Bardzo pozytywnie oceniony przez wielu krytyków, uznany

8.4

Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Strudzony życiem komik popada w obłęd i staje się psychopatycznym mordercą.
8.4 10.0 0.0 179
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 94%
    pozytywnych
  • 179
    obejrzało
  • 55
    recenzji
  • 173
    oceny
  • 162
    pozytywne
  • 11
    negatywnych
  • 9
    Ja chyba na taki filmem czekałem.Na film o antybohaterze,który nie jest oprawiony w komiksowy anturaż.Nie sili się nawet żeby być blockbusterowym dziełem,a raczej skupia się na dramacie wewnętrznych człowieka zniszczonego przez społeczeństwo,rodzinę,niespełnionego fizycznie i psychicznie.Tu gra wszystko,od kadrów zaczerpanych z kina lat 80 po genialną muzykę,świetny montaż.Film jest dość rozległy,nie ma w Nim wielkich wybuchów,ale ta duszna atmosfera.I Joaquin Phoenix-Joker zmienia historie kina
  • 8
    Film komiksowy, który nie próbuje być wielkim blockbusterem z wybuchową potyczką na sam koniec, lecz jest porządnie skonstruowanym dramatem skupiający się na człowieku zniszczonego przez społeczeństwo z dobrze napisanym scenariuszem oraz ze świetną kreacją Joaquina Phoenixa.
  • 8
    Phillips zaskoczył, a Phoenix walnął popisówkę! Mocny dramat z pięknymi zdjęciami( każdy kadr na tapetę!) oraz muzyką, która była dopasowana tak dobrze jak taneczny krok Joaquinna w tym filmie. Na koniec przesłanie, które myślę, że podzieli widzów. Kibicowałem temu żeby nie było żadnych easter eggów do wiadomo czego.. eghem, ale nie można mieć wszystkiego.
  • 6
    Fenomenalny Phoenix wygrywa starcie z Phillipsem. Doskwiera mi tu syndrom "kilku zdań za daleko" i stosu oczywistości, ale dla muzyki i kreacji warto obejrzeć.
  • 9
    Do perfekcji brakuje mu tylko lepiej wyważonego finału, poza tym jest to, jak najbardziej Taksówkarz naszych czasów i najsmutniejszy film tego roku. Wybitna rola Phoenixa.
  • 10
    Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałem lepszy film. Ciarki przechodzą mnie do teraz i czuję, że prędko nie przestaną.
  • 9
    Film Todda Philipsa okazał się być dokładnie tym, co obiecywały zapowiedzi. To mroczna i bolesna wiwisekcja umysłu szaleńca oraz społeczeństwa, które pomogło go stworzyć.... Kino totalne, czerpiące pełną garścią z kinematografii lat 70-tych ("You talkin to me?"), ze świetnymi zdjęciami, muzyką i brawurową kreacją Joaquina Phoenixa, który już wcześniej nie musiał nikogo przekonywać o swym aktorskim geniuszu. Oby usłyszał w przyszłym roku- "and the Oscar goes to......"
  • 7
    Z pewnością można go nazwać nową jakością w kinie superhero. Po mimo tego, że Phillipsowi co jakiś czas się noga powinie, i czasem dostarczanej łopatologii, tak Phoenix przyćmiewa tutaj cały (trochę blady) drugi plan, i daje jedną z najlepszych (o ile nie najlepszą) kreacji w swojej karierze. Wszystko co spotyka bohatera jest bardzo namacalne, a to wszystko razem z towarzyszącą temu muzyką czyni ten film jedną z najlepszych produkcji tego roku.
  • 8
    Kino jednego aktora, wielka rola Phoenixa. Docenić trzeba pracę reżysera, który świetnie pokierował postać, czerpał z historii kina i nie omieszkał zostawić własnego komentarza. Todd Phillips stworzył wielkie kino, udekorowane pięknymi kadrami i fantastyczną muzyką. Wykorzystać tekst źródłowy w taki sposób, żeby puścić oczko do fanów, odzwierciedlić współczesne realia i stworzyć prawdziwy rys postaci dramatycznej, czuje szaleństwo w tym sezonie nagród. P.S: scena tańca na schodach - cudo.
  • 8
    Po wyjściu z kina towarzyszyło mi pewne uczucie rozczarowania. Miałem wrażenie, że trochę przeszedłem obok, że oczekiwałem czegoś innego, że cały czas czekałem na TEN moment, który nigdy nie nadszedł. Jednak z każdą kolejną godziną ten film rósł w siłę. Muzyka leciała w głowie. Taneczne ruchy Phoenixa przed oczami. Jest mocarnie, ale nie efekciarsko. I to czego się nie spodziewałem - opowiadamy raczej do wewnątrz. Będę tęsknił do powtórki na blu. That's Life.
  • 8
    Od dawna czekałem na ten film i gdy wyszedłem z seansu to nie tego się spodziewałem( choć nie liczyłem na kolejnego Mrocznego rycerze),Joker to film mroczny,psychologiczny ,który każdą sceną wbija nas w fotel i powoduje że długo o nim nie możemy zapomnieć.Aktorstwo jest genialne ,zwłaszcza Joaquin Phoenix,jego gra to najlepsze aktorstwo jakie widziałem w tym roku,liczę na Oscara dla niego bo powinno być pewne,reszta obsady tylko mu partnerują.Supermuzyka i klimat to kolejne perełki tego filmu.
  • 9
    Jeden z kompletniejszych filmów w tym roku. Pięknie zdobiony dramat psychologiczny o genialnych zabiegach i przewspaniale wykreowanej postaci przez Phoenixa. Technicznie również bajka. To, że każda scena czemuś służy, a nie jest na zapełnienie luk daje tylko lepszą immersję
  • 10
    Dawno nie widziałem filmu zakrawającego o arcydzieło. Największa zasługa dla dzieła to gra aktorska Joaquina Phoenixa, który po mistrzowsku portretuje postępującą psychozę Arthura i jego finalną przemianę w Księcia Zbrodni. Zdjęcia i muzyka również nie odstępują na krok jakości gry aktora i tworzą w pełni porywającą i zarazem przerażającą historię, która pochłania od pierwszych minut seansu i pozwala się całkowicie zanurzyć w świecie, w którym ani przez chwilę nie brakuje nam Batmana.
  • 9
    To jest piękne uczucie, gdy niesamowicie oczekiwany przez ciebie film jest jeszcze lepszy niż myślałeś. Genialna, zapadająca w pamięć rola Phoenixa.
  • 10
    Okazało się, że po raz pierwszy od dawien dawna Hollywood dotrzymało słowa, a my otrzymaliśmy jeden z najwybitniejszych filmów w historii. Więcej tutaj:https://pisanepopijaku.pl/ten-o-zloczyncy-jak-ty-i-ja-czyli-joker-recenzja/
  • 9
    Gasimy dzień, podpalamy noc. Najlepszy film z uniwersum komiksowego. Najlepszy Joker w historii.
  • 9
    Połączenie "Króla Komedii" z "Taksówkarzem" doprawione nutką bieżącego komentarza społecznego dało mocne i porażające studium obłędu oraz prawdopodobnie najlepszy film komiksowy w historii! Phoenix daje popis kosmicznego aktorstwa. Jego Joker może śmiało konkurować z tym, jakiego wykreował nieodżałowanej pamięci Heath Ledger. Wybaczcie jednak, ale nie będę ich bezpośrednio porównywał, bo to kompletnie różne wizje.
  • 9
    Joker to nie tylko teatr jednego aktora ale również rewelacyjny film. Role Phoenixa oczywiście fenomenalna i chyba mamy tutaj pewnego Oskara (szkoda Leo) . Mocne 9/10
  • 10
    Warto poświęcić czas na ta produkcję.
  • 7
    Udany portret złamanego psychicznie człowieka, odrzuconego na margines społeczny. Inspiracje "Taksówkarzem" czy "Królem komedii" Scorsese widoczne są tutaj jak na dłoni. Nieprzyjemna i wręcz odpychająca wizja świata, wspaniała oprawa audiowizualna, intrygująca postać Arthura - najpewniej Phoenix tanecznym krokiem zmierza po Oscara. Gorzej natomiast, gdy Phillips celuje w komentarz społeczny - czyni to nieporadnie, tłumacząc sens filmu. I naprawdę, nie mogło obyć się bez TEJ sceny ?
  • 10
    Najlepszy film 2019 roku. Historię znają wszyscy, ale tak dobrze zagranego Jokera jeszcze nie widzieliśmy. Film bardzo dobrze zrobiony, muzyka świetna!
  • 8
    Na temat społeczeństwa nie mówi niczego nowego, ale pięknie pokazuje, w jaki sposób społeczeństwo, tłamsząc dysfunkcyjną jednostkę, tworzy potwora. Teatr jednego aktora, a Łakin odwala życiówkę.
  • 8
    Reżyser „Jokera” doskonale wiedział jak podejść do tematu. Pokazuje, że to sami tworzymy szaleńców i dzięki nam oni żyją. Joaquin Phoenix przerażający, rola życia.
  • 9
    Film świetny, rola Phoenixa 12/10
  • 10
    Jedyny bodaj film na którym miałem dreszcze.
  • 10
    Wspaniały film w którym jest mnóstwo bólu niejednowymiarowy obraz grający na nosie tym którzy reżysera, DC, oraz sama postać Jokera zostawiaja TYLKO w świecie komiksu i superbohaterskości
  • 9
    Film świetny a gra Joaquina genialna.
  • 6
    Nie jest to film tak dobry jakim go malują, acz rola Phoenixa i wiwisekcja wpływu współczesnego społeczeństwa na stworzenie morderczego potwora - robią wrażenie.
  • ?
    Efektowny film, który posiada zalety, jak i wady. Kreacja Phoenix'a jest bardzo dobra. Cały film stoi głównym bohaterem. Można zobaczyć jak ogarnia go szaleństwo, przez to co mu się przytrafia. Niestety w pewnych miejscach, film wydaje się pretensjonalny, pompatyczny. Pewne elementy są BARDZO podkreślone, a sam finał nie zachwyca. Jest pewna scena pod koniec filmu, której według mnie mogło by nie być. Jednak warto ten film zobaczyć i wyrobić sobie opinie. Łukasz "Ketsevil" Karpiński
  • 9
    Niezłe wariactwo świetnie zagrane przez niezawodnego Phoenixa. Nie podzielam zdania, że fabuła usprawiedliwia zło, czy relatywizuje. To ostrzeżenie.
  • 9
    Świetna gra aktorska Joaquina Phoenixa, nieco inne, ciekawe spojrzenie na universum Gotham, bardzo dobry film
  • 7
    Świetnie zagrany i pięknie nakręcony, ale treściowo nieco pusty film opowiadający historię, którą widzieliśmy już dziesiątki razy w przeróżnych odsłonach.
  • 9
    Film bardzo ciekawy, aktor grający główną rolę ewidentnie do niej pasuje i wyszła mu ona perfekcyjnie. Potrafi rozbawić, może nawet trochę wzruszyć i zasmucić ale również zaskoczyć swoją eksplozywnością. Osobiście twierdzę też, że muzyka została wpasowana do scen prawie idealnie i tylko dodawała ona danym momentom odpowiedniego charakteru. Sam aktor moim zdaniem gra tak dobrze, że zdaje się nam, że jest on jedyną normalną osobą w filmie pomimo licznych zaburzeń psychicznych postaci, którą gra.
  • 8
    Bez superbohaterskiego schematu "Joker" kreuje się na kino psychologiczne. Świetna rola Phoenixa i emocjonalnie (czy do przesady?) budowana akcja przykuwają widza do ekranu. Zobaczyć na nim może dość udaną próbę komentarza społecznego, którego nie oczekujemy zazwyczaj od kina rozrywkowego. "Joker" nie tylko gromadzi w sali ludzi o różnych motywacjach zobaczenia go na wielkim ekranie, ale też skutecznie wywołuje dyskusje. Weneckiego zwycięzcę na pewno warto zobaczyć, ale czy w drugiej odsłonie?
  • 10
    rewelacja. oglądałam z otwartymi oczami od początku do końca.
  • 10
    Wspaniały obraz, cudowny Phoenix!
  • 10
    Mhmm.. I co tu dużo pisać.. Bez wybuchów, prawie kameralnie... Ale w atmosfera zapowiada nieuniknione... Po prostu Joker...!! TAA-DAA!!! Joker, który jest najlepszym możliwym hołdem oddanym poprzednim odtwórcom tej roli .. Joaquin Phoenix - .. I kto to teraz zrobi jeszcze lepiej? Ha..?
  • 8
    Główna postać nadrabia niedoskonałości filmu tak bardzo, że patrzy się niesamowicie przychylnie na całokształt.
  • 10
    Miałem dać 9, ale film nadal nie daje mi spokoju. Zaskakująco mały, intymny, skupiony na detalach i psychologii - nie tylko postaci, ale całego społeczeństwa. Mocny, wstrząsający, wchodzący pod skórę, trudny, ale dający ogromną satysfakcję, że obejrzało się coś wielkiego. No i Pheonix - chyba najlepsza męska kreacja w historii kina.
  • 10
    Film był cudowny chociaż brakowało mi czegoś w nim tylko nie mam pojęcia czego
  • 8
    Kreacja Phoenixa jest przegenialna i to szczególnie dla niej warto iść na seans.Pokazanie niezrozumienia i nie akceptacji Arthura w świecie jest odpowiednio budowane, a jego myśli psychopatyczne powoli ukazują mu kim naprawdę jest. Sprytnie została tutaj rozegrana rola jego charakterystycznego "śmiechu" co jest na plus. Pomijając grę aktora, fabuła nie jest jedną z wybitniejszych ale dobrze popycha szaleństwo Jokera do przodu.Film pokazuje że kino superbohaterskie idzie w jedną z lepszych dróg.
  • 8
    Niezbyt odkrywcze origin story, ale sporo zyskuje dzięki klimatowi oraz genialnemu Phoenixowi. Może nie jest rewolucją, ale sporo osób będzie pamiętać długo o tym filmie.
  • ?
    Niech sobie żyje ten film i niech się rozpycha w społeczeństwie, bo może mało on natchniony i na pewno nie wybitny, ale prowadzi bardzo dobrze opowieść o człowieku, który miał naprawdę kiepski tydzień
  • 2
    Ten film jest tak negatywny, że oglądający przed seansem powinien być uprzedzony iż nie znajdzie tam nic pozytywnego.
  • 10
    Znana popkulturowa postać wtłoczona w film psychologiczny - efekt zabójczy! Mimo, że początkowo film rozkręcał się wolno, to po jego zakończeniu byłem pod wielkim wrażeniem. Doskonała rola Joaquina Phoenixa. Filmy superbohaterskie (superłotrowskie?) zyskują wiele świeżości, gdy wychodzą poza ramy typowego kina akcji i zahaczają o inne gatunki (vide Spiderman: Daleko od domu, czy Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz).
  • 7
    MAJ
    Film ukazujący świat bez alternatyw w którym wszystko jest zdeterminowane i jedynie uświadomienie sobie tej konieczności dać może odrobinę szczęścia i wolności. Ciekawe zagranie spowodowało, że jest to film niezwykle osobisty, a problemy społeczne, wady fabuły znikają wobec portretu psychologicznego mordercy.
  • 10
    Do teraz nie mogę się pozbierać. Piękny wartościowy film ukazujący głębię cierpienia i bezradności. Szaleństwo smutku. Najpiękniejszy film, który do tej chwili widziałam.
  • 6
    Twórcy Jokera, moim zdaniem, stoją w niekomfortowym rozkroku, próbując zdefiniować zło. Mam wrażenie, że Phillips nie umie zdecydować się, czy celem Flecka jest czynienie zła, dla samego czynu, w którym nie musi być motywacji, wyszukanego celu, a które jest wypadkową emocji gromadzonych w komiku. Czy starają się wybudować jakieś podłoże społeczne, do zbrodni Jokera. Przez ten brak zdecydowania bardzo trudno było mi wywnioskować, czy Joker służy sobie, czy społeczeństwu.