Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.

Civil War

2024 Film
Kino 1 mies. temu
Świat 2 mies. temu
6.9 10.0 0.0 9
Pozytywnie oceniony przez krytyków
7.3
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Stany Zjednoczone balansują na krawędzi upadku. Skorumpowany prezydent wzywa obywateli do walki przeciwko "sojuszowi z Florydy i zachodnim siłom Teksasu i Kalifornii". Fotografka wojenna Lee wraz z grupą dziennikarzy próbuje dostać się do Waszyngtonu, będącego epicentrum dramatycznych wydarzeń, by przeprowadzić ostatni wywiad z prezydentem. W tej misji towarzyszy im ambitna, lecz niedoświadczona dziennikarka Jessie. Lee, mimo początkowej niechęci, zostaje jej mentorką.

  • "Civil War" Alex Garlanda to mistrzostwo narracji i kinematografii. Film, osadzony w dystopijnym obrazie Ameryki podzielonej wojną domową, skupia się na grupie dziennikarzy dokumentujących chaos. Garland unika politycznych klisz, zamiast tego zadając głębokie pytania o naturę wojny i dziennikarstwa. Kinematografia i muzyka potęgują uczucie izolacji, a surowe sceny walki są niepokojąco realistyczne. To kino, które prowokuje do myślenia. Warto zobaczyć na dużym ekranie.

  • "Civil War" to film o intensywnych emocjach i społecznych konfliktach, które rozgrywają się w świecie ogarniętym wojną domową. Reżyseria Alexa Garlanda wraz z solidną obsadą, na czele z Kirsten Dunst i Wagnerem Mourą, przyciąga uwagę widza. Mimo to, brakujące szczegóły i nieco nierówne tempo sprawiają, że film otrzymuje ocenę 7/10.

    Więcej
  • Jedna mocarna scena pod względem napięcia to za mało. Jedno ujęcie jak z mrocznego, baśniowego lasu to za mało. Jakoś tak bez 100% emocji, ale aktorstwo wysokiej próby.

  • Świetnie przedstawiono życie fotoreportera wojennego. Doskonale pokazano ile kosztują błędy, brak odpowiedzialności oraz lekkomyślność. Film potrafi zaskoczyć, przestraszyć oraz lekko wzruszyć.

  • Przerysowana antytrumpowska wizja lewackiego amerykańskiego kina, czy też przerażające proroctwo konfliktu zbrojnego? Istotna rola korespondentów wojennych - aparat fotograficzny strzela niczym broń. Niełatwe w odbiorze, znakomicie zrealizowane kino drogi: dopracowana scenografia, montaż, ujęcia, realizacja dźwięku.

  • Garland w innej tematyce, ale dalej tak samo świetny jako reżyser i scenarzysta. Wspaniale opowiada o dziennikarzach, a także całkiem dobrze o wojnie.

  • Garland sypie truizmami o tym, że wojna to piekło. I niby dobrze, tyle że nie wydaje się dodawać nic ciekawego od siebie. Liczyłem na coś bardziej przewrotnego i nieoczywsitego.

  • Zdjęcia stockowe z wojny domowej. No fajnie, jest kilka mocnych scen, ale poza tym - emocjonalna, fabularna pustka. Nawet widowiska nie ma...

  • Jest napięcie, jest akcja, jest ludzki dramat, są łzy i odrobina uśmiechu. Doskonałe zdjęcia oraz realizacja udźwiękowienia. Świetny film!

  • Kolejny nowy film ze sztucznie zawyżonymi ocenami. Banalna fabuła i papierowi bohaterowie, których los jest nam całkowicie obojętny. Do obejrzenia i zapomnienia.

  • Świetnie zrealizowane, trzymające w napięciu wojenne kino drogi. Sceny batalistyczne ogląda się bardzo dobrze, choć miłośnicy militariów mogą narzekać na pewne błędy i zaniedbania (np. zupełna nieobecność dronów na polu walki).

  • Gdybym miał wybrać spośród reżyserów kto jest dla mnie szalenie ciekawym twórcom ostatnich lat-na czele stawki byłby Alex Garland.Scenariusz tego filmu jest szalenie prosty,gdy spojrzy się głębiej jest się wręcz zdziwionym tym jaki to ma delikatny zarys bez głębszego wnikania.Ale to co robi strona wizualna i jak świetnie poprowadzeni są aktorzy-przez cały seans ma się poczucie dyskomfortu.Ukazanie zawodu fotoreportera wojennego pokazuje bezkompromisowość naszym czasów i system 0-1. Brawo.