Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

365 dni

2020 Film Premiera 12 dni temu
2.6 10.0 0.0 24
Bardzo negatywnie oceniony przez krytyków
3.2
Bardzo negatywnie oceniony przez użytkowników

Laura, aby ratować rozpadający się związek, wyjeżdża na Sycylię, gdzie poznaje Massimo. Niebezpieczny mężczyzna, szef rodziny mafijnej, porywa ją i daje 365 dni na pokochanie go.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 1

      Paskudny film o paskudnej treści. Romantyzacja gwałtu i przedstawianie go jako normalnego seksu to jedno, ale reżyseria to kpina (Białowąs objawia się w jednej tylko scenie, reszta to wyraźne dzieło Lipińskiej), montaż to tragedia (zapomnijcie o gładkich przejściach między ujęciami i logicznym wstawianiu muzyki), a jedynym tutaj człowiekiem jest Lamparska, a nie główna para (choć Sieklucka ma niezły potencjał). Dwugodzinna katorga o niczym i z niczym.

    • 2

      "Nie zrobię niczego bez twojej zgody" - Massimo do Laury. Później robi z nią wszystko bez jej zgody.

      Cały film w pigułce.

      To coś jest nawet gorsze od filmów z Greyem. Bardziej wierzę w relację Greya i Any niż Massimo i Laury. I to zakończenie jest tak źle, że ja pier...
      Jak Lamparska się pojawiała, to film wskakiwał na znacznie wyższy poziom (#ParadoksLamparskiej). Szkoda tylko, że jej było mało.

    • 2

      Nie wierzę, że jakimś cudem z tak tragicznej książki zrobiono jeszcze gorszy film. Masa głupich zmian oraz brak prób poprawienia oryginału pogrzebały go.

    • 6

      Gdy pojawił się pierwszy zwiastun myślałem że dostaniemy polskie 50 twarzy Greya. Jednak tutaj dostaliśmy coś co trzyma się kupy a hmm ,,najważniejsze" sceny są bardzo dobrze pokazane. Dowód że Polacy umią robić filmy lepsze od amerykańskich bliźniaków

    • 3

      Zlepek najróżniejszych teledysków i reklam ekskluzywnych marek z wykorzystaniem stockowej muzyki, a wszystko to opakowane w kulturę gwałtu i toksyczny maczyzm.

    • 2

      Zobaczycie tu więcej sklejek scen z zakupów(Wraz z tym okropnym product placement'em moliera 2) niż seksu, które i tak są słabe. Poza Lamparską to starszne nudy. PS.: Koszmarny montaż

    • 5

      Nie oglądając ten film, lecz oglądając zwiastun sądzę, że ten film, jest mało fajny. Ale moja Mama uważa inaczej. Moja Mama czyta o tym książkę i mówi, że książka jest fajna, zwiastun filmowy jest fajny, a muzyka też jest fajna. Ja się tam nie zgodzę z tym.

    • 1

      Fatalny, seksistowski, przemocowy film z fabułą nawiązującą do współczesnych hitów porno. Bez porno.

    • 10

      Film zrobiony rewelacyjnie. Czuje się niedosyt przy napisach końcowych.

    • 7

      byłem w kinie calkiem dobry

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 6

    Gdy pojawił się pierwszy zwiastun myślałem że dostaniemy polskie 50 twarzy Greya. Jednak tutaj dostaliśmy coś co trzyma się kupy a hmm ,,najważniejsze" sceny są bardzo dobrze pokazane. Dowód że Polacy umią robić filmy lepsze od amerykańskich bliźniaków

  • 1

    Paskudny film o paskudnej treści. Romantyzacja gwałtu i przedstawianie go jako normalnego seksu to jedno, ale reżyseria to kpina (Białowąs objawia się w jednej tylko scenie, reszta to wyraźne dzieło Lipińskiej), montaż to tragedia (zapomnijcie o gładkich przejściach między ujęciami i logicznym wstawianiu muzyki), a jedynym tutaj człowiekiem jest Lamparska, a nie główna para (choć Sieklucka ma niezły potencjał). Dwugodzinna katorga o niczym i z niczym.

  • 3

    Zlepek najróżniejszych teledysków i reklam ekskluzywnych marek z wykorzystaniem stockowej muzyki, a wszystko to opakowane w kulturę gwałtu i toksyczny maczyzm.

  • 1

    Niby można coś napisać o autorce grafomance, reżyserce, która nie ma pojęcia o robieniu filmów, o braku fabuły i fatalnym montażu ale chyba wystarczy krótkie XD