Serwis w nowej odsłonie. Największa aktualizacja w historii serwisu. Sprawdź
Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
7.0 10.0 0.0 19
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.7
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Emma większość czasu spędza na swataniu ludzi, których spotyka na swojej drodze, ale sama nie chce wychodzić za mąż. A przynajmniej nie prędko.

  • Najlepsze recenzje użytkowników

    • W dalszej części filmu trochę brakuje tej odświeżającej zabawy formy znanej z pierwszych minut. Historia kompletnie mnie nie zaangażowała. Świetna Taylor-Joy.

    • "Emma" wybrzmiewa przede wszystkim nastrojową muzyką i czarującymi bohaterami. Film odbieram jako prześmiewcze dzieło na temat nadmuchanego wizerunku arystokratów. To połączenie ponadczasowej książki Jane Austen ze świeżym spojrzeniem reżyserki Autumn de Wilde.

    • Ma to pewne współczesne zacięcie, a przy tym dalej oddaje charakterystyczny klimat powieści Austen. Zabawne, świetnie wyreżyserowane i jeszcze lepiej zagrane przez bardzo dobrze dobraną obsadę. Szczególnie tyczy się to Anyi Taylor-Joy, która wypada najlepiej w całym filmie.

    • Jest świetnie wyreżyserowane, zabawne i bardzo dobrze zagrane. Polecam. :)

  • Nowe recenzje krytyków

  • Nowe recenzje użytkowników

    • Pomimo całej wystawności, świetnych zdjęć i poprawnie odegranych ról, nie uwiodła mnie ta wersja i wciąż wolę inne-po prostu czegoś zabrakło-za mało skupiono się na uroku historii, a za bardzo na detalach wstążek i rękawów....to nie wszystko.

    • Taylor - Joy już zanim zaczęła grać w szachy dopuściła się świetnej roli. Sam film nie ma w sobie nic co by go czyniło bardzo dobrym lub świetnym poza charakteryzacją i aktorstwem - za to brawa! Poza tym seans był po prostu uroczy.

    • Odegrana poprawne i z humorem melodia, do której nuty już znałam. Nie potrafiłam jednak odnaleźć w niej niczego nowego. #KinoNiePrzeczytane

    • Tylko poprawny ale ciekawy film

    • Podobnie jak „Małe kobietki”, najnowsza „Emma.” to kolejna już adaptacja XIX-wiecznej popularnej powieści. Kino kostiumowe nie jest gatunkiem który lubię, ale raczej niesprawiedliwie byłoby powiedzieć „nie” temu tytułowi. Poleciłbym go jednak przede wszystkim fanom twórczości Jane Austen i generalnie kobietom. Każdy pojedynczy aktor ma tu charakter, jest wiarygodny i świetnie dopasowany do swojej roli, a dobrze skomponowana scenografia oddaje klimat minionej epoki.