Bardzo pozytywnie oceniony przez wielu krytyków, uznany

8.1

Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Historia wielkiej i trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie potrafią być ze sobą i jednocześnie nie mogą bez siebie żyć. W tle wydarzenia zimnej wojny lat 50. w Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu.
8.1 10.0 0.0 85
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 92%
    pozytywnych
  • 85
    obejrzało
  • 40
    recenzji
  • 84
    oceny
  • 77
    pozytywnych
  • 7
    negatywnych
  • 8
    Czasem staje się zbyt pretensjonalna, ale za to, że wygląda jak klasyka polskiej kinematografii, której remaster wypuszczono w tym roku do kin, szanuję okrutnie. Bywa, że jest lekki przerost formy nad treścią, ale to, z jaką miłością stworzono tę formę, wynagradza wszystkie wady filmu.
  • 9
    Przepiękny film, który urzekł mnie nastrojem, zdjęciami oraz fantastyczną grą aktorską! Jest jak muzyka, w której nie ma fałszywej nuty.
  • 4
    Pod względem realizatorskim film wypada naprawdę świetnie, aktorskim - również, ale fabularnie jest kiepsko i naprawdę ciężko mi było uwierzyć w relację pomiędzy głównymi bohaterami.
  • 8
    Mimo, iż od premiery minęło prawie 3 miesiące na dzisiejszym seansie cała sala wypełniona była po brzegi. Nie dziwić się, że film ten ma tak wysoką popularność, gdyż i strona techniczna, do której Pawlikowski zaczyna nas przyzwyczajać, wygląda wspaniale, ale i też fabuła jest angażująca. Kulig zdecydowanie odegrała rolę życia, a Tomasz Kot dorównuje swojej interpretacji Zbigniewa Religi. „Zimna Wojna” to naprawdę piękne love story, które stylem miesza się pomiędzy Bergmanem a Chazellem
  • 10
    Kompletne arcydzieło, które chwyciło mnie za serce i gardło. Nie pozwala o sobie zapomnieć. Joanna Kulig gra swoją rolę życia, a Tomasz Kot dotrzymuje jej kroku w każdej scenie. Agata Kulesza, pomimo małego epizodu, sprawdza się świetnie jak zawsze. Pawlikowski ociera się o maestrię w "Zimnej wojnie" - zarówno, jeśli chodzi o scenariusz, jak i o reżyserię. Marcin Masecki i Łukasz Żal stworzyli muzyką i zdjęciami niepowtarzalny klimat, który pragnęłabym odtworzyć w każdym swoim dziele.
  • 9
    Pawlikowski snuje romantyczną opowieść w świetnym stylu. Tomasz Kot i Joanna Kulig tworzą zjawiskowe kreacje aktorskie, dzięki czemu przejmujemy się losami bohaterów już od samego początku. Przy stosunkowo krótkim czasie trwania jest to bardzo ważne i warte odnotowania. Piękne czarno-białe zdjęcia i wzruszająca muzyka potęgują emocje podczas oglądania. Polskie kino w najlepszym wydaniu, w którym ciężko się nie zakochać.
  • 8
    Świetny film. Nagrody zasłużone.
  • 8
    Za samą audiowizualną część filmu należą się wysokie noty. Do tego mamy całkiem ciekawą historię miłosną, ze świetną grą aktorską.
  • 8
    Stylowy, piękny, refleksyjny, wciągający, ale w niektórych momentach zbyt pośpieszny, przez co mógł być filmem jeszcze lepszym. No i chapeau bas dla dźwiękowców - to chyba przełom w polskim kinie.
  • 4
    Czułem się jak podczas zwiedzania wyjątkowo nudnego muzeum. Wystylizowane obrazki niosą za sobą minimalną wartość fabularną i żadną wartość emocjonalną. Równie precyzyjna, co jałowa epizodyczna, wyrywkowa konstrukcja dystansuje od bohaterów i ich miłości. Wszechobecna, przenikająca pustka - antyteza kina.
  • 4
    Ma niezły klimat, obsadę oraz stronę techniczną, ale w sprawie fabuły nie oferuje niczego ciekawego od siebie. Również relacja głównych bohaterów jest słaba. Przerost formy nad treścią.
  • 9
    Przepiękny. Pawlikowski pokazuje klasę, czaruje kadrami jak i historią. Jako aspirujący filmowiec podziwiam, chcę się wzorować i dostawać więcej takiego polskiego kina. Jedyna głupotka, do której śmiałabym się przyczepić to bohaterzy - nie obraziłabym się, gdybym mogła poznać ich jeszcze bardziej.
  • 8
    Kadrami z tego filmu mogłabym wytapetować sobie pokój. Niesamowita muzyka, świetne aktorstwo (nawet Szyc nie irytuje) i chemia między odtwórcami głównych ról, tylko sam film nie na moją wrażliwość.
  • 10
    Jestem zachwycony i poruszony. Przepiękny film. Świetnie zrobiony technicznie, dobrze zagrany i napisany. Choć na szczególną uwagę zasługuje przepiękna ścieżka dźwiękowa (swoją drogą czekam z niecierpliwością na wydanie jej na nośniku), cudowna, nostalgiczna, boleśnie wręcz wzruszająca, jak z resztą cały film. Czekam na rozdanie Oscarów, bo to może być dla nas czas żniw.
  • 8
    Pod względem estetyki, "Zimna wojna" sięga absolutnych wyżyn. Co do historii, to jest ona w pełni oczyszczająca, w czym zapewne pomaga jej urocza kameralność. Kulig i Kot tworzą razem coś bardzo niecodziennego, wzajemnie się przyciągają i odpychają. Pawlikowski znakomicie nakreślił tę relację i doskonale ją podsumował.
  • 8
    Prostotę historii rekompensuje jej burzliwość i chemia między Kotem a Kulig, od której aż iskrzy. Idealne połączenie artyzmu i folkloru. Żal, jak ja Cię szanuję.
  • 8
    Przejmująca i osobista opowieść o miłości. Zagrali tu nie tylko wspaniali Kulig i Kot, bo świetnie gra również genialna muzyka. Wszystko podane zostało najwyższej klasy zdjęciami, a sam Pawlikowski po raz kolejny udowodnił, że gra w reżyserskiej lidze mistrzów. Polska może być dumna!
  • 9
    Fabularnie niedomaga, ale można to wybaczyć dzięki pięknym zdjęciom, reżyserii czy wreszcie aktorstwie. Oscara dla Kulig!
  • 8
    Dwa serduuuuszka, czteryyy oczyyyy
  • 7
    O tym, jak dobrze nakręcony jest to film będzie się mówić. Obrazki są proste, ale bardziej otwarte i korzystające z przestrzeni niż w Idzie - można przy nich odetchnąć albo i nie, ale to z zachwytu jak dynamicznie nakręcone są sceny zbiorowe. Do tego muzyka, która bardziej prowadzi przez film niż sami bohaterowie; solidna scenografia, a nawet statyści, którzy wykonują świetną robotę. Jednak podczas sztampowego finału zaczęłam mieć wątpliwości co do fabuły.
  • 10
    Dwa serduszka, dziesięć gwiazdek...ojojoj!
  • 10
    Arcydzieło które na zawsze będzie w moim sercu
  • 8
    Rozczarowanie. Rozczarowanie nie objawiające się jednak niezadowoleniem z tego, co sumarycznie zostało nam przedstawione. Dotyczy one jedynie ostatnich 15 minut, które sprawiają, że filmu Pawlikowskiego nie będziemy mogli z pełnym przekonaniem umieszczać na półce najlepszych filmów w swoim gatunku.
  • 9
    Pięknie oddany klimat, uczucia, Europa, historia. Co prawda fabuła nie wciągnęła na 100%, ale film rewelacyjny, wszystko rekompensuje tę drobną niedogodność.
  • 10
    Dla mnie najlepszy film w historii Polskiego kina
  • 10
    Jeden z najpiękniejszych utworów muzycznych jakie wplotły się w historię kina.Wspaniała, piękna forma,ikoniczne kadry.Hipnotyzująca Joanna Kulig!Zapada w serce.
  • 8
    Jeden z tych obrazów, który zachwyca reżyserią (zasłużona Palma) i oprawą wizualną, ale ciężko wyraża swoje „ja”. Piękny i zarazem chłodny.
  • 9
    Coś pięknego. Z takich polskich filmów można być dumnym.
  • 7
    Formalnie i reżysersko to jest po prostu coś niewyobrażalnie fantastycznego. Piosenki i aktorstwo również. Nadal mam jednak wątpliwości co do warstwy scenariuszowej - może powtórka je rozwieje.
  • 10
    Przepiękny, artystyczny, wciagajacy baaardzo, Kulig, Kot, Kulesza i Szyc po prostu genialni, kocham
  • 9
    Świetnie zagrana historia o miłości dwóch głównych Bohaterów. Joanna Kulig i Tomasz Kot sprawdzili się fenomenalnie. Serdecznie polecam obejrzeć ten film, ponieważ NAPRAWDĘ WARTO. Ketsevil
  • 9
    Ten film ostatecznie przekonał mnie do polskiej kinematografii. Dziękuje Panie Pawlikowski za to dzieło sztuki.
  • 6
    Piękne czarno-białe zdjęcia, ale scenariusz taki... ehhh... nic specjalnego.
  • 9
    To wzajemne "szukanie się po Europie" bohaterów trochę mnie na dłuższą metę męczyło, ale to czepialstwo. Mistrzowska gra, zdjęcia, muzyka i atmosfera.
  • 9
    Zdobyło moje dwa serduszka <3
  • 9
    Niesamowity popis kunsztu Pawlikowskiego, piękna i za razem wzruszająca historia o miłości okraszona świetną warstwą audio-wizualną.
  • 9
    Takich filmów się już nie robi i miło, że Pawlikowski przypomniał jak wygląda prawdziwe kino.

Aktywne