Bardzo pozytywnie oceniony i uznany przez krytyków
8.0
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Drobny cwaniaczek z Bronksu zostaje szoferem ekstrawaganckiego muzyka z wyższych sfer i razem wyruszają na wielotygodniowe tournée.

  • 9

    Można rzec, że historia ta już mocno w świecie kina jest oklepana,jednak w „Green Book” otrzymujemy nie tylko lekki powiew świeżości,ale i po prostu bardzo dobrze nakreśloną i wyreżyserowaną historię. Jest prosty w swojej wymowie i filmowej konstrukcji. Bohaterowie odbywają podróż nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim mentalnie,poznając siebie nawzajem.Ich relacja jest niezwykle intensywna,głównie ze względu na różnice w poglądach,wychowaniu i zapleczu kulturowym.Aktorsko rewelacja! Polecam

  • 8

    Solidny film z wyśmienitą grą aktorską, dobrym scenariuszem oraz niezłym odwzorowaniem epoki, w której dzieje się akcja tej produkcji.

  • 8

    Nie wgłębia się tak mocno w problemy rasowe tamtych czasów, ale ma bardzo dobrze napisanych i sympatycznych bohaterów świetnie zagranych przez Mortensena i Aliego, a do tego oddanie epoki wyszło ładnie twórcom i film jest zabawny. Przyjemne kino drogi.

  • 8

    Przepiękna opowieść o dojrzałej przyjaźni i akceptowaniu każdego.

  • 7.5

    "Green Book" najbardziej zachwyca lekkością, z jaką Farrelly portretuje zderzenie dwóch skrajnych osobowości, które wzajemnie wpływają na zmianę ich własnego postrzegania świata. A wszystko to podane z dużą dawką humoru, co tutaj zdecydowanie zdaje egzamin. To także mądra produkcja, traktująca o uprzedzeniach, tolerancji czy wartości samej przyjaźni. P.S. Drogie Hollywood, tak na przyszłość - poproszę o więcej takich duetów aktorskich.

  • 8

    Najlepszy od Aragorna Viggo w najlepszym duecie od czasów Ferdka i Paździocha. Atrakcyjnie o trudnych tematach, a świąteczny finał mnie rozkleił. Już tęsknię.

  • 9

    Porównywanie tego filmu do "Nietylaknych" jest zrozumiałe. Świetna komedia z momentami gdzie łza poleci nie tylko ze śmiechu. Film drogi o powstaniu niespodziewanej przyjaźni. Viggo <3

  • 8

    Rewelacyjny film! Pełen ciepła, humoru i serca oraz fantastycznie zagrany. Mnie urzekł i nie zdziwię się jeśli wygra Oscara!

  • 9

    Jest to wielkie kino; pełne emocji i refleksji, wyśmienicie zagrane, ze znakomitym scenariuszem, bawiące i wzruszające, wciągające od samego początku. Widz zaślepiony obserwacją doskonale zarysowanej przyjaźni, wyłącza logiczne myślenie i dobrowolnie wyjeżdża na wielotygodniową trasę koncertową.

  • 6

    Historia sama w sobie nie zachwyca, ale wyśmienite kreacje aktorskie i niezwykle zgrabne dowcipy Petera Farrelly’ego czynią ten film przemiłą komedią, który spodoba się mnóstwu ludzi

  • 8

    Uroczo optymistyczny film o skomplikowanym problemie koegzystencji ludzi o różnych kolorach skóry. To film jednego aktora. Viggo Mortensen zagrał rewelacyjnie. Wielka rola. W zasadzie trudno uwierzyć, że to współczesny aktor, a nie typowy przedstawiciel włoskiej emigracji sprzed prawie 60 lat. Idealnie partneruje mu Mahershala Ali stanowiąc kontrast pod każdym względem. Jedna z najlepszych par w historii kina.

  • 10

    wspaniały, cudowny, momentami śmieszny, momentami dający do myślenia, absolutnie trzeba to zobaczyć.

  • 8

    zdecydowanie lepszy niż Nietykalni, do tego poruszający problemy, które dotykają nas obecnie w Polsce - rasizm i tolerancja. świetnie zagrane postacie pierwszoplanowe, wspaniały scenariusz

  • 7

    Solidne kino, którego najmocniejszym punktem są fantastyczne kreacje aktorskie. Można było z tej historii wycisnąć więcej, jednak autorzy uznali, że lepiej trzymać się typowych hoolywodzkich schematów. Szkoda, bo był potencjał na stworzenie filmu wybitnego.

  • 8

    Zamiast rozwodzić się nad tematem rasizmu należy zauważyć jak subtelnie (a zarazem nie) został przedstawiony. I w tym paradoksie jest coś pięknego.

  • 9

    Ten typ filmu od którego robi się lepiej na duszy. Świetne aktorstwo, urocze dialogi. Niby nic nowego, ale podane w doskonałej formie.

  • 10

    Genialny na wielu płaszczyznach.

  • 9
    Red

    Jeden z najbardziej pozytywnych filmów jakie widziałem. Świetnie nakręcony, przezabawny, zagrany wprost fenomenalnie, wszystko trzyma się kupy. Podobny do "Nietykalnych" jednak w mojej opinii o niebo lepszy. Ogólnie bardziej wzruszyła mnie ta para niż Gaga z Cooperem.

  • 8

    Fajnie balansuje pomiędzy komedią i dramatem, co zapewnia bardzo przyjemny seans. Ali i Mortensen wspaniali. Od dziś składam pizzę na pół.

  • 7

    Niezbyt oryginalne pod względem fabuły i żartów kino drogi. Jednakże przesłanie jakie niesie ten film o walce z generalizacją oraz dwie główne role wynoszą ten film ponad przeciętność.

  • 9

    Bardzo pozytywny film, ogląda się z dużą przyjemnością.

  • 7

    Świetne aktorstwo i bardzo sprawne przeplatanie scen humorystycznych z tymi poważniejszymi, ale miejscami jednak zbyt schematyczny. Jednak ostatecznie spodziewałam się czegoś więcej.

  • 9

    Świetny film. Dużo emocji.

  • 9

    I to takie 9 z uśmiechem

  • 9

    Piękny film, zdecydowanie jeden z najlepszych na jakich byłem ostatnio w kinie.

  • 10

    Po prostu przepiękny film o tym, ze przeciwieństwa się przyciągają i dopełniają. Fascynująca historia mężczyzn opisująca rasizm w Ameryce.

  • ?

    Widać te momenty, w których publika ma uronić łezkę, a kiedy się śmiać, ale nie zmienia to faktu, że dzięki duetowi Ali-Mortensen to wszystko działa

  • 7

    Dzięki bohaterom i ich relacji to niesamowicie urokliwy film i chyba w zasadzie to wszystko. Znamy już więc crowd-pleasera roku. Powiem tak: mogło być gorzej. Zastanawiam się tylko ile jeszcze musimy obejrzeć filmów o niedoli czarnych, aż wreszcie zorientujemy się, że to już wyświechtany politycznie temat i przestaniemy wychwalać te produkcje pod niebiosa, tylko ze względu na to.

  • 9

    Nic dodać, nic ująć. Zasłużony Oskar, jest w tym filmie coś co przyciąga do ekranu do tego to chyba najlepiej zbudowana relacja na kranie od ładnych paru lat. Szkoda tylko, że Viggo oskara nie zgarnął, bo zasłużył...

  • 8

    Praca u podstaw może być spektakularna. Pod publikę, ale ze szczerych pobudek.

  • 9

    daje do myślenia, warto poświęcic chwilę wolnego czasu

  • 8

    zdecydowanie lepszy niż Nietykalni, do tego poruszający problemy, które dotykają nas obecnie w Polsce - rasizm i tolerancja. świetnie zagrane postacie pierwszoplanowe, wspaniały scenariusz

  • 6

    Banalny, a w kilku scenach naprawdę tanio grający na emocjach. Brak podbudowy psychologicznej postaci. Prosty w formie, a przecież w treści nie ma nic nowego do zaoferowania. Ot kolejny crowdpleaser na Oscary. Niestety to co banalne najlepiej się sprzedaje.

  • 7

    7,5. Genialne kreacje aktorskie sprawiają, że tę niewymagającą, prostą historię ogląda się naprawdę dobrze.

  • 9

    Wspaniałe kreacje głównych bohaterów i ahh co za piękna muzyka! Zabawny, mądry i zdecydowanie warty obejrzenia.

  • 7

    Kino. Trochę "Wożąc Panią Daisy", trochę "Nietykalni". CIepła, ale dość powierzchowna historia o przyjaźni mimo uprzedzeń i walce z wszechobecnym rasizmem.

  • 9

    Kapitalne kino drogi, rewelacyjne aktorstwo i tylko szkoda Viggo, bo powinien zgarnąć Oscara. Świetnie pokazany problem rasizmu.

  • 8

    W sumie to już było - "Wożąc panią Daisy", ale takich uroczych i feel good historii nigdy za wiele.

  • 10

    Dla takich filmów siedzę w kinematografii :)

  • 9

    Film dotykający wielu ówczesnych, jak i współczesnych problemów, a robi to z ogromną gracją i idealną harmonią warstwy dramatycznej z komediową. Oscarowe role.

  • 8

    (7.5) świetnie skrojone, wartościowe kino środka, które ma podbijać serca. podbiło i moje. duża w tym zasługa duetu Mortensen/Ali.

  • 7

    Bardzo fajny film, przed chwilą właśnie oglądałem go na HBO.

  • 6

    Bardzo dobrze zagrany film. Dialogi to prawdziwe perełki, ale fabularnie już mniej zachwyca. Zwłaszcza przy kolejnym obejrzeniu.

  • 7

    Bardzo przyjemny i ładny wizualnie film ze świetną rolą Mortensena i genialną dynamiką Mortensen-Ali.

  • 7

    Bardzo schematyczny. Od samego początku wiesz co się zadzieje i jak film się skończy. Ale to nie przeszkadza w zabawie. Mortensen to mistrz. Brawo.

  • 7

    7,5/10. Teraz już wiem jak będę jadał włoską pizzę:)