• Ostatnia aktywność: 15 października
  • Dodany: 6 czerwca 2017

Ostatnio zrecenzowane

  • 8

    To obraz wyjątkowo osobisty, bezpośredni i szczery. Pozostawiający widzowi duże pole do własnych przemyśleń na temat systemu wsparcia ofiar przemocy czy działania systemu resocjalizacji. Ponadto, co w tej sprawie bardzo ważne, jakie skutki miały pełne przemocy metody wychowawcze, które przez lata były stosowane w domu dziecka i które mogą dziać się nadal w wielu placówkach, jeżeli są chronione przez zmowę milczenia.

  • 2

    Z całej ekipy można natomiast powiedzieć kilka dobrych słów o twórcy muzyki Janie A.P. Kaczmarku, kostiumolożce Dorocie Roqueplo i scenografie Marku Warszewskim. To oni sprawili, że Magnezja ciągle trzyma się estetyki dzikiego zachodu, co pozostaje największym atutem tej produkcji. Niestety trzeba przyznać, że to dość mało, zwłaszcza jeśli mówimy o filmie, którego twórcy mieli zamiar zachwycać festiwalowych jurorów.

  • 7

    Jego olbrzymim atutem jest świetne aktorstwo, w którym - co ciekawe - przoduje dość mało rozpoznawalna Hovig, a nie będący ikoną skandynawskiego kina Skarsgård. Trzeba jednak przyznać, że obraz Sødahl momentami zupełnie traci tempo, wchodząc w niewiele wnoszące do fabuły dłużyzny, brakuje mu też czegoś, co mogłoby pozostać na dłużej w pamięci widza, jednej wyjątkowo dramatycznej sceny czy wciskającego w fotel dialogu.

  • 4

    Prawdopodobnie, gdyby od Mulan odciąć bagaż oczekiwań związanych z jej animowanym protoplastą moje przyjęcie tego filmu byłoby lepsze. Bo nie ukrywam, że jest tu co podziwiać, zwłaszcza od strony czysto wizualnej. Odcięcie się całkowicie zarówno od stylu, jak i przekazu kojarzonego z ową marką, może się okazać strzałem w stopę. Zwłaszcza że ta utożsamiana z dziecięcymi marzeniami wytwórnia tym razem zupełnie zapomniała pomyśleć o dzieciach.

  • 7

    Nieco na wyrost buduje obraz osoby, która zrewolucjonizowała kino, przypisując reżyserce szereg zalet i opisując ją niemal wyłącznie w superlatywach, jednocześnie nieco hiperbolizując skalę tego w jaki sposób została zapomniana. Wszak wiele współczesnych źródeł umieszcza Francuzkę wśród pionierów sztuki filmowej. Nawet jeśli nie zgadzamy się z interpretacją pewnych faktów, to do samego ich zebrania w całość ciężko mieć zastrzeżenia.

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

Odrębnie ocenione

Średnio ocenia o 0.2 niżej niż inni krytycy

Jeżeli jesteś Marcin Grudziąż, to możesz połączyć konto z profilem krytyka i uzyskać dostęp do panelu administracyjnego krytyka. Połącz z krytykiem