Bardzo pozytywnie oceniony przez wielu krytyków, uznany

8.0

Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Pojawienie się na angielskim dworze nowej służącej Abigail, zaczyna zagrażać pozycji lady Sarah, która rządzi krajem w zastępstwie schorowanej królowej Anny.
8.0 10.0 0.0 99
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 93%
    pozytywnych
  • 99
    obejrzało
  • 32
    recenzje
  • 98
    ocen
  • 91
    pozytywnych
  • 7
    negatywnych
  • 9
    Yorgos jak zwykle dorzuca swoje "3 grosze" do świata filmu.To popis jego poczucia humoru,ironii,greckiej tragedii-bo kto inny by mógł opowiedzieć historię osadzoną w XVIII-wiecznej Anglii w sposób tak infantylny jak nie on?Analogii do współcześnie rządzących nie trudno się doszukać.Ale to nie metafory i symbolika unosi obraz greka tak wysoko,a przede wszystkim historia,aktorzy, warstwa wizualna. Jak to powiedziała odbierając Złoty Glob Olivia Colman:"ona i jej bitches" są absolutnie miażdżące.
  • 8
    Depczone króliki, martwe borsuki, zestrzeliwane kaczki i puszczane w wyścigi homary. Gdzie inni zrobiliby z tego typowy thriller kostiumowy, tam Yorgos Lanthimos zaprasza na szczodrze podlaną czarnym humorem, popieprzoną podróż do świata, w którym za dnia obmyśla wojenne strategie, w nocy dyma kurtyzany, w grubasów rzuca się mandarynkami, każdy każdemu wbija nóż w plecy, a także i panuje jedna niepodważalna zasada: nieważne, czyś popychle czy nawet przyjaciółka - królowa każe, to masuj jej girę.
  • 10
    Aktorskie widowisko i "Kubrickowskie" kadry w klaustrofobicznym, niczym labirynt, monumentalnym pałacu. Znakomite kostiumy i operowanie muzyką. Rywalizacja dwóch kobiet o jeden cel jednak kierujących się różnymi pobudkami. Postacie rozwijają się dynamicznie wraz z rozwojem fabuły przez co wszystko obraca się o 180 stopni. Lanthimos tworzy w pełni świadome dzieło, klimatyczne i intrygujące. Zaprasza do siebie szerszą publiczność nakreślajac współczesne realia społeczne i polityczne.
  • 9
    Lanthimos tym razem odchodzi od odrealnionego aktorstwa i dialogów na rzecz bardziej nam bliskich. Cel uświęca środki, a ludzi trzeba uświadamiać jak działają rządzący.
  • 8
    Świetny film, pokazujący, że charakterystyczny styl Lanthimosa działa nawet przy scenariuszu pisanym przez ludzi spoza dotychczasowego otoczenia reżysera.
  • 7
    Ten film stoi aktorstwem. Genialna Colman, a duetu tak mocnego jak Stone i Weisz nie widziałem w filmie już dawno.
  • 10
    Po drugim seansie wszystko staje się jeszcze lepsze!
  • 8
    Jak to ujął pewien poeta: przepyszna degrengolada. Gdyby epicką dramę Viscontiego nakręcił Edgar Wright. Inwencja filmowa na każdym kroku, bez fałszywych nut.
  • 9
    Prawdziwa uczta dla oczu.
  • 8
    Świetnie poprowadzona historia, pełna niejednoznacznych dialogów i ciekawej intrygi, która niesie za sobą smutny wydźwięk.
  • 9
    Jestem absolutnie zachwycona wspaniałą grą aktorską, błyskotliwym scenariuszem (praktycznie każdy dialog to perełka) oraz bardzo dobrą stroną techniczną (te zdjęcia w półmroku <3). Ten film idealnie wstrzelił się w mój gust i zaangażował od pierwszej do ostatniej minuty seansu.
  • 8
    Produkcja mocno w stylu Lanthimosa, a mimo to bardzo przystępna. Świetny realizacyjnie, bardzo dobry pod względem aktorstwa i przyzwoity fabularnie film.
  • 8
    Niby nudny dramat kostiumowy, a napięcia i niepokoju więcej niż w niejednym horrorze. Cudownie przerażające panie.
  • 7
    Takie trio na ekranie i jak nie przepychanki między nimi to seks. Wreszcie nie zgrzytam zębami po filmie YL. Groteska, dramat historyczny i ta porypana poetyka.
  • 7
    Wysoko powieszona poprzednimi filmami greckiego reżysera, poprzeczka - została minimalnie, bo minimalnie, ale strącona.
  • 9
    Lanthimos odcisnął autorską sygnaturę na dawno obrzydzonym gatunku kostiumowych dram. Błyskotliwa gra masek jeszcze dobitniej uwidacznia piętrzące się intrygi.
  • 9
    Jeden z najlepszych obrazów sezonu. Genialne aktorstwo (szczególnie Colman i Stone), fantastycznie rozpisane dialogi. Uczta nad uczty.
  • 9
    Lanthimos pięknie prowadzi aktorów. Colman daje taki popis, że chapeau bas! Zresztą Weisz i Stone na drugim planie też są znakomite. Lubię takie ciekawe spojrzenia na postacie historyczne, więc kolejny plusik. Audiowizualnie to jest poezja najpiękniejsza.
  • 9
    Toż to czysta reżyserska perełka. Lanthimos wyskoczył naprawdę wysoko, oferując pięknie cuchnącą potrawkę z podagry królowej i królików. Nic tylko zajadać
  • 7
    Gorzka satyra o ludziach uwikłanych w intrygi oraz gierki środowisk z wyższych sfer, skryta pod płaszczykiem pieczołowicie oddanych kadrów czy wnętrz rodem z XVIII-wiecznego brytyjskiego dworu, ze znakomitym tercetem aktorek na głównym planie.
  • 8
    W każdej materii jestem fanem tego filmu. Świetny zadziorny scenariusz z ultra przekonującymi postaciami i wydarzeniami generującymi sytuacje często tak absurdalne, a przy tym tak mistrzowsko ograne przez styl Lantimosa. Wspólnie z aktorstwem i wizualiami The Favourite wprost nie bierze jeńców.
  • 9
    Rewelacyjne kino! Znakomite aktorstwo, koronkowa intryga oraz wykwitny klimat. Plus Emma Stone pokazuje tu coś więcej niż swój nieprzeciętny talent.
  • 9
    Najsmaczniejszy oscarowy kąsek. Jestem pełen podziwu dla całej obsady, gdyż nie zauważyłem żadnej słabej ani nawet przeciętnej roli. Czarny humor się opłaca.
  • 8
    Bardzo dobrze napisana historia, którą Lanthimos prowadzi z taką gracją, że nie może się potknąć. Olivia Colman, Emma Stone i Rachel Weisz dają tu doskonałe popisy umiejętności aktorskich, a poza zdjęciami, które choć przez większość czasu są na naprawdę wysokim poziomie momentami wybijały mnie zupełnie z filmu, wszystko - od muzyki przez scenografię i kostiumy aż po oświetlenie - robi rewelacyjną robotę.
  • 7
    Piękne kostiumy, dobrze poprowadzona historia i ciekawy humor. Wszystkie panie zagrały prawidłowo typowe dworskie kobiety.
  • 8
    Po namyśle gwiazdka w górę. O znakomitym aktorskim trio powiedziano już wszystko. Pomimo prostoty fabuły masa tu świetnych dialogów i rozbrajających, groteskowych scen. Wbrew pozorom jednak nie jest to film na raz.
  • 3
    Jeszcze pierwsza połowa dawała nadzieję że film nabierze akcji tak w drugiej połowie nie mogłam doczekać się Kiedy się skończy
  • 2
    Nuda...Dworskie intryżki, wyakcentowane związki lesbijskie, aliści wyłącznie interesowne. Trochę wyzwisk, raczej uwspółcześnionych. Ilustracja obyczajów epoki? Jak dla mnie, to za mało.
  • 1
    Przegadany, nadęty, nudny, nieśmieszny, niesmaczny, statyczny i jazgotliwy. Wolę teatr telewizji.
  • 10
    Dzieło jakich mało!
  • 4
    Nie rozumiem zachwytów nad tym filmem. Zbiór niezwykle irytujących i nieciekawych postaci, do tego banalna fabuła. Na plus świetne kostiumy, scenografia i praca kamery oraz solidne kreacje aktorskie.

Aktywne