• Ostatnia aktywność: 25 października
  • Dodany: 6 stycznia 2017

Ostatnio zrecenzowane

  • 9

    Amerykańska Gildia Scenarzystów umieściła kultowe "Prawo ulicy" na 9. miejscu listy 101 najlepiej napisanych seriali wszech czasów. Ale poza dwiema nominacjami do Emmy, produkcja nie może poszczycić się uwielbieniem ze strony Akademii Telewizyjnej. Ciężko to pojąć. Przecież bez patosu ukazuje prawdziwe życie. I prawdziwy system, który łamie obiecujące kariery, niszczy piękne marzenia, promuje miernoty i nagradza podłych kłamców.

  • 8

    Udana przejażdżka do lat 80., stawiająca znane postacie w nowym świetle. Prosta to opowieść, potykająca się parę razy o "głupawe" rozwiązania fabularne. Jednak umiejętna reżyseria i klimatyczna muzyka skomponowana przez duet: Leo Birenberg & Zach Robinson oraz przede wszystkim Zabka i Macchio sprawiają, że nie sposób nie pokochać tego serialu.

  • 6.5

    Jest surowy, zimny, upchany dialogami, ale z ciekawą fabułą i miejscem akcji. Elwood Reid oraz reżyser David Slade prawie stanęli na wysokości zadania. Po pierwszym, mającym premierę 2 sierpnia, odcinku, nieprzypadkowo zatytułowanym "Nowa Francja", mniej więcej wiadomo, z czym ma się do czynienia, choć twórcy i tak mylą tropy oraz "bawią" się oczekiwaniami widza.

  • 5

    Miał być "Mesjaszem", który "zbawi" kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego - a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku "Tenet" przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja - imponuje spektakularnymi ujęciami, ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji... Ot taki już paradoks ostatnich filmów Christophera Nolana.

  • 8

    Nie ma tu wielkich i tanich melodramatycznych chwytów w stylu Hollywood. A jednak się wzruszyłem, a po moim policzku spływały łzy - jedna za drugą. Aktorzy to sprawili, a konkretniej to, co dzieje się na ich twarzach w finale. Podobała mi się też budowa narracyjna filmu w formie prowadzonego pamiętnika. Może i ociera się o groteskę i przerysowanie, ale i tak działa lepiej niż niejedna, znieczulająca miejscowo, pastylka.

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

Odrębnie ocenione

Średnio ocenia o 0.1 wyżej niż inni krytycy