Bardzo pozytywnie oceniony przez wielu krytyków, uznany

8.5

Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Oficer policji Los Angeles trafia na ukrywaną przez lata informację, która może pogrążyć resztki społeczeństwa w chaosie. Odkrycie prowadzi go do poszukiwań Ricka Deckarda, byłego łowcy androidów, który zaginął trzydzieści lat temu.
8.5 10.0 0.0 96
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 99%
    pozytywnych
  • 96
    obejrzało
  • 31
    recenzji
  • 94
    oceny
  • 93
    pozytywne
  • 1
    negatywna
  • 8
    Przebija oryginał paroma względami, a do tego broni się sam w sobie dość nieźle. Trzeci akt wypada nieco słabiej przez ekspozycyjne dialogi, ale poza tym nie mam zastrzeżeń.
  • 10
    Postawcie Denisowi Villenueve pomnik czy coś.
  • 10
    Sequel idealny. Podchodzi z szacunkiem do części pierwszej, rozwija ją i jednocześnie opowiada zupełnie nową historię. Piękny, majestatyczny i niepokojący od strony wizualnej i dźwiękowej. Wyszedłem z kina oczarowany, kolejne seanse w domu upewniły mnie odnośnie oceny. Cieszy mnie, że niektórzy wykazują się jeszcze odrobiną szaleństwa i inwestują spore pieniądze w takie projekty.
  • 10
    Denis Villeneuve pokazał, że jest w tym momencie jednym z najlepszych reżyserów. Dostarczył nam sequel idealny, pozbawiony praktycznie wad, a jeśli się nawet znajdą to nie są jakieś kujące w oczy. Jeden z najlepiej zrealizowanych filmów pod kątem technicznym, szczególnie zdjęcia, które są majstersztykiem. Film z pewnością będzie doceniony za kilka lat, jak swój poprzednik, jednak już teraz jest to subiektywnie jeden z najważniejszych filmów w moim życiu.
  • 10
    Film jak dla mnie rewelacyjny
  • 10
    Chyba nigdy się tak bardzo idąc do kina nie bałem, co zobaczę. Na szczęście (jakie to jest prozaiczne stwierdzenie) film Denisowi Vileneuve wyszedł wybitny. Historia spójna i w duchu oryginału. Zdjęcia wybitne, muzyka okrutnie dobra. Przyznam, że po seansie w kinie zdążyłem dotąd trzy razy odpalić BR i nadal nie wyłapałem wszystkich niuansików. Trudna oba Blade Runnery postawić obok siebie i porównać. Ale oba są złowrogo przepiękne. I tu hołd dla twórców sequella. Rzadka sztuka - nie zepsuć.
  • 10
    Jak na 150 milionowy budżet Villeneuve nakręcił film wręcz autorski. Od strony audiowizualnej arcydzieło. Kadry z tego filmu można by wyciąć i powiesić na ścianie. Ale i pod względem treści ciekawy.
  • 10
    Kontynuacja kultowego filmu Ridleya Scotta nie dość, że dorównuje legendzie poprzednika, to momentami nawet go przebija. "Blade Runner 2049" to wizualne cudo ze znakomitymi zdjęciami Rogera Deakinsa, które wciąga od pierwszej minuty. Film Villeneuve'a - podobnie jak dzieło Scotta - porusza kwestie dotyczące człowieczeństwa, przy czym dodaje coś od siebie, jednocześnie rozwijając świat znany z "Łowcy Androidów". Całość dopełnia przeszywająca muzyka autorstwa duetu Zimmer - Wallfisch.
  • 10
    Każdy kto oglądał 1 łowce andrusiów będzie w niebo wzięty . Poruszająca historia wraz z przenikajaca na sali kinowej muzyka i całym designem otoczenia i praca kamery budują niezapomniany klimat . Szkoda tylko ,że film zaliczył klapę finansową . Jeżeli będziecie mieli okazję i chęć kupić ten film zróbcie to ! Również szkoda ,że niektórzy nie rozumieją tego filmu siedziałem na sali kinowej obok mnie siedzieli w 4 jacyś tam 25 latkiowe. Pierwszy wyszedł w połowie A ostatni w 6/8 nikt nie wrócił;(
  • 10
    Jedno z największych osiągnięć kina ostatnich lat. Sam fakt, że nie tylko dorównuje kultowemu poprzednikowi, ale miejscami nawet go przebija zasługuje na najwyższe uznanie.
  • 8
    Cudowne kino sf. Film bez wypełniaczy. Mnóstwo scen zapierających dech w piersiach. Ana de Armas sprawdziła się jako Joi idealnie.
  • 10
    Red
    Coś niesamowitego! Każdy kadr to wizualny majstersztyk. Zatraciłem się w tym fikcyjnym ale jakże wiarygodnym świecie. Może rzeczywiście trochę zbyt prosty od strony fabularnej ale kto by się tym przejmował gdy otrzymuje się taką ucztę dla zmysłów.
  • 6
    Liczyłem na mięcho, a zostałem zmuszony do wegetarianizmu. Mało angażujący, ze świetnymi zdjęciami (Oscar!) i montażem. Brak jednoznacznych (nie)zachwytów.
  • 7
    Gdyby ktoś się wysilił nad (lekko nadętą) fabułą tak jak nad oprawą muzyczną i wizualną to nie starczyłoby skali ... A tak tylko i aż 7...
  • 8
    To niepojęte jak wielkie kino serwuje nam tutaj Villeneuve. Deakins z magnum opus. Gosling na wyżynach. Sięga to wszystko Blade Runnera 1982. Finał jest orgazmem dla wszystkich narządów i części ciała. Dwa razy w kinie - niech o czymś świadczy. Będę wracał.
  • 9
    To ten rodzaj filmu, która zachwyca przy pierwszym seansie, a z każdym kolejnym staje się coraz lepszy
  • 9
    Takie kontynuacje powinny być tworzone. Cudowny film.
  • 7
    Bez wątpienia jest to świetne kino, oprawa wizualna, zdjęcia,aktorstwo i historia to główne siły tego dzieła, lecz dla mnie jest trochę nudny, a czarny charakter nie jest za dobry...
  • 8
    Uczta dla oczu, Cieszę się, że powstał. Oryginałowi nie dorównał, ale wcale tego nie oczekiwałem. Recenzja: goo.gl/Sr3Skd
  • 8
    Nie jestem fanem pierwowzoru i całkiem szczerze powiem, że kiedy oglądałem kultowego Łowce Androidów Ridleya Scotta zastanawiałem się w czym tkwi fenomen filmu ,którym zachwycali się nasi rodzice. Był dla mnie czerstwy i jakiś taki "oklepany". Jednak kontynuacja pozwoliła mi poczuć to co poczuli ludzie 32 lata temu. Dzieło Villeneuve było hipnotyzujące. Wspaniałe ujęcia, rewelacyjna oprawa audio, niesamowity klimat
  • 9
    Nie potrafię podejść do tego filmu krytycznie i "na trzeźwo". Niby widzę wady, ale I don't care. Techniczna perełka.
  • 9
    Na dokładnie taki sequel czekałem! Perfekcyjne zdjęcia Deakinsa nadają niezwykły klimat tej mrocznej wizji przyszłości
  • 9
    Wizualnie genialny , interesujący fabularnie (jednak bez szału) , świetny aktorsko , skłania do przemyśleń
  • 9
    Rewelacja. Magiczna podróż w świat Blade Runnera.
  • 9
    Od pierwszej sekundy zostałem pochłonięty w ten cyberpunkowy, mroczny, intrygujący świat, którego historia zręcznie splata się z częścią pierwszą, równocześnie poszerzając uniwersum. Ten film można podsumować tak: Villeneuve jest wizjonerem, a Deakins artystą.
  • 6
    Genialny realizacyjnie: zdjęcia, pomysły na poszczególne (fakt, że za długie) sceny, montaż, scenografia, kostiumy, muzyka - to wszystko znakomicie buduje klimat. Gorzej jest scenariuszowo: fabuła jest przekombinowana. Katastrofalnie jest aktorsko. Gosling się zupełnie nie nadaje, irytuje już w pierwszej godzinie swoim stałym wyrazem twarzy. Fatalny jest niestety, o dziwo, Harrison Ford. Dużo lepiej jest natomiast na drugim planie, szczególnie "kobieco" jest nadzwyczajnie.
  • 5
    Czy jestem w stanie powiedzieć po seansie, o czym był ten film? Nie. Efekty specjalne maskują braki fabularne, dlatego jest brany za arcydzieło.