Terminator: Mroczne przeznaczenie

2019 Film
5.5 10.0 0.0 42
Negatywnie oceniony przez krytyków
5.3
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Sarah Connor powraca, aby chronić dziewczynę imieniem Dani przed nowym Terminatorem Rev-9.

  • Premiera kinowa: 8 listopada 2019
  • Premiera światowa: 23 października 2019
  • Ostatnia aktywność: 27 lipca
  • Dodany: 7 marca 2018
  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 4

      Ze wszystkich sequeli - bezkonkurencyjny. Ma kopa, akcję i fajnych bohaterów. Jako bezpośredni sequel "Dnia sądu": potwarz, wstyd i hańba, jebać maczetami.

    • 8

      Chyba należę do wąskiego grona osób, którym ten film naprawdę się podobał. Nie jest to rewelacja, ale dla mnie najlepsza po 1 i 2 część. Podobał mi się całokształt i prosty scenariusz. Dużo smaczków dla fanów. serii. Świetne dziewczyny, szczególnie Linda i Mackenzie. Arnold i Gabriel w roli terminatorów też pozytywnie. To co mi się nie podobało to przesadna ilość chaotycznych scen akcji. Za dużo tego i za dynamicznie. Wątek z samolotami całkowicie zbędny. Chętnie obejrzę jeszcze raz.

    • 7

      He won't be back. Katharsis po trzech poprzednikach - znakomity film akcji z lubialnymi bohaterami i super, w moich oczach zadowalające rozgrzeszenie serii.

    • 6

      Scenariusz jest słaby, na dodatek oparty o schemat wałkowany przez niemal wszystkie części serii, a do tego wypieprzający wszystko to, co ustanowiły dwie pierwsze odsłony tej marki. Jednak poprawnie napisane postacie, niezłe sceny akcji i przyzwoite CGI dostarczają, a całość przyjemnie się ogląda.

    • 5

      Nic nowego zarówno scenariuszowo, jak i realizacyjnie. Szkoda że tak mało luzu. Jedynie Arni daje radę

    • 2

      Powrót Camerona.Bezpośrednia kontynuacja drugiej części filmu.Jakie to dawało złudne nadzieje ponieważ film ten jest ogromnie słaby.Nie zachwyca tu kompletnie nic,scenariusz to jedna wielka dziura,narracja siada na każdym kroku tak,że momentami miałem wrażenie,że ten film nie skończy się nigdy-dłużył się w nieskończoność.A efekty?Losie-CGI aż mnie biło po twarzy.No i Sarah Connor-twórcy włożyli jej do ust dwa słowa "Fuck"oraz"Motherfucker"i żongluje sobie Nimi co chwila.Okropnie się zawiodłem.

    • 6

      Ma słaby scenariusz, ale sceny akcji dostarczają i całość bardzo przyjemnie się ogląda. Miła odmiana po okropnej trójce i Genisys.

    • 8

      Film który zwraca nam Terminatora w chwale i glorii

    • 6.5

      Kompetentny blockbuster oparty na szkielecie fabularnym pierwszych dwóch odsłon serii. Konkretne sceny akcji, kilka intrygujących pomysłów, bohaterowie, wspaniała Linda Hamilton, a i nawet chwyci gdzieś tam w środeczku. Scenariuszowo to recykling fabuł poprzedników, efekty chwilami zalatują plastikiem, brakuje chwili na pobycie z protagonistami, lecz to wciąż godny sukcesor kultowych dzieł Camerona.

    • 6

      Doskonała obsada z Mackenzie na czele i widowiskowe sceny akcji gubią się w najeżonym głupotkami i drętwymi dialogami scenariuszu. Lepiej niż 4 lata wcześniej.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 2

    Powrót Camerona.Bezpośrednia kontynuacja drugiej części filmu.Jakie to dawało złudne nadzieje ponieważ film ten jest ogromnie słaby.Nie zachwyca tu kompletnie nic,scenariusz to jedna wielka dziura,narracja siada na każdym kroku tak,że momentami miałem wrażenie,że ten film nie skończy się nigdy-dłużył się w nieskończoność.A efekty?Losie-CGI aż mnie biło po twarzy.No i Sarah Connor-twórcy włożyli jej do ust dwa słowa "Fuck"oraz"Motherfucker"i żongluje sobie Nimi co chwila.Okropnie się zawiodłem.

  • 7

    To dobry film, mimo miejscami średnich efektów i kiepskiej fabuły. Linda Hamilton i pomysł na REV9 wyszły filmowi na dobre, Arnold poprawnie, ale mam nadzieję, że to jego ostatni Terminator.... Do poziomu T2 niestety daleko, ale warto iść do kina....

  • 7

    He won't be back. Katharsis po trzech poprzednikach - znakomity film akcji z lubialnymi bohaterami i super, w moich oczach zadowalające rozgrzeszenie serii.

  • 6.5

    Kompetentny blockbuster oparty na szkielecie fabularnym pierwszych dwóch odsłon serii. Konkretne sceny akcji, kilka intrygujących pomysłów, bohaterowie, wspaniała Linda Hamilton, a i nawet chwyci gdzieś tam w środeczku. Scenariuszowo to recykling fabuł poprzedników, efekty chwilami zalatują plastikiem, brakuje chwili na pobycie z protagonistami, lecz to wciąż godny sukcesor kultowych dzieł Camerona.

  • 4

    Ze wszystkich sequeli - bezkonkurencyjny. Ma kopa, akcję i fajnych bohaterów. Jako bezpośredni sequel "Dnia sądu": potwarz, wstyd i hańba, jebać maczetami.