Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

mateuszstepien1999

Użytkownik
  • Mateusz Stępień
  • Mężczyzna
  • 21 lat

Mówię o kinie, bo chcę o nim mówić

  • Ostatnia aktywność: 26 stycznia
  • Dołączył(a): 1 września 2019

Ostatnio obejrzane

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

  • 1

    Produkt filmopodobny w którym youtuberzy, vlogerzy, celebryci malują swój autoportret który miał według nich miał być zabawny i ciekawy, a faktycznie jest przerysowany, groteskowy momentami wręcz głupi, bohaterowie są sztampowi i pozbawieni głębi, muzyka jest jak dla dzieci. Najbardziej boli to że to ,,dzieło" miało potencjał, ale wyszło jak wyszło. Występuje tutaj paradoks Karolaka, ale Wójcik też daje radę. Wszystko pozostałe idzie do odstrzału

  • 3

    Film, który chce być biografią, a jednocześnie robi wszystko żeby nią nie być.Film zrobiony po to aby być dziełem rozliczeniowym, ale jest to dzieło spóźnione o 30 lat, poza tym przez to, że aspiruje do bycia biografią powinien opowiadać o bohaterze tymczasem opowiada wyłącznie o jego walce z władzą.Lepiej by było gdyby bohaterem był jakiś anonimowy artysta, wtedy film mógłby być uniwersalny.Wajda zamknął swoją twórczość w sposób niesatysfakcjonujący

  • 5

    Przerost formy nad treścią. Reżyser zapragnął stworzyć własną wersję ,,Gry" Finchera i ,,Rashomona" Kurosawy osadzoną w retrofuturystycznych realiach. Choć wykreowany przez Borowskiego świat budzi uznanie i zachwyt, to fabuła pomimo że nawet niezła to przez brak możliwości samodzielnego śledzenia fabuły przez widza zostaje pogrążona przez finałowy twist, który jest niewiarygodny. Poza tym postaciom brak głębi i są niczym pionki na szachownicy reżysera. Zmarnowana szansa

  • 5

    Za dużo tu Terminatora 1,2 i Salvation, a krótki wątek dotyczący Johna Connora kończy się w bardzo niesatysfakcjonujący sposób. Na plus jest obsada, która daje radę, efekty specjalne są dobrym poziomie, a sceny walki dostarczają, ale poziom Johna Wicka to to nie jest. Film da się obejrzeć bez nieprzyjemności, ale nie zapada szczególnie w pamięć

Najbardziej odrębnie ocenione

  • 9

    Najbardziej szalony hołd jakie polskie kino kiedykolwiek stworzyło i najbardziej polski film od czasu ,,Dnia Świra". Sebastian Fabijański rozsadza ekran swoim szaleństwem i brawurą, a epizod Marty Żmudy- Trzebiatowskiej jest jednym z najdziwniejszych i intrygujących ostatnich kilku lat. Film jest na swój pokręcony sposób rozliczeniowy. Dzieło obowiązkowe dla fetyszystów m.in. twórczości i historii Andrzeja Żuławskiego i polskiej literatury

  • 3

    Film, który chce być biografią, a jednocześnie robi wszystko żeby nią nie być.Film zrobiony po to aby być dziełem rozliczeniowym, ale jest to dzieło spóźnione o 30 lat, poza tym przez to, że aspiruje do bycia biografią powinien opowiadać o bohaterze tymczasem opowiada wyłącznie o jego walce z władzą.Lepiej by było gdyby bohaterem był jakiś anonimowy artysta, wtedy film mógłby być uniwersalny.Wajda zamknął swoją twórczość w sposób niesatysfakcjonujący

  • 9

    Film surowy w formie, ale bogaty w przekazie

Najlepsze recenzje

  • 8

    Opowieść kameralna wyrażona poprzez relacje między bohaterami w którą wypleciony jest jednocześnie monumentalizm w przedstawianiu świata. Film ten to nie tylko świetna rola MacKaya, ale przede wszystkim podpisówka Rogera Deakinsa który z pomocą świetnego montażu podkręca wrażenia u widza. Sam film choć nie od początku, to trzyma za gardło i nie puszcza do końca. ,,Idź i patrz" oraz ,,Dunkierka" w jednym.

  • 1

    Produkt filmopodobny w którym youtuberzy, vlogerzy, celebryci malują swój autoportret który miał według nich miał być zabawny i ciekawy, a faktycznie jest przerysowany, groteskowy momentami wręcz głupi, bohaterowie są sztampowi i pozbawieni głębi, muzyka jest jak dla dzieci. Najbardziej boli to że to ,,dzieło" miało potencjał, ale wyszło jak wyszło. Występuje tutaj paradoks Karolaka, ale Wójcik też daje radę. Wszystko pozostałe idzie do odstrzału

  • 8

    Pełnoprawny arthouse. Film który łączy dramat psychologiczny z elementami horroru ze stylistyką rodem z ekspresjonizmu filmowego i aktorstwem rodem z Żuławskiego. Wszystko to się łączy w szaloną i unikającą zaszufladkowania historię. Wszystko w tym filmie jest rewelacyjne, ale najlepsi są tutaj Dafoe i Pattinson. To film który stał się klasykiem już w momencie premiery

  • 8

    Mangold nie zawiódł.Po Loganie dostarczył kolejną biografię w swoim dorobku.Na ten film składa się z buddy movie, heist movie, film sportowy i wszystkie te elementy łączą się w nierozerwalną całość.Sceny jazdy są bardzo dostarczające i mięsiste. Realizacja całego filmu jest rewelacyjna.Chociaż nie ma w tym filmie słabej roli, to jest to popis aktorski Bale i Damona, których postacie znakomicie się uzupełniają.Ten film jest listem miłosnym do motoryzacji i jednego z jej najpiękniejszych epizodów.

Średnio ocenia o 0.5 wyżej niż inni użytkownicy