Radagast21

Użytkownik
Fanatyk prawie wszystkich gatunków, ale przede wszystkim adaptacji mang/anime. No i ma fanpage, kanał na YT, a także można go znaleźć na Filmwebie. Filmweb https://www.filmweb.pl/user/Rafalino_1000 YouTube https://www.youtube.com/channel/UCIFJJhgcN7QSXMMTPFlHE8A Fanpage https://www.facebook.com/pg/Radagast21-227342144552917/posts...
  • Ostatnio obejrzany film: 25 maja 2019 (2 dni temu)
  • Na Mediakrytyku od: 25 września 2018 (8 mies. temu)
  • 307
    obejrzanych
  • 307
    recenzji
  • 306
    ocen
  • 210
    pozytywnych
  • 96
    negatywnych
  • 437
    punktów
  • 6.3
    średnia
  • 69%
    pozytywnych
  • 1.1
    odrębność

Ostatnio obejrzane

  • 6.0
    6.0
    6.3
    6.3
    6
    Fabularnie nie oferuje niczego ciekawego, bo historia jest pretekstowa, ale przede wszystkim ogląda się to ze względu na dobry humor oraz ciekawy świat. Poza tym ciężko nie docenić szacunku jaki twórcy oddają Pokemonom. Kolejna udana adaptacja gry.
  • 6.5
    6.5
    6.2
    6.2
    6
    Jasne, to przyjemny i solidnie zrealizowany film, ale generalnie nie ma co się oszukiwać i trzeba przyznać, że to ma być produkt studia, który będzie czerpał pieniądze dzięki nostalgii widzów. Gdybym nie wiedział, to nigdy bym nie pomyślał, że to film Ritchiego. Jest tak bardzo wykalkulowany.
  • 7.0
    7.0
    7.0
    7.0
    3
    Artystyczny bełkot o niczym, który próbuje jedynie udawać głęboki, a tak naprawdę nie ma w sobie żadnej treści. Broni się jedynie aktorsko i technicznie.

Najwyżej ocenione

  • 8.7
    8.7
    10
    Najlepszy film komiksowy jaki powstał. Świetnie rozumie postać Spider-Mana, a do tego nadaje się nie tylko dla fanów komiksów, ale i również nowych w tym temacie osób. Poza tym, ten co chwilę zaskakuje czymś nowym i nie przestaje zachwycać przez całe 2 godziny. Ścisły top filmów wszech czasów u mnie.
  • 7.9
    7.9
    10
    Jest bardzo specyficzny i nie zdziwię się jeżeli większość się od niego odbije, ale zdecydowanie warto dać mu szansę. Trafił idealnie do mojej wrażliwości i pokochałem go z miejsca, ale dopiero z czasem uznałem go za najlepszy film jaki widziałem w życiu.
  • 7.5
    7.5
    7.1
    7.1
    9
    Uniwersalne, a przy tym ma własny styl. Dzieci coś tu znajdą, ale dorośli również dla siebie. Co prawda o tak przyziemnych rzeczach, a jednak obrane w bardzo kreatywną i fascynującą formę. Dla mnie jest to piękna i zaskakująca swoją kreatywnością opowieść o rodzinie, która mocno przemówiła do mnie.

Najniżej ocenione

  • ?
    ?
    1
    Kompletnie nie jest w stanie oddać tego co najlepsze w mandze, a do tego wygląda momentami jak szkolny projekt, bo nie dość, że jest to nakręcone brzydko to jeszcze aktorzy nie mają za grosz talentu, a efekty specjalne przypominają mi o czasach Spawna. Jedna z najgorszych adaptacji mang jakie kiedykolwiek powstały. Co z tego, że historia jakoś przypomina oryginalną. Nie widzę sensu w oglądaniu czegoś w miarę podobnego jeśli jest zrealizowanego aż tak tragicznie.
  • 3.9
    3.9
    3.6
    3.6
    1
    Fabuła jest tak głupia, a bohaterowie to tacy idioci, że aż film powinien być szóstą częścią Strasznego filmu. Szkoda tylko, że zrobioną na poważnie.
  • 2.6
    2.6
    2.1
    2.1
    1
    Coś co powstało wyłącznie dzięki chorym głowom ludzi z Sony i przyczyniło się do śmierci moich komórek mózgowych i tego, że nigdy nie powstał Popeye od Tartakovsky'ego. To nie powinno było nigdy powstać.

Najbardziej odrębnie ocenione

  • 3.5
    3.5
    6.1
    6.1
    1
    Przy tym filmie mogę spokojnie uznać nawet The Room za całkiem dobrą produkcję. Całość przypomina co najwyżej filmidło zrobione przez kogoś kto nie ma pojęcia jak się tworzy produkcje przez co wyszło barachło. Beka nawet jest z tego średnia, bo film zdecydowanie zbyt męczy podczas oglądania. Po prostu nie warto.
  • 3.8
    3.8
    6.3
    6.3
    2
    Gdyby nie był oparty na prawdziwej historii, uznałbym go za średniaka. A tak to możemy mówić o naprawdę bezdusznym żerowaniu na cudzej tragedii.
  • 8.1
    8.1
    4
    Ma niezły klimat, obsadę oraz stronę techniczną, ale w sprawie fabuły nie oferuje niczego ciekawego od siebie. Również relacja głównych bohaterów jest słaba. Przerost formy nad treścią.

Najwięcej polubień

  • 3.8
    3.8
    3.4
    3.4
    2
    Jeden wielki cringefest, którego scenariusz nie ma żadnego sensu, a żarty i wszędzie pojawiająca się krew sprawiają, że mam ochotę zacząć wymiotować krwią. Nie ma w tym żadnego wyczucia, a do tego Harbour nie jest w stanie nic sprawić, abym choć trochę mógł polubić Hellboya. Jedyne co się broni to warstwa techniczna, bo efekty praktyczne, scenografia oraz kostiumy są całkiem w porządku. Resztę najlepiej pogrzebać.
  • 8.2
    8.2
    8
    Nie wgłębia się tak mocno w problemy rasowe tamtych czasów, ale ma bardzo dobrze napisanych i sympatycznych bohaterów świetnie zagranych przez Mortensena i Aliego, a do tego oddanie epoki wyszło ładnie twórcom i film jest zabawny. Przyjemne kino drogi.
  • 8.7
    8.7
    8
    Idealne zwieńczenie epoki. Jasne, struktura historii w drugim akcie nieco siada, ale i tak historia dostarcza swoją kreatywnością, dialogami oraz rozwojem postaci. A dla fanów? O panie... Endgame wynagradza wszystko. Nie mogłem o więcej prosić.