Avengers: Koniec gry

2019 Film

Bardzo pozytywnie oceniony przez wielu krytyków, uznany

8.7

Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Po wymazaniu połowy życia we Wszechświecie przez Thanosa, Avengersi starają się zrobić wszystko co konieczne, aby pokonać szalonego tytana.
8.7 10.0 0.0 119
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 98%
    pozytywnych
  • 119
    obejrzało
  • 45
    recenzji
  • 118
    ocen
  • 116
    pozytywnych
  • 2
    negatywne
  • 8
    Takiego zwieńczenia pewnej epoki w uniwersum superbohaterskim życzę każdemu twórcy.Russo stanęli na wysokości zadania-spisali się bardzo dobrze.3 godzinny seans mija błyskawicznie,film ma niezwykle dobre tempo,dobrze rozpisane główne role bohaterów którzy zostali,efekty na najwyższym poziomie.Owszem można się tu też czepiać logiki niektórych zdarzeń,rozpisania ról bohaterów,którzy zostali przywróceni oraz samej Kapitan Marvel(potraktowana bardzo pomacoszemu)czy Thanosa(jakoś jego potęga zmalała.
  • 8
    Lepiej zakończyć się tego chyba nie dało. Wszystko było na swoim miejscu. Nawiązania siedziały, żartów była masa (niektórzy powiedzą, że nawet za dużo), nie ma chwili, w której patrzy się nerwowo na zegarek i odczuwa się trzy godziny seansu. Oczywistością jest, że nie wszystko jest tu idealne, nawet momentami niektóre rzeczy są od ideału bardzo dalekie, jednak jest to bez wątpienia godne zamknięcie tego etapu nie tylko w MCU, ale i w całej popkulturze,
  • 8
    Sporo wad, sporo przepychu i nadmiernego epatowania fanserwisem przez bite trzy (!) godziny, ale cholera, nie można powiedzieć, że nie ma tu serca. Bo serducho bije jak szalone i ani myśli się zatrzymywać przez cały czas trwania. Godne, wzruszające, przezabawne, zapierające dech w piersiach i oszałamiające widowiskową akcją pożegnanie z naszymi ulubionymi bohaterami. Film, który zasłużył sobie na miano epickiego, jak żaden inny od dawien dawna.
  • 8
    Świetny finał trzech pierwszych faz MCU. Gdyby po tym filmie nie byłoby kolejnych produkcji osadzonych w tym uniwersum, to byłoby idealnie zwieńczenie serii. Ma co prawda pewne problemy z historią, ale finał wynagradza wszystko.
  • 9
    Najbardziej epicki fanfilm w historii kina. Niby dziurawe, niby bzdurne, niby przygniata ciężarem, ale żaden 3-godzinny moloch nie da nam jeszcze długo tyle skrajnych emocji. Zwieńczenie na jakie MCU zasługiwało.
  • 10
    Film jest naprawdę fenomenalny, to chyba pierwszy blockbuster w moim życiu w którym fabuła potrafi naprawdę trzymać w napięciu. Trudno oprzeć się wrażeniu że to arcydzieło naszych czasów, przemyślane zwieńczenie 10 lat MCU. PS. Jedyny minus to Capitan Marvel, wtf? miałem nadzieje że w tym filmie ukażą ja dużo lepiej niż w swoim poprzedniku, a tutaj według mnie wypadła jeszcze grzej. Rola kompletnie źle napisana, nie można patrzeć jak marnują jej potencjał.
  • 8
    Idealne zwieńczenie epoki. Jasne, struktura historii w drugim akcie nieco siada, ale i tak historia dostarcza swoją kreatywnością, dialogami oraz rozwojem postaci. A dla fanów? O panie... Endgame wynagradza wszystko. Nie mogłem o więcej prosić.
  • 9
    Ten jeden przypadek w kinematografii, gdzie stworzenie "filmu dla fanów" ma swoje uzasadnienie i zdecydowanie nie jest jego wadą. Z jednej strony satysfakcjonuje oraz syci do pełna - na czele z trzecim aktem, z drugiej zaś emocjonalnie rozdziera i pozostawia delikatny dyskomfort - bo przecież czujemy, że pewien etap się zakończył i nie wszystko będzie już takie samo.
  • 9
    Pierwszy akt to stopniowanie napięcia, drugi jest nostalgiczną podróżą, ale trzeci to najpiękniejsze chwile jakich doświadczyłem podczas seansu kinowego. Wzruszenia i śmiech, płacz i okrzyki radości - dostarczyły to fikcyjne postacie z komiksowych obrazków. I mogły to zrobić. W końcu superbohater też człowiek.
  • 7
    Dla fanów emocjonalna uczta i idealne zakończenie dziesięcioletniej sagi. "Powrót Króla" uniwersum Marvela.
  • 10
    Film świetny. Jest najlepszym filmem z całego uniwersum MARVELA
  • 7
    Seans "Endgame" był dla mnie jednoczeście satysfakcjonujący i rozczarowujący - jak dziwnie by te dwa określenia obok siebie nie wyglądały. To bardzo dobry film i świetna rozrywka, jednak momentami bardzo oczywista przez nadmierny fanservice i miewająca problemy z tempem. Opowieść ładnie domyka pewne wątki, ale prawie w ogóle nie zaangażowała mnie emocjonalnie, ponieważ jej ton właściwie co chwilę się zmienia. Większość aspektów naprawdę tu gra, ale... Niekoniecznie obok siebie.
  • 9
    Widowisko pierwsza klasa.
  • 8
    Po seansie odczuwa się tak niesamowitą satysfakcję z oglądania tych filmów przez ostatnie 11 lat, że wybacza się wszystkie niedociągnięcia. Wątki w większości zakończone po mistrzowsku i najlepiej, jak się tylko dało. Dużo miejsca na aktorskie popisy, w których każdy wypada niesamowicie.
  • 10
    Zakończenie tego rozdziału w historii MCU nie mogło być lepsze. Na takie kino superbohaterskie - odważne i konsekwentne - czekaliśmy przez te wszystkie lata.
  • 8
    W filmie nie wszystko udało się idealnie. Nie ma aż takiej siły rażenia jak Wojna bez granic. Ale stanowi wspaniałe zwieńczenie pewnej epoki, która na trwałe zapisze się w historii kina.
  • 10
    Epickie podsumowanie ponad 11-letniej sagi. Wszystko w tym filmie idealnie grało, są i emocje, jest i humor, a także dużo wzruszenia. Polecam !!!
  • 7
    Czysta celebracja MCU! Nie można było wymarzyć sobie lepszego zakończenia. Mimo paru plotholi, jest to film śmieszniejszy, mniej patosowy i lepszy od Infinty War. Samo dobro!
  • 9
    Wzruszający (w przeciwieństwie do IW tutaj serio płakałem, kilka razy), zabawny i mimo że cały plan odwrócenia pstryknięcia można było przewidzieć, a dziury logiczne są rozmiaru wąwozów, to jest tu tyle innych zaskoczeń, że nie nudziłem się ani przez chwilę. Wszystkie wątki pięknie podomykane, każdy bohater miał swoje pięć minut, a finałowa bitwa to jest tak niebotyczna skala, nigdy nie widziałem czegoś takiego na ekranie kina i zapewne nieprędko znowu zobaczę. Star Wars może MCU ssać siusiaka.
  • 10
    Udźwignięcie długości metrażu nieco przerosło twórców, probelmy mogą pojawiać się rownież z zawiązaniem pewnych wątków i nieścisłościami fabularnymi. Na to wszystko przymka się oko ponieważ "Endgame" daje zakończenie pewnego rozdziału w najlepszy z możliwych sposobów. Jest energicznie, zabawnie, wzruszająco a wokół krąży atmosfera epickości! Avengers stają się kamieniem milowym w historii popkultury.
  • 10
    mimo pewnych zastrzeżeń do scenariusza, zwłaszcza do logiki, konsekwencji i podbudowy naukowej - arcydzieło
  • 8
    Bardzo dobre zamknięcie 11-letniej sagi. To jest prawdziwy EndGame. Film domyka pewne wątki i zaczyna zupełnie nowy rozdział MCU. Polecam seans. Ketsevil
  • 10
    Bracia Russo w widowiskowy sposób kończą pewna epokę w Marvel Cinematic Universe. Zdecydowanie przygotowali najbardziej spektakularny, ruszający za serce film superbohaterski w dziejach. Na taką produkcje po prostu warto było czekać te 11 lat. Długo kino o bohaterach nie dostanie lepszej produkcji i wie to każdy kto oglądał to przedstawienie.. Tak przedstawienie, to coś więcej niż film to po prostu najbardziej spektakularne przedstawienie w dziejach.
  • 10
    Jeśli ktoś ogląda te filmy od dzieciństwa, to tak wysoka ocena chyba nie zdziwi. Godne zakończenie sagi. Zupełnie różni się od IW. Dużo humoru, emocji, zaskoczeń.. Film usatysfakcjonuje każdego fana uniwersum. <3
  • 9
    Marvel Studios wie, co fanom w duszy gra — funduje im to z naddatkiem, ale nie z przesytem. Tak, żeby seans był przeżyciem, a nie wizytą w fast foodzie.
  • 10
    Super film! Aż dygotałem z emocji :)
  • 8
    Gdyby nie kilka wad (np. drobne problemy z tempem akcji) i niespójności, to byłby w moich oczach najlepszym superbohaterskim filmem. 3 godziny to trochę za dużo CZASU jak na film, ale w ogóle tego nie odczułem! Kupa śmiechu, masa epickości, wyśmienity fanserwis i nieco dramatu - oto przepis na cudowne zwieńczenie historii i ocalenie połow... całego wszechświata przez ulubionych bohaterów.
  • 10
    Jedyny w swoim rodzaju, miazga!!!
  • ?
    hehe, ludzie naprawdę powystawiali 10 temu filmowi
  • 8
    Miałem wielkie oczekiwania ale ten film przekroczył wszelakie granice.
  • 10
    Epicki, monumentalny to chyba najbliższe określenia,
  • 5
    Wabi epickością, niestety popada w samozachwyt. Popkulturowe widowisko złożone z easter eggów, ciętych one-linerów i wykalkulowanej na jedną chwilę nostalgii.
  • 4
    Bardzo się zawiodłem na tym filmie. Po pierwszych 15 minutach nastąpiło 1,5 h nudy. Pomysł w jaki poszli twórcy absalutnie do mnie nie trafia. Ostateczna bitwa na plus, chociaż mogłaby być dłuższa. Capitan Marvel równie dobrze mogłyby nie być. Ogólnie nie tego się spodziewałem, a bardzo lubię filmy Marvela ;)
  • 10
    Nie wszystko było idealnie, ale o Boziu, od czasu "Powrotu Króla" żaden film nie dostarczył mi zarazem tyle rozpierduchy i tyle emocji. Pierwsze łzy w kinie.
  • 10
    Doskonałe zwieńczenie cyklu
  • 10
    TEN FILM TO ARCYDZIEŁO, CHANGE MY MIND Tyle radochy, akcji i łez. Darmowe zapowietrzenie się z ekscytacji i emocji szalejących wszędzie. Zabije za kilka rzeczy, ale tu musiałbym wkroczyć w spoilery, a wszyscy doskonale wiemy, jak internet reaguje na Endgem spoilerz. Macie na to iść, a jak nie, to osobiście kupię wam bilet i zaciągnię na salę kinową siłą
  • 9
    Ten film był tak epicki ,że dawno się tak nie bawiłem w kinie. Mimo ,że ma więcej dziur niż inne filmy MCU to według mnie jest idealnym podsumowaniem tych lat spędzonych z bohaterami
  • 9
    Dla fanów od fanów
  • 6
    Efektowne zwieńczenie serii przygód o superbohaterach. Trzy godziny zlatują jak z bicza strzelił, nie brakuje małych i dużych wzruszeń, fani Marvela usatysfakcjonowani. Tylko czy to wystarczy? Dla osoby, która z serią związana emocjonalnie nie jest, staje się jasne, że twórcy bardzo chcą fanów uszczęśliwić, co odbija się na logice (a raczej jej braku), wprowadza chaos i niepotrzebne wydłużenia. A Kapitan Marvel udowadnia, że zupełnie nie była MCU potrzebna.
  • 10
    To nie jest idealny film, ale nawet nieidealny film może spełniać marzenia. Kocham... wiecie jak.
  • 9
    Jakie to było piękne!
  • 6
    Jeszcze więcej: bohaterów, wątków i aktorów. Jest nawet Robert Redford. Szkoda tylko że zabrakło pomysłu jak to rozsądnie rozplątać. "Powrót do przyszłości" pozostaje nie dościgłym ideałem. Szkoda Thanosa - jedyny wyróżniał się w tego towarzystwa - najlepszy czarny charakter od lat. Recenzja: https://www.wodaiogien.com/single-post/2019/04/26/Avengers-Koniec-gry-–-dużo-za-dużo-ocena-610
  • 9
    Dokładnie to czego fani oczekiwali, a nawet więcej. Niech za wystarczającą recenzję tego filmu zostanie reakcja ludzi na pokazie przedpremierowym, którzy prawie cały film ryli się z każdego żartu, a w kilku momentach (kto widział już film domyśli się pewnie które) pół sali klaskało.

Aktywne