Ranking recenzji użytkowników

  • 1
    8.8
    8.8
    9
    Ja chyba na taki filmem czekałem.Na film o antybohaterze,który nie jest oprawiony w komiksowy anturaż.Nie sili się nawet żeby być blockbusterowym dziełem,a raczej skupia się na dramacie wewnętrznych człowieka zniszczonego przez społeczeństwo,rodzinę,niespełnionego fizycznie i psychicznie.Tu gra wszystko,od kadrów zaczerpanych z kina lat 80 po genialną muzykę,świetny montaż.Film jest dość rozległy,nie ma w Nim wielkich wybuchów,ale ta duszna atmosfera.I Joaquin Phoenix-Joker zmienia historie kina
  • 2
    9.0
    9.0
    9
    Zaczyna się niewinnie,intryga rodzinna wchodzi w życie i wszystko idzie zgodnie z planem.Jednak to co się dzieję po pierwszym akcie to istne szaleństwo.Niby dramat,ale z wieloma elementami innych gatunków,akcja powolna-ale jest tak rewelacyjnie rozpisana, scenariusz to mistrzostwo,zarówno jak i sama realizacja.To kino suspensu,nie wiadomo czego można się spodziewać.Film ten to bliska doskonałości metafora napięć,niepokojów i postępującej utraty złudzeń jakie wyczuwa się we współczesnym świecie.
  • 3
    7.8
    7.8
    9
    Tak posrany film, że nie chcę wiedzieć, co jeszcze Jordan Peele kryje w swojej główce, ale także tak fantastycznie przemyślany, zagrany i napisany horror, że chcę wiedzieć, co jeszcze Jordan Peele kryje w swojej główce. Połączenie fenomenalnie wygranego napięcia z częstym i gęstym humorem, który wynika zarówno z samej sytuacji, jak i z charakterów postaci (scena obydwóch "home invasion" - majstersztyk!!!). Groteska w stanie czystym, perfekcyjny horror i genialna zabawa formą i gatunkiem.
  • 4
    8.0
    8.0
    10
    Zapewne ocena jest zawyżona,ale nie umiem inaczej podejść do zabawek z pokoju Andy'ego jak z ogromnym sentymentem.Jest to animacja która rosła,zmieniała się(dzięki technologii),dojrzewała razem ze mną.Każda część odzwierciedla jakiś etap mojego życia-to jest wręcz może i abstrakcyjne co pisze ale taka jest prawda.Dziś,już jako dorosły mężczyzna przeżyłem ostatnią przygodę w świecie Toy Story-to trochę jak epilog sagi,mrugnięcie okiem do tych dzieci z dawnych lat.Piękne to było i dziękuje za to!
  • 5
    7.8
    7.8
    9
    Oj Peele,co Ty z Nami robisz,jak swego czasu Hitchock-myślimy,że dostaniemy typowy horror z dobrze sprawdzoną historią a tutaj co scena to niespodzianka.Odwołań do kinematografii horroru jest tu na pęczki,odniesień do popkultury jeszcze więcej.Szalenie inteligenty scenariusz-inni stwierdzą,że to istny chaos,a jego tutaj praktycznie brak,wszystko wyważone i zabójczo przemyślane-smaczków/odwołań co nie miara.Była to dla mnie wspaniała uczta,szalona,ironiczna,pełna swojego pokręconego wdzięku.BRAWO
  • 6
    8.1
    8.1
    9
    Yorgos jak zwykle dorzuca swoje "3 grosze" do świata filmu.To popis jego poczucia humoru,ironii,greckiej tragedii-bo kto inny by mógł opowiedzieć historię osadzoną w XVIII-wiecznej Anglii w sposób tak infantylny jak nie on?Analogii do współcześnie rządzących nie trudno się doszukać.Ale to nie metafory i symbolika unosi obraz greka tak wysoko,a przede wszystkim historia,aktorzy, warstwa wizualna. Jak to powiedziała odbierając Złoty Glob Olivia Colman:"ona i jej bitches" są absolutnie miażdżące.
  • 7
    4.5
    4.5
    3.4
    3.4
    3
    Ten film śmierdzi niewymienioną od dawna taśmą z fabryki kolejnych produkcji ze świata "Obecności", które z każdą następną częścią tego cyklu straszą już coraz mniej. Pomysłu tyle, ile starczyłoby na porządną krótkometrażówkę, a nie na film kinowy.
  • 8
    8.5
    8.5
    8
    Takiego zwieńczenia pewnej epoki w uniwersum superbohaterskim życzę każdemu twórcy.Russo stanęli na wysokości zadania-spisali się bardzo dobrze.3 godzinny seans mija błyskawicznie,film ma niezwykle dobre tempo,dobrze rozpisane główne role bohaterów którzy zostali,efekty na najwyższym poziomie.Owszem można się tu też czepiać logiki niektórych zdarzeń,rozpisania ról bohaterów,którzy zostali przywróceni oraz samej Kapitan Marvel(potraktowana bardzo pomacoszemu)czy Thanosa(jakoś jego potęga zmalała.
  • 9
    8.1
    8.1
    8
    Czasem staje się zbyt pretensjonalna, ale za to, że wygląda jak klasyka polskiej kinematografii, której remaster wypuszczono w tym roku do kin, szanuję okrutnie. Bywa, że jest lekki przerost formy nad treścią, ale to, z jaką miłością stworzono tę formę, wynagradza wszystkie wady filmu.
  • 10
    6.8
    6.8
    7.3
    7.3
    8
    Matko jak ja się dobrze na tym bawiłem,jak podobały mi się te rubaszne żarciki i dzieciaki, które tak bardzo są już "dorosłe:D".Owszem można zarzucić temu filmowi,że goni schemat,ale ten schemat w tym przypadku się bardzo dobrze sprawdza.Tempo filmu pędzi jak szalone a kolejne przygody jedynie sprawiają,że widz śmieje się na całego-Tego mi było trzeba:).Trójka dzieciaków to hit!Zdecydowanie jako małolat byłem Lucasem :D - prawda rządzi!I oprócz humoru można też coś fajnego z tego filmu wynieść.
  • 11
    3.9
    3.9
    3.3
    3.3
    2
    Jeżeli nie przeszkadza Wam jechanie na mięsie wymawianym i wyrywanym w praktycznie takich ilościach jak u Vegi, tylko że razy dziesięć, to lećcie spokojnie na "Hellboya". Cieszcie się komputerowo wygenerowaną krwią, którą żywcem wymponowano z pierwszej ekranizacji "Mortal Kombat", i scenami walk, które w najlepszym wypadku wyglądają jak cutscenki z tych gorszych gier na PS4. Reszta niech lepiej nie. Po prostu nie. Nie. Nie, nie, N I E.
  • 12
    6.8
    6.8
    6.7
    6.7
    8
    "Mój piękny syn" nie ma rozbiegu,wchodzimy od razu w życie ojca który musi uporać się z "chorobą" syna.Nie ma w tym filmie brawurowych scen-to spokojny dramat o ludziach,którzy są tak bardzo bezsilni jeżeli chodzi o nałóg.Niezwykle emocjonalna rozgrywka o ojcowskiej miłości i granicach walki o życie dziecka,a Carell i Chalamet tworzą wielkie kreacje,które nie są zbudowane na mocnych tonach lecz subtelnych nutach - wewnętrznym bólu,rozdarciu,niemocy. Bo bezgraniczna miłość jest wszystkim.
  • 13
    7.5
    7.5
    7
    44 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych.Zapewne każdy z Nas ma w sobie tę wątpliwość.Robienie własnej wersji filmu,który w kręgach filmoznawczych stał się już wręcz kultowy.Znając polskie realia-to mogło się nie udać.Ale...jest miłe zaskoczenie.Owszem większość historii to 1:1 włoskiego oryginału,ale twórcy idą o krok dalej i dodają coś fajnego od siebie.Realizacyjnie świetnie zrobiony,aktorsko każdy robi to co musi i wychodzi z tego obronną ręką.Dawno nie było w Polsce tak dobrej komediodramatu
  • 14
    6.1
    6.1
    5.5
    5.5
    5
    Analizując ten film pod kątem dokumentu przyrodniczego byłbym zachwycony,to co Favreau zrobił jest na tak genialnym poziomie,że chylę czoła.Jednak wkraczając w fabularyzacje dostajemy bez polotu,bez duszy opowieść.Magia,która posiada w sobie animacja zniknęła,wszystko jest przekalkowane 1:1,że to aż przeszkadza.Nie zachwyca nic,nawet nowe aranżacje piosenek.Są momenty w których i się zaśmiałem,ale reasumując historia ta nie chwyta Nas za serca.Przechodzi się obok tego niezwykle obojętnie.
  • 15
    3.9
    3.9
    3.3
    3.3
    2
    Po pierwszych 4 minutach filmu chciałem wyłączyć to GÓWNO,ale mówię sobie-Stary daj szanse,może się rozkręci jakoś. Ech...rozkręcił się tylko smród z tego gówna bo to było tak złe,że aż niesmaczne.Ja w ogóle nie wiem po co odświeża się jakąś serię kiedy nie ma się na Nią absolutnie żadnego pomysłu.Jest to film cholernie źle zrobiony,zagrany,bez żadnego konceptu przyczynowego.Może i ktoś tam to odnajdzie,ja 2godzinny bełkot obejrzałem w 80min bo nie dało się na to patrzeć.Omijać szerokim łukiem.
  • 16
    4.2
    4.2
    3.5
    3.5
    3
    Topielisko ma jeden bardzo podstawowy błąd.Twórcy tak bardzo wierzą w siłę tego filmu,że podniosłość i powaga z jaką Nam historię przedstawiają jest nad wyraz karykaturalna niż straszna.Seans dość mocno nuży,nie wprowadza niczego ciekawego,intrygującego-kolejna historia ciężkiego macierzyństwa i tęsknoty.Nic tu nie gra tak jak powinno,jump screeny dość oklepane.Szkoda Cardellini,że zagrała w takim czymś.Słabiutka pozycja-do obejrzenia na jeden raz.
  • 17
    7.7
    7.7
    8
    To dość trudne przeżycie,niezrozumiałe początkowo.Jednak to kino wysokich lotów,wielowymiarowe,z dużą dozą interpretacji,analizy nie tylko psychologicznej ale również socjologicznej-mówimy tu wciąż o horrorze-co jest dla mnie fenomenem.Jednak to nie dla każdego,po dwóch dniach dopiero zebrałem się w sobie żeby COŚ zrozumieć z tego co widziałem-uwielbiam filmy,które pozostawiają Cię w takiej pustce-i samemu trzeba dojść do tego jak czasem nie rozumiemy rzeczy które podaję się Nam prosto z mostu.
  • 18
    4.8
    4.8
    3.3
    3.3
    2
    Polaroid to kolejna kalka fabularna.Niestety w tym filmie wszystko jest na poziomie dość niskich lotów.I o tyle,że seans krótki i w miarę szybko zlatuję to pozostawia po sobie niesmak.Tytułowy straszak ledwo zipie i w sumie tak samo jest i z filmem.Jest on nakręcony na ostatnich oddechu,bez polotu,intrygi,niczego.Jedynie mogę polecić dla fanów horrorów,może odnajdą coś w tej pozycji dobrego.
  • 19
    5.6
    5.6
    5.7
    5.7
    5
    Godzilla ma ten sam problem co praktycznie 90% hollywoodzkich kontynuacji.Jest w tym filmie za dużo wszystkiego.Poczynając od zbytniej ideologii i wynoszenia historii potworów do rangi boskiej,po ilość samych tytanów-w pewnym momencie nawet nie zwracałem zbytnio uwagi na to wszystko.To jest tak efektowne kino,ale jakże miałkie.Ładne może wizualnie,ale niezwykle puste w środku.Przez co po paru minutach po seansie człowiek zapomina o tym co się tam działo.A scenariusz-to papka.Taki średniaczek
  • 20
    7.1
    7.1
    7.3
    7.3
    8
    Najmniej oczekiwany przeze mnie film z uniwersum DC staje się najlepszą i najmilszą niespodzianką.Ku zaskoczeniu to niezwykle lekki film,bardzo humorystyczny,rewelacyjny aktorsko,dobrze rozpisany scenariusz.Powaga świetnie miesza się tu z humorem.Brak w tym przerysowania-nie traci absolutnie komiksowego charakteru czy też przesłania.Odrzucenie mroku i patosu Zacka Snydera wychodzi tylko na dobre.To ciekawa zabawa konwencją-fajne puszczanie oczek do widza,nawiązania do innych bohaterów DC-perełka
  • 21
    7.2
    7.2
    6.8
    6.8
    7
    Niezwykle intrygujący film,okraszony lekką dozą baśni/fantasy,niby poważne tony,ale czasem jakby to wszystko z lekka przerysowane,nad wyraz interpretowane-tak jak to czasem ma w zanadrzu dziecko i jego obrazowanie świata-Nic nie jest takie,jak się wydaje.Autor nie daje tezy,nie buduje linearnej narracji,nie zależy mu na wyjaśnieniu wszelkich zagadek.Brak dobroci,w ludziach,zwierzętach dotyczy czasu(okres wojny-trauma).Jest to również niesamowicie zobrazowane dzieło-piękne zdjęcia.Ciekawa pozycja
  • 22
    6.6
    6.6
    6.7
    6.7
    7
    Bardzo ciekawe origin story-bohaterkę poznajemy już ze swoimi mocami a wraz z fabułą odkrywane są nowe fakty oraz intryga dlaczego jest tak ważna i pożądana.Bardzo podobało mi się wewnętrzne balansowanie/walka bohaterki z tym co ludzkie i obce w Niej.Larson robi świetną robotę.Ten film to również ukazanie genezy samej organizacji S.H.I.E.L.D. oraz projektu"Avengers",fajnie uzupełnia to co już wiadomo, nic tylko czekać na 4 część Avengersów. Marvel trzyma poziom, dobre tempo,strona wizualna.Brawo
  • 23
    5.8
    5.8
    5.3
    5.3
    5
    Historia Marii i Elżbiety miał ogromny potencjał,jednak niestety został on tylko w połowie wykorzystany,do głównych ról kobiecych trudno jest się przyczepić,o tyle całe poprowadzenie historii,akcji,wraz z jej realizacją daje wiele do życzenia.Czasem brakowało mi logiki-czarnoskórzy XVII-wiecznej Anglii? Scenariusz to jedna wielka feministyczna gadka pomiędzy bohaterkami,mężczyźni źli i podli, czyhający na władze. Może i tak było ale sposób w jaki to pokazano ,w żaden sposób mnie nie przekonał.
  • 24
    8.1
    8.1
    9
    Można rzec, że historia ta już mocno w świecie kina jest oklepana,jednak w „Green Book” otrzymujemy nie tylko lekki powiew świeżości,ale i po prostu bardzo dobrze nakreśloną i wyreżyserowaną historię. Jest prosty w swojej wymowie i filmowej konstrukcji. Bohaterowie odbywają podróż nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim mentalnie,poznając siebie nawzajem.Ich relacja jest niezwykle intensywna,głównie ze względu na różnice w poglądach,wychowaniu i zapleczu kulturowym.Aktorsko rewelacja! Polecam
  • 25
    8.7
    8.7
    10
    Szaleńcza i mistrzowsko wciągająca jazda bez trzymanki. Najlepszy Peter Parker, najlepsza Gwen Stacy, najlepszy Spider-Man. Kreatywna i przepiękna perełka.
  • 26
    7.4
    7.4
    7.1
    7.1
    7
    Film, w którym każdy znajdzie coś dla siebie - negatywnie nastawieni do Kościoła znajdą tu swoją znienawidzoną "mafię katolicką", pozytywnie nastawieni będą tu mieli dowód, że księża to też ludzie, a neutralnie nastawieni do tej całej medialnej i społecznej szopki otrzymają porządnie wykonany film - zgrabna intryga, fenomenalne aktorstwo i częste walenie widza obuchem siekiery po łbie. Typowy Smarzowski. Nie najlepiej, ale i nie najgorzej.
  • 27
    8.8
    8.8
    8
    Film komiksowy, który nie próbuje być wielkim blockbusterem z wybuchową potyczką na sam koniec, lecz jest porządnie skonstruowanym dramatem skupiający się na człowieku zniszczonego przez społeczeństwo z dobrze napisanym scenariuszem oraz ze świetną kreacją Joaquina Phoenixa.
  • 28
    7.3
    7.3
    7.3
    7.3
    8
    Jestem mile zaskoczony tym seansem.Idąc na ten film spodziewałem się zupełnie innego filmowego doświadczenia.Dostałem niezwykle kameralną podróż wgłąb tak naprawdę siebie.To film wizualnie potężny ale w swojej treści niezwykle wyciszony i smutny.Przepełniony alegoriami o życiu,świecie,społeczeństwie.Widać,że twórca bardzo ciekawie oddaje też hołd starym klasykom sci-fi-zabawa kolorem,kadrami czy też samą muzyka.Brad Pitt-chyba po raz pierwszy widzę go w takiej odsłonie.Świetne filmowe przeżycie.
  • 29
    4.8
    4.8
    4.1
    4.1
    3
    Nie jest to chyba zwieńczenie pewnego etapu w historii kina z którego moglibyśmy być dumni.Mroczna Phoenix to film bardzo nierówny,momentami schematyczny,dialogowo okropny,nie posiadający żadnej charyzmy-bohaterowi którzy we wcześniejszych filmach byli mocnymi filarami tutaj znikają przez kiepsko skonstruowany scenariusz.Film ten sili się aby być potężnym,ale wychodzi taka papka.Sceny nie zachwycają,nic w sumie nie zachwyca.Ogląda się to nieźle ale to chyba tyle.Oby Marvel mutantów uratował
  • 30
    7.0
    7.0
    6.9
    6.9
    7
    Na rozdział 2 historii dzieciaków z Derry czekałem z niecierpliwością.Nie ukrywam,że lekki zawód jest.Ale tylko taki mały.Być może jest to związane z tym,że to już zupełnie inna historia-gdzieś ta taka magiczna aura perypetii dzieciaków zniknęła-owszem nadal "TO" sprawia,że po 27 latach wewnętrzne dziecko członków "Klubu frajerów" się budzi na nowo i postrzegają istotę jak zza dawnych lat.Film mam wrażenie jest bardziej mroczny,mniej straszny,bardziej stawiający na aspekty psychologiczne.
  • 31
    7.9
    7.9
    7
    Tarantino można kochać albo nie znosić.Ja do jego kina mam ambiwalentny stosunek.Hollywood lat 60 jego oczami jak najbardziej kupuje.Mam wrażenie,że wręcz idealnie odwzorował wszystkie wady i zalety tamtych czasów.Chociaż nie ukrywam,że film momentami gdzieś się dłużył-miałem wrażenie,że Tarantino za zbyt wiele sznurków ciągnie-niektóre sceny czy też historię aż prosiły się o kontynuacje-pewnie wtedy film by trwał 7h :D.Aktorsko główne role to cud miód.Scenografia czapki z głów.Quentin na 7.
  • 32
    6.2
    6.2
    6.2
    6.2
    6
    Jak to człowiek potrafi się zaskoczyć.W niektórych momentach film jest dość jumpscare'owy,akcja momentami rozlatuje się jak statek kosmiczny.Jednak ten film jest bardzo dobrze zrobiony jak na niski budżet i dobrze zagrany.Miał w sobie o wiele większy potencjał,ale jak na antybohaterskie kino spisuje się całkiem nieźle.Jest w swoim odbiorze i dość brutalny co zasługuje na uwagę-niektóre rozwiązania akcyjne są bardzo ciekawe.Potencjał filmu był,ale niestety zabrakło warsztatu.Warto poświęcić uwagę
  • 33
    6.8
    6.8
    7.2
    7.2
    7
    Umówmy się-to jest guilty pleasure i to takie mocnego kalibru.A to dlatego,że w tym filmie,jak i w sumie w całej franczyzie są łamane wszelkie prawa fizyki,logiki,dynamiki etc...Absurd goni absurd!Jednak to ma takie tempo,tak to się świetnie ogląda,zarówno wizualnie jak i nawet tekstowo-duet Jonson-Statham to jak perła,oszlifowany diament.Statham robi swoje groźne miny,Johnson melancholijny i twardy jak skała-ale o to tu chodzi.Dałbym 10,ale że się wstydzę to mocne 7.Kino akcji w całej krasie <3
  • 34
    6.8
    6.8
    6.5
    6.5
    8
    Słodki koniec dnia to tak naprawdę niezwykle gorzka refleksja dotycząca ryzyka samodzielnego myślenia.A może i nie myślenia,ale samej afirmacji życia,które przemija,jest spełnione,jednak to nie wystarcza bohaterce.Jej zdrowy egoizm gdzieś zanika a pojawia się wręcz nastoletnia natura,przepełniona jakby buntem nad światem,tym co się dzieję dookoła Niej.Kino ciche,niezwykle skromne,krytykujące współczesność i społeczeństwo podążające za miałkimi autorytetami.Takie kino w Polsce to rzadkość- szkoda
  • 35
    5.4
    5.4
    4.8
    4.8
    3
    O ile tekst wyjściowy w postaci prozy Kinga jest niezwykle wciągający i zastanawiający tak film niestety ale poległ jak dla mnie na całej linii.Może i ciężko przełożyć to na język filmu,ale zarówno sam scenariusz,momenty grozy czy też sposób realizacji jest na dość niskim poziomie.Dawno też nie oglądałem czegoś i co chwila spoglądałem na zegarek z nadzieją na koniec.Najważniejsze wątki zostały zarysowane i tyle...dalej niech się dzieje co ma się dziać.Słabiutkie bardzo.
  • 36
    3.2
    3.2
    2.5
    2.5
    2
    Na kanwie sukcesu filmów (pod względem artystycznym i komercyjnym) Ciche miejsce,Zdarzenie,Droga,Bird Box i wręcz zahaczył bym o Igrzyska Śmierci jeszcze (ostatnie minuty filmu) Netflix prezentuje Nam takie oto gówienko,którego jedynie nie pożałowałby TV Puls puszczając to w jakiś wtorkowy wieczór w sekcji "mocne kino".Wizualnie tanie widowisko pełne bezsensownych akcji i sytuacji.Aktorsko może i ktoś tam się wychyla z towarzystwa,ale ogólnie to taki mały potworek po którym ma się zgagę.Żenada
  • 37
    8.7
    8.7
    9
    Nigdy bym nie pomyślał,że postać tą można w tak szalenie ciekawy sposób zobrazować-niesamowita technika animacji,która wciąga Nas dosłownie w świat Spider-Manów-ona wręcz intryguje swoją warstwą wizualną i chwyta za serce przynajmniej 10 razy w trakcie całego seansu-dla fanów będzie to po prostu miazga.Od pierwszych momentów wszystko tu działa na najwyższych obrotach,od historii,po dźwięk,montaż,dialogi,interakcje między postaciami.Ten pająk to uczta dla oczu i hołd dla mitologii Spider-Mana.
  • 38
    7.1
    7.1
    7.2
    7.2
    9
    54 lata po premierze pierwszej części czy można wykreować i stworzyć ponownie coś tak elektryzującego,magicznego,pełnego polotu i beztroski?TAK!Czuć ducha starych dobrych musicali jak Deszczowa piosenka czy Amerykanin w Paryżu-piękny ukłon w strone Gene'a Kelly'ego.Minioną epokę widać w warstwie narracyjnej oraz formalnej która oszałamia i przyprawia twarz o uśmiech. Zapomniane już dawno sztuczki i triki filmowe niezwykle cieszą oko.A Blunt jako Poppins?Ech... Maniery panowie i czapki z głów. :)
  • 39
    7.1
    7.1
    8.0
    8.0
    7
    Jeżeli chodzi o Gagę, Coopera oraz całą otoczkę związaną z muzyką i soundtrackiem- REWELACJA, lecz biorąc pod uwagę całość historii to jest to dobrze znany schemat,który po prostu się sprawdza. Cooper jako rzemieślnik/reżyser wykonał swoje zadanie dobrze, ale niestety nie wprowadził nic co by wyróżniało film/historię na tyle, żeby kłaść jej hołd. Łatwo można się domyślić co stanie się dalej, druga część filmu to już typowy amerykański przeładowany melodramat z dość wymuszoną ckliwością.
  • 40
    7.7
    7.7
    8
    Pierwszy człowiek to film biograficzny, ale nie mający patosu stricte amerykańskiego. Nie wynosi bohatera na wyżyny, nie ma tu pompatyczności, tylko czyste fakty i portret osoby, która pomimo wielkiej wiedzy i odwagi, jest siłą rzeczy zwykłym człowiekiem który musi na swoich barkach trzymać ciężar przeszłości,teraźniejszości i przyszłości. W kinie Chazella można się zakochać, to młody twórca który nie boi się ryzyka, i wychodzi mu to zdecydowanie na plus. Bardzo dobry film pod każdym aspektem.
  • 41
    8.1
    8.1
    8
    44 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych.To jest kino niezwykle zaskakujące i pobudzające,pobudzające w ten sposób,że podczas seansu wielokrotnie nachodziły mnie przemyślenia,co do duszpasterstwa,odnajdywania i poszukiwania w sobie wiary czy też kryzysu(tak uważam)jaki Kościół przeżywa.Komasa zaskakuję również skromnością realizacji,ale wydźwięk filmu jest brutalny.I ta ostatnia scena-urwane,niedopowiedziane,z wieloma pytaniami bez odpowiedzi.No i Bartosz Bielenia-to jest odkrycie-ciarki na ciele
  • 42
    4.4
    4.4
    4.3
    4.3
    3
    Nie jestem fanem całej franczyzy-kosmici w tym wydaniu bardziej irytują mnie.Kolejna część tegoż cyklu nie odbiega od reszty filmów-ba-powiedziałbym,że nawet obniża poziom.Widać przez jakie męki przechodził ten film-mam wiele zarzutów co do produkcji/dokrętek-jest to zbyt widoczne-scenariusz to podstawa-pisany pomiędzy scenami chyba.Żarty nie śmieszą,akcja się wlecze a antagonistę odkryłem po 5 minutach.Szkoda pieniędzy studia na takie twory-naprawdę już nie można stworzyć niczego oryginalnego?
  • 43
    3.9
    3.9
    0.9
    0.9
    1
    Zbieram się po seansie-nie ze względu na to,że był to mocny seans po którym zbieram szczękę i z zachwytu trudno jest mi okiełznać swój mózg-wręcz przeciwnie.Jestem zażenowany tym co ujrzałem.Nie chce spojlerować,ale wszystko w tym filmie jest tak żenujące,że aż mi jest wstyd poświęconego czasu.Zdecydowanie historia Sharon Tate i morderstwa na Cielo Drive zasługuję na autentyczność a nie horrorową wizję reżysera.A Hilary Duff-żenada!No WSTYD!Rodzina Tate powinna ich zaskarżyć za to zniesławienie.
  • 44
    5.0
    5.0
    5.5
    5.5
    3
    Odgrzewane kotlety bywają czasem ciężkostrawne-i nie chodzi tutaj o to,że film jest kalką-posługuje się jednak na tyle obranym schematem,że mądry widz łatwo połapie się w tym wszystkim.Hathaway daje z siebie więcej niż scenarzystka filmu mogła zaoferować jej bohaterce,widać,że bawi się swoją rolą i chce trochę unieść to ponad średnią.A Rebel Wilson nie można odmówić talentu komediowego,ale jej zestaw zagrań jest już powoli nudny-gra tą samą rolę od lat.Ogólnie słabiutkie to,nie warte zachodu.
  • 45
    5.6
    5.6
    4.8
    4.8
    4
    Druga część szalonych zwierzaków ma praktycznie ten sam problem co-według mnie-każdy film z wytwórni Illuminattion.Każda animacja jest praktycznie fabularną kalką osadzoną w różnych światach-opowiadające to samo w kółko,do znudzenia.Może dlatego wynudziłem się na tym filmie.Kontynuuje wątki ale w żaden zaskakujący sposób.Żarty też nie są jakieś do pośmiania.Szkoda,że twórcy nie wierzą w dziecięcą wrażliwość bo oglądając ten film miałem przemyślenia,że to tylko skok na kasę i to dość mierny.
  • 46
    5.6
    5.6
    5.4
    5.4
    5
    Typowa wręcz komedyjka amerykańska.Posiada swój urok,ma całkiem niezłą historię od playboya do idealnego męża.Fajne przesłanie mówiące,że nie liczą się pieniądze a uczucie między dwojgiem ludzi.Jest to poprawne filmidło-średniak w swojej kategorii nie wyróżniający się niczym.Anna Faris gra Annę Faris,ale to jest jej metoda,która się sprawdza.Do obejrzenia na luźne wieczory.
  • 47
    5.1
    5.1
    5.9
    5.9
    10
    Super film.... bardzo dużo wybuchów. Bardzo wybuchowy film :) Bardzo podobały mi się dzieci w głównych rolach. Franek i Izka są super!
  • 48
    7.2
    7.2
    7.5
    7.5
    7
    Kolejny rok-kolejna biografia znanego muzyka.O ile zeszłoroczne Bohemian mnie naprawdę pozytywnie zaskoczyło,o tyle tegoroczna produkcja,jak dla mnie to dobra rozrywka dla zwłaszcza fanów twórczości Eltona.Jego image,pewnego rodzaju przerysowanie jak i kiczowatość niezwykle drażniły.Owszem jest to też motor napędowy całego filmu-ta różnobarwność życia i emocji Eltona.Muzyka robi swoje (musicalowo-burleskowe wręcz wstawki) podsycają wydźwięk filmu. A Egerton to idealny Elton.Porządna rozrywka.
  • 49
    7.7
    7.7
    7
    Kolejna dobra rozrywka ze stajni Marvela,ładny epilog co do Końca gry- niesamowita scena po napisach końcowych. Tom Holland to idealny Peter Parker,ogólnie obsada jest mistrzowska,po raz pierwszy od dawna antagonista z krwi i kości.Jednakże druga część opowieści o człowieku pająku ma swoje wady,momentami akcja troszkę się dłużyła,efekty specjalne w pewnych momentach były na dość średnim poziomie.Nie zachwyciła mnie ta część tak jak pierwsza.Brakowało mi tu czasem dobrego rozstrzygnięcia akcji.
  • 50
    8.0
    8.0
    9
    Trudno poddać ocenie coś co ma w sobie taki wydźwięk.Kaliber tego przedsięwzięcia-jak dla mnie-jest tak duży i mocny,że nawet nie potrafię sklecić czegoś sensownego nawet dobę po obejrzeniu.Wiadomo gdyby odsunąć emocje,które dość mocno targają podczas seansu,to można się przyczepić realizacji-ale jest to dokument tworzony z serca i jakby przełamania pewnych tematów tabu.Niezwykle potrzebne to było.Brawo dla Sekielskiego za to,że pomimo wielu trudności ukończył realizacje.Warto obejrzeć!