• Ostatnia aktywność: 27 listopada
  • Dodany: 24 sierpnia 2017

Ostatnio zrecenzowane

  • 8

    To film o zwykłych ludziach, pełnych obaw, wątpliwości, ale i ciepła. O mężczyznach kochających swoje dzieci, dumnych ze swojej pracy, pełnych nadziei na lepszą przyszłość, może nie tyle dla samych siebie, co dla kolejnych pokoleń, by nie musiały się znaleźć w ich sytuacji. I taki właśnie jest ten film. Jak włoska grappa: słodki i, chociaż pozostawiający cierpki posmak, to otulający widza i dający mu nadzieję na to, że po prostu będzie lepiej.

  • 7

    Jest to kino grozy, chociaż oczywiście to artystyczne, nie spodziewajcie się tu "jumpscare'ów" i pościgów po domu z siekierą. Zamiast tego już od początku otrzymujemy duże dawki niepokoju.

  • 6

    Jasne, szarże Mikkelsena, czy zabawne scenki upijania się w szkole zapewniają przyjemną zabawę z dramatem w tle, w duchu chociażby produkcji ze stajni Judda Apatowa, ale na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka brak tu czegoś więcej. No może poza nostalgią do młodości, czy przyczynkiem do wspominania anegdotek o własnych nauczycielach-alkoholikach. Ale czy to wartość sama w sobie?

  • 8

    Dawno, a być może nigdy nie widziałem w kinie tak dobrze uchwyconego stanu psychicznego swojego pokolenia. Tej ciągłej niepewności jutra, wątpliwości co do każdej podejmowanej decyzji, ciągłego poczucia bycia ocenianym i bycia rozczarowaniem tak dla najbliższych jak i samego siebie.

  • 2

    Naprawdę chciałem polubić Nowy porządek, uważam, że w ciężkich czasach jakie nadeszły nad naszą planetę potrzebne jest kino komentujące rewolucję, która nadejdzie. Potrzebny jest Parasite, potrzebny jest Joker, czy nawet nasza swojska Sala Samobójców. Hejter. Problem w tym, że Nowy porządek nie ma do powiedzenia nic, nie ma w sobie kropli empatii czy zrozumienia. Jest jak polityk PO wypowiadający się o mieszkańcu Kraśnika głosującym na PiS.

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

Odrębnie ocenione

Średnio ocenia o 0.4 niżej niż inni krytycy