więcej 40% filmu.
    Ciekawe co najwyżej ukazanie, że praca może być ważniejsza od wszystkiego: kochającej rodziny, własnego zdrowia – to akurat wartościowa aluzja, również współcześnie.

  • 8

    Ja bardzo lubię filmy z pięknymi ludźmi, pięknymi kostiumami i wnętrzami. Choć w tym filmie piękno ludzi jakby odbite w krzywym zwierciadle

  • 7

    Nuda, nuda, nuda. Ale nić tej niepokojącej relacji jednak wciąga z czasem. Jak zwykle dobry DD-L.

  • 9

    Idealny synonim wyjścia do drogiej restauracji - powoli rozkoszujesz się każdym kęsem filmu, chłonąc go w całości. Nawet jeśli zakończenie nie do końca sobie radzi, nie zmienia ono odczuć co do reszty filmu.

  • 8

    Nietypowa opowieść o miłości i zrozumieniu swoich potrzeb, a może i nie tylko... PTA jest jednym z twórców, co do którego nie można być nigdy pewnym. Aktorstwo.

  • 10

    Nie pozostawił mi wyboru. Tylko dyszka. Za pięknie skadrowany i pięknie opowiedziany film. A Lewisa postawię w domu i niech mi marudzi cały dzień.

  • 9

    Dopracowany w najdrobniejszych detalach, pozbawiony wad i błędów. Rewelacyjne kostiumy, scenografia, muzyka i mistrzowski scenariusz. Wielkie trzy główne role.

  • 10

    Cudowny! Zachwyca wizualnie i zachwyca opowiadaną historią - jest poetycko, tajemniczo, klasycznie... A potem mamy trzęsienie ziemi. Warto zobaczyć!

  • 7

    Jest Daniel Day-Lewis, później długo, długo nic i reszta aktorów, wybitny koleś. Sam film... ciężko coś o nim powiedzieć, nic wybitnego.

  • 9

    Kształt wody z tym wygrał XDDD

  • 9

    Niesamowicie eleganckie, wyrafinowane i wysmakowane kino. Muzyka Jonny'ego Greenwood'a wybitna.

  • 9

    Paul Thomas Anderson ty już wiesz co

  • 9

    P.T. Anderson każdy swój film ma dopracowany od początku do końca - i tym razem jest inaczej. Poruszający wątek miłosny głównych bohaterów i audiowizualna uczta dla kinofila.

  • 5

    Ładnie nakręcony, dobrze zagrany. Słaba końcówka. Zmęczył mnie.

  • 8

    z każdym kolejnym dniem gdy o nim myślę, czuję, że powinienem dać mu więcej, ale do czasu rewatchu oddam mu tylko serce

  • 9

    Mistrzowski Daniel Day Lewis. Panie też fenomenalne. Ten film to prawdziwa perełka. Piękna muzyka. I ta wciągająca fabuła o miłości i obsesji.

  • 8

    Kino. PTA i DDL opowiadają jak ciężko żyć z perfekcjonistą. Autotematyczny do bólu, zwłaszcza dla tego drugiego. Szkoda, że inne postaci pozostają tylko tłem.

  • 9

    PTA stworzył kolejny (niemal kompletny) majstersztyk! nie ma w kinie amerykańskim drugiego reżysera, którego filmy oddziałują na mnie tak intensywnie.

  • 8

    Wspaniałe zdjęcia, praca kamery, udźwiękowienie, muzyka, światło - idealnie wykorzystane. Ten film nie ma słabych stron. Day-Lewis i Krieps - genialny duet.

  • 10

    Film niczym osobowość głównego bohatera. Fascynuje, irytuje, bywa tajemniczy, cały czas jest elegancki, ale przede wszystkim jest genialny w swoim fachu.

  • 9

    Nić, która przeszyła wszystkie zakamarki mojej duszy. Dzieło kompletne i wspaniałe pożegnanie Daniela Day-Lewisa.

Wyświetlasz wyniki bez 1 duplikatu. Wyświetl wszystkie wyniki