Bardzo pozytywnie oceniony i uznany przez krytyków
8.1
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Historia wielkiej i trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie potrafią być razem oraz jednocześnie żyć bez siebie. W tle wydarzenia zimnej wojny lat 50. w Polsce, Berlinie, Jugosławii, a także Paryżu.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 8

    Czasem staje się zbyt pretensjonalna, ale za to, że wygląda jak klasyka polskiej kinematografii, której remaster wypuszczono w tym roku do kin, szanuję okrutnie. Bywa, że jest lekki przerost formy nad treścią, ale to, z jaką miłością stworzono tę formę, wynagradza wszystkie wady filmu.

  • 9

    Przepiękny film, który urzekł mnie nastrojem, zdjęciami oraz fantastyczną grą aktorską! Jest jak muzyka, w której nie ma fałszywej nuty.

  • 10

    Kompletne arcydzieło, które chwyciło mnie za serce i gardło. Nie pozwala o sobie zapomnieć. Joanna Kulig gra swoją rolę życia, a Tomasz Kot dotrzymuje jej kroku w każdej scenie. Agata Kulesza, pomimo małego epizodu, sprawdza się świetnie jak zawsze. Pawlikowski ociera się o maestrię w "Zimnej wojnie" - zarówno, jeśli chodzi o scenariusz, jak i o reżyserię. Marcin Masecki i Łukasz Żal stworzyli muzyką i zdjęciami niepowtarzalny klimat, który pragnęłabym odtworzyć w każdym swoim dziele.

  • 9

    Pawlikowski snuje romantyczną opowieść w świetnym stylu. Tomasz Kot i Joanna Kulig tworzą zjawiskowe kreacje aktorskie, dzięki czemu przejmujemy się losami bohaterów już od samego początku. Przy stosunkowo krótkim czasie trwania jest to bardzo ważne i warte odnotowania. Piękne czarno-białe zdjęcia i wzruszająca muzyka potęgują emocje podczas oglądania. Polskie kino w najlepszym wydaniu, w którym ciężko się nie zakochać.

  • 8

    Mimo, iż od premiery minęło prawie 3 miesiące na dzisiejszym seansie cała sala wypełniona była po brzegi. Nie dziwić się, że film ten ma tak wysoką popularność, gdyż i strona techniczna, do której Pawlikowski zaczyna nas przyzwyczajać, wygląda wspaniale, ale i też fabuła jest angażująca. Kulig zdecydowanie odegrała rolę życia, a Tomasz Kot dorównuje swojej interpretacji Zbigniewa Religi. „Zimna Wojna” to naprawdę piękne love story, które stylem miesza się pomiędzy Bergmanem a Chazellem