Aktualizacja serwisu! M.in. import z IMDb. Sprawdź
4.2 10.0 0.0 38
Negatywnie oceniony przez krytyków
4.1
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Historia chłopaka z podlaskiej wsi, który realizuje swoje wielkie marzenie, by śpiewać i bawić tłumy. Dzięki uporowi, ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeniom osiągnął niebywały sukces.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 5

      Do połowy nawet dobry. Lekki humor i świetnie odwzorowane lata 80. Jakub Zając dobrze wypadł w roli młodego pasjonującego się muzyką Zenka. To się fajnie oglądało. Później jest kiepsko. Jakby stracili pomysł co zrobić dalej z tym filmem. Wymyślili porwanie, które nie miało miejsca. Wszystko jest takie ani śmieszne, ani poważne, ani ciekawe, jakby zrobione na szybko. Najgorzej wypadł Krzysztof Czeczot. Widzieliście kiedyś żeby Zenek uśmiechał się jak amerykańska gwiazda pokazując wszystkie zęby?

    • 3

      Nie sprawdza się ani jako biografia tytułowej osoby, ani jako samodzielny film. Dodajmy do tego mocno czerstwe dialogi ("Twoje włosy pachną jak zielone jabłuszko. I wata cukrowa"), kiepskich aktorów (w zasadzie jedynymi pozytywami pod tym względem są Jakub Zając i Piotr Cyrwus w gościnnej roli), taniość pod wieloma względami oraz fatalny montaż.

    • 7

      zaskakujaco dobry, jak na tematykę: wizualizacja lat 80-tych dopracowana w najdrobniejszym szczególe, świetna rola Jakuba Zająca, muzycznie do przełknięcia nawet dla przeciwników discopolo

    • 3

      Przez twe filmy,
      Twe filmy słabe,
      Oszalaaałem!

    • 4

      jakub zając <3

    • 5

      Kilka rzeczy mi się podobało. Jako lekka rozrywka się sprawdził. Tak jak muzyka disco polo.

    • 4

      Zważywszy że Bohemian Rhapsody mi nie podszedł to tutaj nie miałem żadnych oczekiwań. No i cóż dostałem niezwykle charyzmatycznych aktorów, fatalny scenariusz i raz śmieszne a raz żenujące żarty. Z naciskiem na żenujące

    • 6

      Nie wiem jak wypada jako biografia, ale do pewnego momentu to urocza i solidna historia młodego piosenkarza. Czeczotowy Zenek niestety już nijaki.

    • 0

      Dno będzie dnem.

    • 5

      Całkiem niegroźne. Tęsknota za wiejskim lifestylem i erą kasprzaków. Jest wóda, są sztachety, jest zabawa. Nic wielkiego, ale zaskoczenie pozytywne.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 4

    Zważywszy że Bohemian Rhapsody mi nie podszedł to tutaj nie miałem żadnych oczekiwań. No i cóż dostałem niezwykle charyzmatycznych aktorów, fatalny scenariusz i raz śmieszne a raz żenujące żarty. Z naciskiem na żenujące

  • 3

    W "Zenku" najbardziej pachnie Podlasiem - ot, antibohemian rhapsody o narodzinach niewinnej, obdarzonej anielskim głosem istoty, na którą spada (dosłownie) ciepłe boże błogosławieństwo. Ale czego chce Zenek? Co nim wstrząsa, co motywuje? Jedyną odpowiedzią jest szczery uśmiech prostego chłopaka, którego przez życie gładko prowadzi los, bez większych dramatów i życia na krawędzi. Same dobre chwile (i świetny Zając). Co ciekawe, brak tu disco polo w warstwie muzycznej, kulturowej, socjologicznej.

  • 3

    Przez twe filmy,
    Twe filmy słabe,
    Oszalaaałem!

  • 3

    Nie sprawdza się ani jako biografia tytułowej osoby, ani jako samodzielny film. Dodajmy do tego mocno czerstwe dialogi ("Twoje włosy pachną jak zielone jabłuszko. I wata cukrowa"), kiepskich aktorów (w zasadzie jedynymi pozytywami pod tym względem są Jakub Zając i Piotr Cyrwus w gościnnej roli), taniość pod wieloma względami oraz fatalny montaż.