janwojciech

Użytkownik
  • Wojciech Wie
  • Ostatnio obejrzany film: 5 listopada 2019 (2 mies. temu)
  • Na Mediakrytyku od: 23 września 2018 (1 rok temu)
  • 48
    obejrzanych
  • 39
    recenzji
  • 48
    ocen
  • 44
    pozytywne
  • 4
    negatywne
  • 54
    punkty
  • 7.6
    średnia
  • 92%
    pozytywnych
  • 1.1
    odrębność

Ostatnio obejrzane

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

  • 2.8
    2.8
    2.0
    2.0
    2
    Nie wiem co za geniusz wpadł na pomysł zekranizowania creepypasty modnej z pięć lat temu. "Slenderman" to bez wątpienia najgorszy film roku. Nieciekawi bohaterowie i zero napięcia. Zamiast straszyć, skutecznie usypia.
  • 5.0
    5.0
    4
    Całkiem niezły klimat i charyzmatyczna Florence Pugh nie robią niestety dobrego filmu. Choć i tak jest lepiej niż można się było spodziewać.
  • 4.5
    4.5
    3.9
    3.9
    4
    Nic tak nie boli jak zmarnowany potencjał. Literacki pierwowzór był rewelacyjny, trzymał w napięciu, wciągał a przede wszystkim stanowił praktycznie gotowy scenariusz. Dodatkowo udało się zebrać naprawdę świetną obsadę (Michael Fassbender, J.K. Simmons czy śliczna Rebecca Ferguson) a za kamerą stanął utalentowany Tomas Alfredson (m.in. kapitalny „Szpieg”). Można więc było śmiało oczekiwać, że „Pierwszy Śnieg” będzie dziełem co najmniej udanym. A jednak tak się nie stało.

Najbardziej odrębnie ocenione

Najwięcej polubień

  • 7.6
    7.6
    9
    Ari Aster zdecydowanie polubiłby się z Jagodą Szelc! Genialne zdjęcia, niesamowity klimat i wielka kreacja aktorska Florence Pugh! Gorąco polecam!
  • 7.4
    7.4
    7.2
    7.2
    8
    Bardzo podobał mi się sposób w jaki Smarzowski podszedł do zagadnienia. Bo choć z jednej strony zabrakło mi tu większego zniuansowania i podkreślenia, że nie wszyscy księża błądzą, jednak z drugiej strony stworzył obraz na tyle mocny i sugestywny, iż udało mu się sprawić, że jestem głęboko poruszony tym, co zobaczyłem.
  • 8.3
    8.3
    9
    Połączenie "Króla Komedii" z "Taksówkarzem" doprawione nutką bieżącego komentarza społecznego dało mocne i porażające studium obłędu oraz prawdopodobnie najlepszy film komiksowy w historii! Phoenix daje popis kosmicznego aktorstwa. Jego Joker może śmiało konkurować z tym, jakiego wykreował nieodżałowanej pamięci Heath Ledger. Wybaczcie jednak, ale nie będę ich bezpośrednio porównywał, bo to kompletnie różne wizje.

Aktywne