Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

Słodki koniec dnia

2019 Film
6.8 10.0 0.0 40
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.3
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Polska poetka, laureatka Nagrody Nobla, autorytet moralny wygłasza szokującą mowę podczas wręczania honorowego obywatelstwa miasta Volterra.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      Współczesne problemy Europy i rola sztuki z punktu widzenia słonecznej Toskanii pod polskim przewodnictwem. Recenzja: https://www.wodaiogien.com/single-post/2019/05/12/Słodki-koniec-dnia-–-z-ziemi-włoskiej-do-Polski-z-Krystyną-Janda-i-Kasią-Smutniak-ocena-610

    • 3

      Jeśli chodzi o poziom techniczny film stoi na wysokim poziomie, ale fabularnie... niby próbuje być mocno głęboki, ale kompletnie mu to nie wychodzi. Niech idealnym podsumowaniem tej opinii będzie moja refleksja w momencie zakończenia filmu - brzmiała ona: "Co ja do licha zobaczyłem?". Być może ta reakcja była też spowodowana fatalnym zakończeniem, która próbuje na poziomie walenia łopatą w twarz przekonać widza, jak bardzo jest symboliczny.

    • 8

      Słodki koniec dnia to tak naprawdę niezwykle gorzka refleksja dotycząca ryzyka samodzielnego myślenia.A może i nie myślenia,ale samej afirmacji życia,które przemija,jest spełnione,jednak to nie wystarcza bohaterce.Jej zdrowy egoizm gdzieś zanika a pojawia się wręcz nastoletnia natura,przepełniona jakby buntem nad światem,tym co się dzieję dookoła Niej.Kino ciche,niezwykle skromne,krytykujące współczesność i społeczeństwo podążające za miałkimi autorytetami.Takie kino w Polsce to rzadkość- szkoda

    • 3

      Artystyczny bełkot o niczym, który próbuje jedynie udawać głęboki, a tak naprawdę nie ma w sobie żadnej treści. Broni się jedynie aktorsko i technicznie.

    • 8

      Intrygujący seans uczuć wyższych. Reżyser sięga po aktualne tematy by jego dzieło wybrzmiało jak najmocniej, a przy tym trafia w każdy punkt z ogromną precyzją. Wolność słowa zamykana jest w klatce jak główna bohaterka, i chociaż można wystawić ręce, to niestety nic poza tym.

    • 6

      Doceniam, że reżyser chciał powiedzieć coś więcej, ale można było to zrobić mniej pretensjonalnie i po prostu lepiej. Audiowizualna perełka.

    • 5

      Doceniam za reżyserię obrazu i aktorów. Borcuch potrafi rozsmakować się w kadrach, miejscach i dialogach. Rozsiewa fajną atmosferę, ale to niestety za bardzo męczący, monotematyczny i powtarzalny film. Bardzo się cieszę, że został doceniony. Nie sposób jednak nie odnieść wrażenia, że w przyszłości o nim zapomnimy, bo zdaje się być obrazem raczej na jeden seans. Mam też wrażenie, że Janda nigdy nie była wybitną aktorką (może poza "Człowiekiem z marmuru") i tak tu jest tylko niezła.

    • 9

      Jacek Borcuch tworzy świetne filozoficzne i intelektualne kino! Krystyna Janda i Kasia Smutniak to świetny duet, a wymowa przerasta oczekiwania widza. Koniecznie zobaczyć.

    • 7

      Aż szkoda, że Janda zagrała tak nierówno, bo film mógłby ogromnie zyskać mimo swoich innych wad.

    • 5

      Doceniam świetny morał, ale jest on przekazany w tak kiepski sposób, do tego z męczącym zakończeniem, że szybko straciłem serce do tego filmu.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 8

    Słodki koniec dnia to tak naprawdę niezwykle gorzka refleksja dotycząca ryzyka samodzielnego myślenia.A może i nie myślenia,ale samej afirmacji życia,które przemija,jest spełnione,jednak to nie wystarcza bohaterce.Jej zdrowy egoizm gdzieś zanika a pojawia się wręcz nastoletnia natura,przepełniona jakby buntem nad światem,tym co się dzieję dookoła Niej.Kino ciche,niezwykle skromne,krytykujące współczesność i społeczeństwo podążające za miałkimi autorytetami.Takie kino w Polsce to rzadkość- szkoda

  • 3

    Artystyczny bełkot o niczym, który próbuje jedynie udawać głęboki, a tak naprawdę nie ma w sobie żadnej treści. Broni się jedynie aktorsko i technicznie.

  • 3

    Jeśli chodzi o poziom techniczny film stoi na wysokim poziomie, ale fabularnie... niby próbuje być mocno głęboki, ale kompletnie mu to nie wychodzi. Niech idealnym podsumowaniem tej opinii będzie moja refleksja w momencie zakończenia filmu - brzmiała ona: "Co ja do licha zobaczyłem?". Być może ta reakcja była też spowodowana fatalnym zakończeniem, która próbuje na poziomie walenia łopatą w twarz przekonać widza, jak bardzo jest symboliczny.

  • 7

    Bezrefleksyjna filantropia sytuuje się na tym samym biegunie, co powszechna dzisiaj taktyka odwracania oczu.