Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź
Bardzo pozytywnie oceniony i uznany przez krytyków
8.1
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Historia wielkiej i trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie potrafią być razem oraz jednocześnie żyć bez siebie. W tle wydarzenia zimnej wojny lat 50. w Polsce, Berlinie, Jugosławii, a także Paryżu.

  • Premiera kinowa: 8 czerwca 2018
  • Premiera światowa: 10 maja 2018
  • Ostatnia aktywność: 20 czerwca
  • Dodany: 10 maja 2018
  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 8

      Czasem staje się zbyt pretensjonalna, ale za to, że wygląda jak klasyka polskiej kinematografii, której remaster wypuszczono w tym roku do kin, szanuję okrutnie. Bywa, że jest lekki przerost formy nad treścią, ale to, z jaką miłością stworzono tę formę, wynagradza wszystkie wady filmu.

    • 9

      Fabularnie niedomaga, ale można to wybaczyć dzięki pięknym zdjęciom, reżyserii czy wreszcie aktorstwie. Oscara dla Kulig!

    • 4

      Pod względem realizatorskim film wypada naprawdę świetnie, aktorskim - również, ale fabularnie jest kiepsko i naprawdę ciężko mi było uwierzyć w relację pomiędzy głównymi bohaterami.

    • 9

      Niesamowity popis kunsztu Pawlikowskiego, piękna i za razem wzruszająca historia o miłości okraszona świetną warstwą audio-wizualną.

    • 4

      Ma niezły klimat, obsadę oraz stronę techniczną, ale w sprawie fabuły nie oferuje niczego ciekawego od siebie. Również relacja głównych bohaterów jest słaba. Przerost formy nad treścią.

    • 7

      O tym, jak dobrze nakręcony jest to film będzie się mówić. Obrazki są proste, ale bardziej otwarte i korzystające z przestrzeni niż w Idzie - można przy nich odetchnąć albo i nie, ale to z zachwytu jak dynamicznie nakręcone są sceny zbiorowe. Do tego muzyka, która bardziej prowadzi przez film niż sami bohaterowie; solidna scenografia, a nawet statyści, którzy wykonują świetną robotę. Jednak podczas sztampowego finału zaczęłam mieć wątpliwości co do fabuły.

    • 9

      Przepiękny. Pawlikowski pokazuje klasę, czaruje kadrami jak i historią. Jako aspirujący filmowiec podziwiam, chcę się wzorować i dostawać więcej takiego polskiego kina. Jedyna głupotka, do której śmiałabym się przyczepić to bohaterzy - nie obraziłabym się, gdybym mogła poznać ich jeszcze bardziej.

    • 8

      Prostotę historii rekompensuje jej burzliwość i chemia między Kotem a Kulig, od której aż iskrzy. Idealne połączenie artyzmu i folkloru. Żal, jak ja Cię szanuję.

    • 8

      Pod względem estetyki, "Zimna wojna" sięga absolutnych wyżyn. Co do historii, to jest ona w pełni oczyszczająca, w czym zapewne pomaga jej urocza kameralność. Kulig i Kot tworzą razem coś bardzo niecodziennego, wzajemnie się przyciągają i odpychają. Pawlikowski znakomicie nakreślił tę relację i doskonale ją podsumował.

    • 8

      Jeden z tych obrazów, który zachwyca reżyserią (zasłużona Palma) i oprawą wizualną, ale ciężko wyraża swoje „ja”. Piękny i zarazem chłodny.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 8

    Czasem staje się zbyt pretensjonalna, ale za to, że wygląda jak klasyka polskiej kinematografii, której remaster wypuszczono w tym roku do kin, szanuję okrutnie. Bywa, że jest lekki przerost formy nad treścią, ale to, z jaką miłością stworzono tę formę, wynagradza wszystkie wady filmu.

  • 9

    Przepiękny film, który urzekł mnie nastrojem, zdjęciami oraz fantastyczną grą aktorską! Jest jak muzyka, w której nie ma fałszywej nuty.

  • 10

    Kompletne arcydzieło, które chwyciło mnie za serce i gardło. Nie pozwala o sobie zapomnieć. Joanna Kulig gra swoją rolę życia, a Tomasz Kot dotrzymuje jej kroku w każdej scenie. Agata Kulesza, pomimo małego epizodu, sprawdza się świetnie jak zawsze. Pawlikowski ociera się o maestrię w "Zimnej wojnie" - zarówno, jeśli chodzi o scenariusz, jak i o reżyserię. Marcin Masecki i Łukasz Żal stworzyli muzyką i zdjęciami niepowtarzalny klimat, który pragnęłabym odtworzyć w każdym swoim dziele.

  • 9

    Pawlikowski snuje romantyczną opowieść w świetnym stylu. Tomasz Kot i Joanna Kulig tworzą zjawiskowe kreacje aktorskie, dzięki czemu przejmujemy się losami bohaterów już od samego początku. Przy stosunkowo krótkim czasie trwania jest to bardzo ważne i warte odnotowania. Piękne czarno-białe zdjęcia i wzruszająca muzyka potęgują emocje podczas oglądania. Polskie kino w najlepszym wydaniu, w którym ciężko się nie zakochać.