Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.

Horyzont. Rozdział 1

2024 Film
Kino 21 dni temu
Świat 2 mies. temu
6.7 10.0 0.0 3
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.7
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Tysiące marzycieli, poszukiwaczy lepszego jutra, przemierzają bezkresne terytoria Stanów Zjednoczonych z nadzieją na znalezienie swojego miejsca na Ziemi. Narażeni na ataki rdzennych mieszkańców, broniących swojej ziemi i napaści bandytów szukających łatwego łupu, mierzą się z własnymi słabościami i gniewem natury w drodze ku wymarzonemu celowi. W kraju rozdartym krwawą wojną secesyjną krzyżują się losy szlachetnych i podłych, silnych i słabych, odważnych i tchórzy.

  • Recenzje krytyków

    • Cieszę się, że Kevin Costner spełnia swoje marzenia, jednak wydaje mi się, że sam cieszy się na własną produkcję bardziej niż widzowie. Widać w tym jego ambicję i to, że bardzo chciał, aby ten film powstał i odniósł sukces. Naprawdę to doceniam, natomiast oglądając Horyzont, mam wrażenie, że chciał trochę "za bardzo". Nie skreślam kolejnych rozdziałów sagi, ponieważ można tu dostrzec prawdziwy rozmach i potencjał.

      Więcej
    • Horyzont. Amerykańska saga. Rozdział 1 jest produkcją, która potrafi intrygować. Wychodząc z kina, nie będziecie pewnie powaleni na kolana, ale nie pozostaniecie też obojętni. Jest to bowiem jeden z tych filmów, które potrzebują więcej czasu w Waszej głowie na głębsze przemyślenia. Przez mnogość wątków i postaci analiza tego, co widzimy na ekranie, zajmuje widzowi więcej czasu. I nie jest to wcale zarzut.

      Więcej
    • ... jak na razie wszystko wskazuje na to, że jeśli zamierzenie Costnera doprowadzone zostanie do końca, to "Horyzont" zapisze się w historii kina jako największa westernowa epika, detronizując "Jak zdobywano Dziki Zachód" - pamiętny film z lat 60. ubiegłego wieku.

      Więcej
  • Recenzje użytkowników

    • Od zera do Costnera. Western, ale taki nieśpieszny. Gdyby wyrzucić połowę scen, druga połowę skrócić o połowę, dodać drugą część - wyszedłby zgrabny film. A tak to dzieło dla koneserów.

    • Chodzi po sieci stwierdzenie,że tylko Clint Eastwood oraz Kevin Costner potrafią tak pięknie ukazać dziki zachód i oblicza ameryki XIX wieku.I owszem, coś w tym stwierdzeniu jest prawdą! Horyzont. Rozdział I jest cholernie rozlazłym prologiem do epopei. 3 godzinny seans dłuży się okrutnie, a rozpisanie bohaterów naprawdę pozostawia wiele do życzenia - ale czuć, że jest to jakiś ważny wstęp do czegoś większego i nadal wierzę, że tak jest. Na razie pozostaje niesmak ale czekam na dalsze rozdziały.

    • Zbiór przeplatających się, dość standardowych historii z Dzikiego Zachodu. Ogląda się nie najgorzej, choć ma swoje problemy - wątki idą każdy sobie (na ich splecenie trzeba poczekać pewnie do następnej części), a napięcie największe jest na początku, po czym na resztę filmu trochę siada. Za to muzyka, zdjęcia i plenery - cudne!

    • Film tak bardzo śmierdzący starym dziadem, że te chaotyczne 3 godziny w kinie są tylko i wyłącznie tym bardziej męczące. Choć przesadą jest nazwanie Horyzontu filmem. To po prostu trzy pierwsze odcinki serialu, który z jakiegoś powodu trafił do kina, a nie na streaming. Rozdział 1 nie jest spójną całością. Skacze bez finezji od wątku do wątku, wprowadza multum postaci i nigdy ich nie rozwija, a do tego wielokrotnie marnuje czas widza serwując kompletnie zbędne sceny.