5.3 10.0 0.0 21
Negatywnie oceniony przez krytyków
4.4
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Wczesne średniowiecze. Na ostatnią pogańską wyspę, cudem uniknąwszy śmierci, dociera rycerz Willibrord, gdzie spotyka Bezimiennego.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 3

    Mam dwa wnioski: a) Konopka naoglądał się „Valhalla Rising”, b) LARP w Polsce jeszcze nigdy nie miał takiego budżetu. Najlepszą sceną, która w zasadzie cały film definiuje, jest jedna z rozmów jakby wyjęta z innej w pełni autoironicznej produkcji. Poganie: „łoblobloblo”. Pieczyński: „Co?”.

  • 7

    Ocena jest tylko za zdjęcia, kostiumy i scenografię, bo były na prawdę rzadko spotykane jak na polski film.

  • 4

    Brakuje tego typu produkcji w naszym kinie, ale i tak faktem jest, że Krew Boga nie jest zbytnio dobrym filmem. Potrzebuje za dużo czasu, aby rozwinąć się, a do tego nie niesie ze sobą żadnego ciekawego przekazu. Choć zdjęcia są naprawdę ładne, muszę przyznać.