juliapalmowska

Użytkownik
  • Julia Palmowska
  • Kobieta
  • 16 lat
Autorka bloga Palma kulturalna. Miłośniczka filmów Tarantino, Lyncha, Bergmana, Tarkowskiego i Andersona. Uzależniona od seriali Michaela Schura i porąbanych dzieł sztuki. Nie obraża się za nazwanie jej Social Justice Warrior.
  • Ostatnio obejrzany film: 12 maja 2019 (10 dni temu)
  • Na Mediakrytyku od: 28 sierpnia 2018 (8 mies. temu)
  • 27
    obejrzanych
  • 26
    recenzji
  • 27
    ocen
  • 22
    pozytywne
  • 5
    negatywnych
  • 18
    punktów
  • 6.8
    średnia
  • 81%
    pozytywnych
  • 0.9
    odrębność

Ostatnio obejrzane

  • ?
    ?
    7
    Reżyserka w sztampowym motywie "zakazanej miłości Romea i Julii" i tak potrafi odnaleźć to, co najważniejsze w młodzieńczej miłości. Wszystko świetne, szczególnie aktorstwo, zdjęcia i muzyka, tylko montaż ssie.
  • 5.9
    5.9
    6.6
    6.6
    6
    Trochę nijaki i bardzo pretekstowy. Mógłby spokojnie być zresztą pół godziny dłuższy. Chris Hemsworth i Tom Hiddleston jako Thor i Loki otrzymują jednak bardzo dobre wprowadzenie do uniwersum, więc nic mi więcej nie potrzeba. Branagh trochę poszalał z podniosłością, ale takie szekspirowskie zagrania do historii w sumie pasują. Jeszcze jedno: Asgard to wizualny majstersztyk!

Najwyżej ocenione

  • 7.6
    7.6
    10
    Nie mam ani jednej uwagi. Film idealny. Czuć, że to projekt jednej osoby - Cuarona. Zdjęcia - czysta poezja! Yalitza Aparicio i Marina de Tavira tworzą bohaterki pełne lęków, nadziei i wyzwań, które dotykają kobiety każdego dnia, a wypadają w tym bardzo realistycznie.
  • ?
    ?
    9.3
    9.3
    10
    Niepodważalne arcydzieło. Pod każdym względem zrobiony i przemyślany bezbłędnie. Dialogi naturalne, muzyka znakomita. Motyw walizki tak wielowarstwowy, że bardziej się nie dało.
  • 8.0
    8.0
    10
    Arcydzieło, które można smakować. Z każdym kolejnym seansem otwiera kolejne drzwi do marzeń i ich spełniania. Nad wyraz szczery i mądry. Uwielbiam muzykę i zdjęcia tego filmu. Emma Stone i Ryan Gosling sprawdzają się niesamowicie jako para marzycieli. Choć nie śpiewają idealnie, to ma to swój specyficzny i magiczny styl. Kadry przepiękne - mogłabym wieszać, gdzie się da.

Najniżej ocenione

  • 5.4
    5.4
    2
    Szkodliwy film o szkodliwych postaciach, które niestety, mogą się stać autorytetami, bo twórcy robią, co tylko się da, żeby udowodnić, że przedstawiają ludzi czyniących dobre rzeczy. A szkoda, że tak to wyszło, bo aktorsko był potencjał na coś zdecydowanie lepszego (i nieszkodliwego). Koleżanka Sierry jest ciekawszą postacią niż sama Sierra, więc może o niej powinni zrobić film.
  • 5.5
    5.5
    4.6
    4.6
    3
    Męczący i pretensjonalny. Nie widać też, żeby Norton w którymkolwiek momencie cieszył się z grania w tym filmie. Ja za to dziękuję twórcom MCU, że zrecastingowali Hulka. "Incredible Hulk" położyło, przede wszystkim, to, co trzyma w ryzach całe uniwersum, czyli bohaterowie.
  • 4.7
    4.7
    3.8
    3.8
    3
    Da się to w miarę oglądać i seans wcale nie jest aż tak męczący, jak się spodziewałam. Mimo to, zdubbingowanie Iwana Rheona było decyzją z kosmosu, a w oryginalnej wersji jego polski wypadał naprawdę dobrze. Postacie da się lubić, ale tracą zainteresowanie tak szybko, jak się da. Efekty nieznośne i sceny, które powinny cieszyć oko, męczą je. Urywa się gdzieś w połowie, zmienia kierunek i nie zamierza wracać tam, gdzie szło mu dobrze. Aktorsko nawet dobry.

Najbardziej odrębnie ocenione

  • 7.2
    7.2
    6.5
    6.5
    9
    Magiczna opowieść o samotności. Pod wieloma względami przypomina zeszłoroczny "La La Land". Sally Hawkins jest niesamowita w roli głuchoniemej Elisy. W każdym z nas kryje się jakaś baśniowa postać - i to właśnie Guillermo del Toro chciał udowodnić "Kształtem wody". Alexandre Desplat po raz kolejny pokazuje, że jest jednym z najwybitniejszych kompozytorów muzyki filmowej. Poza tym, wizualnie ten film to czysta poezja.
  • 7.6
    7.6
    10
    Nie mam ani jednej uwagi. Film idealny. Czuć, że to projekt jednej osoby - Cuarona. Zdjęcia - czysta poezja! Yalitza Aparicio i Marina de Tavira tworzą bohaterki pełne lęków, nadziei i wyzwań, które dotykają kobiety każdego dnia, a wypadają w tym bardzo realistycznie.
  • 8.0
    8.0
    10
    Arcydzieło, które można smakować. Z każdym kolejnym seansem otwiera kolejne drzwi do marzeń i ich spełniania. Nad wyraz szczery i mądry. Uwielbiam muzykę i zdjęcia tego filmu. Emma Stone i Ryan Gosling sprawdzają się niesamowicie jako para marzycieli. Choć nie śpiewają idealnie, to ma to swój specyficzny i magiczny styl. Kadry przepiękne - mogłabym wieszać, gdzie się da.

Najwięcej polubień

  • 6.6
    6.6
    6.9
    6.9
    7
    Odebrałam go w sposób bardzo osobisty i emocjonalny. Brie Larson to idealna Carol Danvers - taka z moich marzeń o ekranizacji przygód ulubionej superbohaterki. Relacje między postaciami zostały świetnie nakreślone, więc czego chcieć więcej. Nawet jeśli nie wnosi nic nowego, to wzrusza i nie rozczarowuje.
  • 8.7
    8.7
    8
    Po seansie odczuwa się tak niesamowitą satysfakcję z oglądania tych filmów przez ostatnie 11 lat, że wybacza się wszystkie niedociągnięcia. Wątki w większości zakończone po mistrzowsku i najlepiej, jak się tylko dało. Dużo miejsca na aktorskie popisy, w których każdy wypada niesamowicie.
  • 7.7
    7.7
    8
    Gosling trochę za bardzo na jedną nutę, bo znosi ten film na dno. Claire Foy na szczęście ratuje sytuację. Pięknie nagrany i z wielką precyzją wyreżyserowany. Pomimo iż, znamy zakończenie, to "First Man" trzyma w napięciu przez cały seans. Muzyka to arcydzieło.

Aktywne