Serwis w nowej odsłonie. Największa aktualizacja w historii serwisu. Sprawdź
Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
7.3 10.0 0.0 31
Pozytywnie oceniony przez krytyków
7.0
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Poniżani przez despotyczną menedżerkę hotelu i przymuszani do wykonywania niezrozumiałych dla nich zadań studenci ulegają stopniowej odczłowieczeniu.

  • Recenzje popularnych krytyków

  • Recenzje popularnych użytkowników

    • To już nie są porozrzucane klocki LEGO, jak w "Wieży. Jasny dzień", tylko prędzej jeden konkretny zestaw (Szelc daje Ci do złożenia Sokoła Millennium...), ale nadal dający olbrzymie pole do interpretacji (...aaale ten statek to tak naprawdę CZYŚCIEC, na przykład), jak to u Jagody. Horror psychologiczny jak ta lala, oprawa audiowizualna na czele z genialną muzyką i kolorystyką (jak na tak niski budżet) fantastyczna, a absolwenci łódzkiej filmówki rewelacyjni. A to tylko dyplomówka!

    • Szelc zmierzyła się z trudnym projektem, bo i budżet niespecjalny i założenia problematyczne. Jak bowiem opowiedzieć historię, która każdemu z aktorów zaoferuje ustawowe 5 minut, a przy okazji zachować spójność oraz podkreślić autorski język reżyserki? Właśnie tak. Monument to dopracowane, wielopoziomowe dzieło, które powinno być przykładem dla kolejnych pełnometrażowych projektów szkoły filmowej.

    • Pierwszy od dekad naprawdę udany polski film grozy o wysokich walorach artystycznych. Film dyplomowy łódzkiej „Filmówki” wręcz zawstydza swoją jakością produkcje o większych budżetach... Od czasu Andrzeja Żuławskiego żaden z polskich filmowców nie miał tak charakterystycznego języka. Warto spróbować wejść w rytm tej opowieści, nawet jeśli nie uda się to za pierwszym razem. Finał odsłaniający tajemnicę - dla wielu zbędny - daje produkcji szanse na uznanie przez szerszą publiczność.

    • Nadal nie jestem pozytywnie nastawiony do stylu Jagody Szelc, ale tutaj dano większą możliwość zinterpretowania tego, co się dzieje na ekranie. Szczególnie warto pochwalić warstwę realizacyjną (biorąc pod uwagę naprawdę niski budżet) i niezłe aktorstwo.

    • Jej film jest przepełniony alegoriami,znaczeniami,symboliką która na pierwszy rzut oka raczej dezorientuje widza niż mu pomaga.Już sam wstęp do filmu robiony przez reżyserkę daje wiele do myślenia.Ona odbiorcom w żaden sposób tego nie ułatwia...Niezwykłe ukazanie ludzkiej psychiki,tytułowy hotel jest jak czyściec,jak pewnego rodzaju przejście do czy na pewno lepszego miejsca?Seans był ciężkim przeżyciem,ale naprawdę kłaniam się i proszę o więcej.Dziwnie się człowiek uzależnia od jej twórczości.

  • Najlepsze recenzje użytkowników

    • Szelc zmierzyła się z trudnym projektem, bo i budżet niespecjalny i założenia problematyczne. Jak bowiem opowiedzieć historię, która każdemu z aktorów zaoferuje ustawowe 5 minut, a przy okazji zachować spójność oraz podkreślić autorski język reżyserki? Właśnie tak. Monument to dopracowane, wielopoziomowe dzieło, które powinno być przykładem dla kolejnych pełnometrażowych projektów szkoły filmowej.

    • Jej film jest przepełniony alegoriami,znaczeniami,symboliką która na pierwszy rzut oka raczej dezorientuje widza niż mu pomaga.Już sam wstęp do filmu robiony przez reżyserkę daje wiele do myślenia.Ona odbiorcom w żaden sposób tego nie ułatwia...Niezwykłe ukazanie ludzkiej psychiki,tytułowy hotel jest jak czyściec,jak pewnego rodzaju przejście do czy na pewno lepszego miejsca?Seans był ciężkim przeżyciem,ale naprawdę kłaniam się i proszę o więcej.Dziwnie się człowiek uzależnia od jej twórczości.

    • Pierwszy od dekad naprawdę udany polski film grozy o wysokich walorach artystycznych. Film dyplomowy łódzkiej „Filmówki” wręcz zawstydza swoją jakością produkcje o większych budżetach... Od czasu Andrzeja Żuławskiego żaden z polskich filmowców nie miał tak charakterystycznego języka. Warto spróbować wejść w rytm tej opowieści, nawet jeśli nie uda się to za pierwszym razem. Finał odsłaniający tajemnicę - dla wielu zbędny - daje produkcji szanse na uznanie przez szerszą publiczność.

    • To już nie są porozrzucane klocki LEGO, jak w "Wieży. Jasny dzień", tylko prędzej jeden konkretny zestaw (Szelc daje Ci do złożenia Sokoła Millennium...), ale nadal dający olbrzymie pole do interpretacji (...aaale ten statek to tak naprawdę CZYŚCIEC, na przykład), jak to u Jagody. Horror psychologiczny jak ta lala, oprawa audiowizualna na czele z genialną muzyką i kolorystyką (jak na tak niski budżet) fantastyczna, a absolwenci łódzkiej filmówki rewelacyjni. A to tylko dyplomówka!

    • Monument to tryumf twórczej młodości i potwierdzenie nowej jakości polskiej kinematografii.

  • Nowe recenzje krytyków

    • Od dawna nie miałem takiej sytuacji, że nie potrafię opisać wrażenia, jaki wywołuje film. "Monument" na pewno będzie we mnie siedział, stanowiąc poważną układankę do rozwiązania. Widzę klocki, ale jeszcze nie wiem jak je dopasować. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że jeszcze do niego wrócę.

      Więcej
    • Przez 99% czasu trwania mojego seansu z nim nie miałam bladego pojęcia o co w nim chodzi. Czułam się jak głup, co nie wie co poeta miał na myśli a przecież powinien, bo przecież wiersze czyta.

      Więcej
    • Ten film to jedna wielka metafora wielu rzeczy naraz. Każdy może sobie z niego wyciągnąć coś innego i jego interpretacja wcale nie musi być nietrafiona.

      Więcej
    • Film ten, podobnie jak Wieża. Jasny dzień, to średniej jakości kino artystyczne albo raczej dzieło, które pretenduje do tego tytułu. Nie można mu odmówić dobrego rzemiosła i przemyślanej gatunkowej realizacji. Nie jest on jednak niczym więcej niż dobrej jakości ćwiczeniem formalnym, które należałoby skrócić o połowę, by powstał z tego video art mogący zdobić wnętrze jednej z galerii sztuki współczesnej.

      Więcej
    • Przypomina zabawę w horror grupy ludzi, którzy naprawdę umieją robić filmy. Gra aktorska zachwyca swoją autentycznością, kadry skutecznie potrafią uchwycić piękno upiornego pensjonatu, a akustyka z gracją gra na nerwach. W całym tym majestacie nietrudno jednak odnieść wrażenia, że jest to jedynie praca zaliczeniowa grupy ekscentrycznych studentów łódzkiej filmówki.

      Więcej
  • Nowe recenzje użytkowników

    • Młodzi aktorzy dają z siebie wszystko. Interesująca, lecz dosłowna wizja, ale mnie to nie przeszkadza. Dużo ważnych detali,. Warto oglądać w skupieniu.

    • Pani Jagoda trzyma bardzo równy poziom jakościowy w swojej filmografii. Po tym filmie już chyba zrozumiałem, że niczym ciekawym mnie raczej w przyszłości nie zaskoczy... chociaż otwarcie filmu apelem do widzów jest pewnym novum. I to novum negativum z całą pewnością. Monument to w swojej fasadzie ciekawe romansujące z niezależnymi thrillerami rodem z Holly dzieło, pokazujące początkowo intrygujących bohaterów. Koncertowo jednak spieprzone przez reżyserkę i jej manieryczną dowolność interpretacji

    • Opinia na przekór: końcowa scena odbierająca dwuznaczność jest OK, bo daje jasny klucz interpretacyjny, bez którego film byłby kolejnym niezrozumiałym arthousem. Podoba mi się, że na koniec film nie dał ujścia niepokojowi, bo dzięki temu wizja Szelc lepiej zostaje w pamięci.

    • Czytelny dopóki opowiada o kruszejącym monumencie autorytetu i relacji międzyludzkich.Potem wjeżdża międzygatunkowe chromolenie z naddatkiem artyzmu. Finał - :D

    • Zajebisty albo chujowy w sumie nie wiem