-
Gatunki
-
Kraje
-
Dekady
Najlepsze recenzje
-
Więcej
Scenariusz tu i ówdzie nieco kuleje, zwłaszcza gdy przychodzi do momentu rozwiązania niektórych wątków, które są moim zdaniem nieco uproszczone i przyspieszone. Historia jednak wciąga, a uroczy bohaterowie chwytają za serce i nie puszczają przez cały seans. A i po wyjściu z kina pojawia się parę kwestii do przemyślenia.
-
Więcej
Może to ze względu na sentyment, albo ze względu na fakt, że takie ciepłe, niecukierkowe filmy rzadko już goszczą na dużym ekranie, ale brakowało mi takiego kina i na seansie bawiłam się wyśmienicie. I przede wszystkim bardzo pozytywnie się doładowałam. I chociaż zostawiamy Bridget w satysfakcjonującym epilogu, to nic nie poradzę na to, że będę mocno tęsknić.
-
Więcej
Jak każdy thriller, ten też pełen jest wytartych schematów, które czasami działają, a czasami nie. Zdarzają się w tym filmie sceny, nie do końca jestem pewna czy zamierzone, w których reżyser wydaje się parodiować gatunek. Trochę to się gryzie z wymową całej historii, która jest dość ponura i porusza poważne tematy. Zdecydowanie za dużo jest też niewnoszących niczego jumpscare'ów.
-
Więcej
Niejeden historyk będzie tu pewnie zgrzytał zębami na nieścisłości, jeżeli jednak nie podejdzie się do tego jak do lekcji historii, to można interesująco spędzić czas. Film jest bardzo klimatyczny i ma dobre tempo, chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się być przegadanym klocem. Ja nie dostrzegłam żadnych dłużyzn, narracja płynnie przechodzi od kameralnych scen w celi więziennej do wypełnionej ludźmi sali sądowej.
-
Więcej
Film ma też problemy z tempem. Tak jak zawiązanie akcji jest ciekawe i w punkt, tak im dalej, tym więcej mamy rwanych, chaotycznych momentów, przetykanych niepotrzebnymi dłużyznami. Co chwilę też któryś z bohaterów musi nam coś wyjaśniać albo dopowiadać, bo nie wszystkie reguły pościgu są dla widza przejrzyste.
-
Więcej
Scenariusz tu i ówdzie nieco kuleje, zwłaszcza gdy przychodzi do momentu rozwiązania niektórych wątków, które są moim zdaniem nieco uproszczone i przyspieszone. Historia jednak wciąga, a uroczy bohaterowie chwytają za serce i nie puszczają przez cały seans. A i po wyjściu z kina pojawia się parę kwestii do przemyślenia.
-
Więcej
Może to ze względu na sentyment, albo ze względu na fakt, że takie ciepłe, niecukierkowe filmy rzadko już goszczą na dużym ekranie, ale brakowało mi takiego kina i na seansie bawiłam się wyśmienicie. I przede wszystkim bardzo pozytywnie się doładowałam. I chociaż zostawiamy Bridget w satysfakcjonującym epilogu, to nic nie poradzę na to, że będę mocno tęsknić.
-
Więcej
Nie zawodzą tylko aktorzy, chociaż niektórzy z nich jak Borys Szyc i Kamila Baar mają mało okazji, by zabłysnąć. Robert Więckiewicz ma bezsprzecznie talent i charyzmę, ale nawet on z pustego nie naleje. Najbardziej zapamiętywalny jest jednak Marcin Dorociński, który przez wszystkie swoje sceny jedzie bez trzymanki, dając produkcji choć odrobinę tej jakże potrzebnej tu energii.
-
Więcej
Jak każdy thriller, ten też pełen jest wytartych schematów, które czasami działają, a czasami nie. Zdarzają się w tym filmie sceny, nie do końca jestem pewna czy zamierzone, w których reżyser wydaje się parodiować gatunek. Trochę to się gryzie z wymową całej historii, która jest dość ponura i porusza poważne tematy. Zdecydowanie za dużo jest też niewnoszących niczego jumpscare'ów.
-
Więcej
Niejeden historyk będzie tu pewnie zgrzytał zębami na nieścisłości, jeżeli jednak nie podejdzie się do tego jak do lekcji historii, to można interesująco spędzić czas. Film jest bardzo klimatyczny i ma dobre tempo, chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się być przegadanym klocem. Ja nie dostrzegłam żadnych dłużyzn, narracja płynnie przechodzi od kameralnych scen w celi więziennej do wypełnionej ludźmi sali sądowej.
Średnio ocenia o 0.1 niżej niż inni krytycy
-
Wyżej36.7% 137
-
Tak samo52.5% 196
-
Niżej10.7% 40
- Aktywność
- Dziennik
- Komentarze
- Odznaczenia
- Tagi
- Blog
- Sugestie
- Pomoc
- Współpraca
- Integracja
- Patronaty
- Polityka prywatności
- Regulamin
- Kontakt
- © 2026 Mediakrytyk