Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź

Ból i blask

2019 Film
7.2 10.0 0.0 47
Pozytywnie oceniony przez krytyków
7.7
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Salvador Mallo, kultowy hiszpański reżyser filmowy, który stroni od mediów i usilnie strzeże swojej prywatności, przeżywa na nowo najważniejsze momenty swojego życia.

  • 8

    Almodovar jest problematyczny.Estetykę jaką ma ten twórca można pokochać albo znienawidzić,bądź też(jak w moim przypadku)posiadać do Niej sinusoidalny stosunek.Nie ukrywam,że w tym przypadku reżyser zaskoczył mnie zupełnie nowym podejściem do swojej twórczości-owszem korzysta ze sprawdzonych trików,jednak całość mimo swojej powolności i egzystencjalnego wydźwięku posiada w sobie to COŚ co w sumie trudno wytłumaczyć,jednak urzekło mnie TO :D. No i Banderas w swojej najlepszej odsłonie aktorskiej.

  • 7

    To po prostu dobrze przedstawiony portret człowieka, który stracił pasję do tworzenia filmów ze świetnym Banderasem w roli głównej.

  • 8

    Świetny autoportret, który pokazuje, że najlepsze dzieła powstają w bólach. Almodóvar odkrywa wszystkie karty z własnym wizerunkiem a widz odkrywa jego na nowo.

  • 7

    Oko Almodovara w najlepszym wydaniu, jego estetyka nie przestaje mnie uwodzić. Aktorsko Banderas nie do poznania szkoda tylko, że scenariusz nie do końca mnie porwał.

  • 8

    Nie sposób nie odnieść wrażenia, że ten film dla Almodovara jest tym samym czym dla Cuarona jest Roma, a dla Tarantino Pewnego razu... w Hollywood. Pedro snuje tutaj nie tylko swój sen dotyczący jego alter ego. Prowadzi nas przez prawie wszystkie aspekty związane z pamięcią i przeszłością. Pokazuje jak przeszłość jest ważna, jaki ma na nas wpływ. Jak dzięki niej możemy w każdej chwili się zmienić. Popis Banderasa!

  • 10

    Wielkie kino, znakomity film, świetny rola Banderasa. Czyżby podsumowanie kariery Almodóvara lub początek nowej drogi ?

  • 9

    Wzruszył mnie, mogłem się utożsamić w pewnych momentach, ładnie nagrany, świetnie napisany. Tego chcę od kina

  • 10

    Opus magnum Almodovara

  • 1

    Nuda kurde ze hej naprawde nie wiem czym tu sie zachwycac

  • 8.5

    Ciepły, nostalgiczny i mocno subtelny obraz miłości do kina, ukazany w pięknych, plastycznych barwach. Spokojny i w niewymuszony sposób wywołujący emocje.

  • 8

    Cudowna pointa twórczości Almodovara podana przez ascetyczną w środkach emocjonalność. Brakowało mi kilku scenek z bohaterką Cruz. Banderas znakomity.

  • 8

    Bardzo dobrze oddany klimat

  • 8

    Kino subtelne, osobiste, melancholijne. Almodóvar wzrusza, odwołując się do tęsknoty za tym, co już było - dzieciństwem, pożądaniem, pasją tworzenia. Do mojej wrażliwości trafił.

  • 7

    Almodovar trochę wtórny, ale robi to dobrze.

  • 8

    Spowiedź Almodovara może niektórym wydawać się senna, ale nie warto zamykać oczu na to psychologiczne napięcie, na wspaniałego Banderasa, na głębokie życiowe refleksje.

  • 8

    Almodovar znów w formie.

  • 8

    Piękny, wysmakowany obraz emocjonalnej więzi z przeszłością i subtelne rozliczenie z życia potrzebne do ułożenia teraźniejszości. Wszystkie emocje w Banderasie.

  • 10

    Genialny!swierzy!odarty z komercji oraz slodki h trickow filmowych!film zasluguje na oskara

  • 8

    To niezaprzeczalnie wielka rola Banderasa. Film z cyklu: rozliczam się ze swoim życiem. Są chwile autentycznych wzruszeń, ale też nadanie nowego sensu i celu.

  • 5

    Przegadany, nudnawy, mało almodovarowski. Ale za to kolorowe kadry i wspaniała, chociaż mało eksponowana - Penélope Cruz.

  • 8

    NH2019 rewatch i jedna gwiazdka wyżej. druga połowa filmu ujęła mnie jeszcze bardziej. wybitny Banderas!

  • 9

    NH'19. wszystko o Pedro, jego matce, skórze, w której żyje, przerwanych objęciach i prawie pożądania.

  • 8

    Gwiazdka do góry za rolę życia Banderasa

  • 8.5

    Wielka rola Banderasa w jednym z najlepszych obrazów dowodzących skalę talentu mistrza hiszpańskiego kina - Pedro Almodóvara. Refleksyjna i inspirująca opowieść-wyznanie z zachwycającą estetyką obrazu i piękną Penélope Cruz. Szkoda przegapić.

  • 7

    8 1/2 Almodovara. Reżyser powraca do swojej przeszłości i dzieciństwa, poruszając przy okazji wiele ciekawych kwestii. Porządny, choć nie rewelacyjny.

  • 7

    DKF: O sobie, z bliska i z dystansu też. Czy to już podsumowanie, czy po prostu kolejny rozdział?

  • 7

    Stetryczałe, zgorzkniałe kino, ale też pełne nostalgii, kontemplacji i ulotnego ciepła. Pewnie za kilkadziesiąt lat bardziej docenię. Życiówka Banderasa.

  • 8

    Almodovar w najwyższej formie

  • 8

    Jestem oczarowany Banderasem. Świetnie podźwignął ciężar małej, nie kameralnej, poruszającej, a przy tym dość cynicznej (auto)biografii Almodóvara.

  • 6

    Czegoś mi zabrakło w tym filmie. Nie polubiłem głównego bohatera. Jak zwykle reżyser zaskoczył ostatnimi scenami, ale nie aż tak bardzo jak wcześniej 6,5

  • 8

    (NH'19) "Miłość nie ocali ukochanej osoby" Almodovar o sobie, dzieciństwie, matce, miłości i odchodzeniu. Pięknie opowiedziane z rewelacyjną rolą Banderasa.

  • 8

    Piękny film :-) Nowy klasyk :-)

  • 7

    "Kino mojego dzieciństwa pachnie sikami, jaśminem i letnią bryzą"

  • 8

    najpiękniejszy Banderas, estetyczne kadry i gorzka historia o niemocy twórczej + niesamowita szczerość bijąca z ekranu

  • 8

    Zamiast 7, dam 8, bo ponieważ jedna ze scen była mocna z tym telefonem i narkotykami, a inna scena była taka, że chłopak który kład kafelki ubrudził się, i musiał się rozebrał do naga, żeby się umyć, niestety podnieciłem się. Szkoda, że facet z facetem musiał się w innej scenie się całować. Antonio Banderas gdy leżał na łóżku podobny był do Pierce Brosnana. Jak dla mnie ten film był mocny, fajny.