5.8 10.0 0.0 12
Negatywnie oceniony przez krytyków
5.5
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Kobieta o imieniu Hua Mulan przebrana za mężczyznę zaciąga się do cesarskiej armii, aby pomóc swojemu schorowanemu ojcu.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      Piękne wizualnie. Ale tylko tyle

    • 3

      Spoko, że próbowaliście zrobić coś nie o innego, Disney (nawet jeśli czasami nie wiadomo było, czy woleliście być bliżej animacji, czy raczej czegoś nowego), ale najwyższy czas w końcu skupić się na jakości i nie marnowaniu talentu wielu aktorów. żeby tak zmarnować talent m.in. Donnie Yena, Jeta Li, czy innych ludzi, którzy odgrywali w filmie sceny walki poprzez mocno pocięty montaż, to po prostu DYSHONOR. Do tego dodanie chi sprawiło, że Mulan nie jest zbytnio interesującą postacią.

    • 5

      Bezduszne widowisko, w którym nie czułem nawet rozmachu przez słaby montaż i CGI, a do tego część zmian jest w porządku, a inna kompletnie nie.

    • 3

      Jako że oryginał to klasyk to to według zasady musi być gniotem. No i proszę

    • 5

      Chińskie fantasy i to takie z tych gorszych. Mulan jest nieciekawa, to jakiś pieprzony asasyn, który od gówniaka nakurwia salta, bezsensowna efekciarskość, średnie aktorstwo i montażowy chaos. Momentami to wygląda jak parodia animacji. Ale interakcje z ziomkami z woja spoko, nawet kilka razy się uśmiechnąłem.

    • 7

      Wierzysz w starą chińską legendę czy też nie , uwierz w piękno filmowego rzemiosła. "Mulan" jest prostą , moralizatorsko dydaktyczną bajeczką z domieszką chińskiej ezoteryki i filozofii , zgodną z dzisiejszym ideologicznym trendem ale także a może i przede wszystkim sprawnym , pełnym ładnych obrazów , imponujących scenografii oraz wytwornych kostiumów , widowiskiem batalistycznym , które się po prostu dobrze ogląda.

    • 4

      Niestety niewypał-pourywane sceny, bohaterowie bez wyrazu i historia podana na zimno, nie wzbudzająca żadnych emocji. Na plus strona wizualna i feria barw na ekranie, ale to niestety nie wystarczy. W skrócie-przez pierwszą połowę filmu włosy są związane, w drugiej rozpuszczone i to by było na tyle. Lepiej wrócić do animowanego oryginału.

    • 5

      Film wizualnie prezentuje się bardzo dobrze, cudowna jest także klimatyczna muzyka. Jednakże magia ulatnia się wraz z końcem pierwszego aktu i nic więcej nam nie pozostaje. Gwałtowne przyspieszenie rytmu pozostawia pewien niesmak i wrażenie, że można było wykazać się odrobiną wyczucia i cierpliwości. Zabrakło serducha tak jak zabrakło jakichkolwiek postaci czy interesujacej bohaterki, która jest po prostu nijaka.

    • 6

      Film był słaby, chaos montażowy i scenariuszowy, jednak ten film był na prawdę ok pod technicznymi aspektami, zdjęcia były piękne jak i kolory, casting był spoko, i te teatralne sekwencje walki były genialne! Myślę, że z lepszym scenariuszem aktorzy by dużo podziałali, ale nic nie zrobimy, że mamy 2020 i wszystko musi być bezpieczne...

    • 7

      Bierze z oryginału to, co najlepsze i doładowuje fajną femi mocą. Tak jak w Kapitan Marvel - ograniczeniem kobiet nie jest brak umiejętności, lecz ich nadmiar.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 3

    Spoko, że próbowaliście zrobić coś nie o innego, Disney (nawet jeśli czasami nie wiadomo było, czy woleliście być bliżej animacji, czy raczej czegoś nowego), ale najwyższy czas w końcu skupić się na jakości i nie marnowaniu talentu wielu aktorów. żeby tak zmarnować talent m.in. Donnie Yena, Jeta Li, czy innych ludzi, którzy odgrywali w filmie sceny walki poprzez mocno pocięty montaż, to po prostu DYSHONOR. Do tego dodanie chi sprawiło, że Mulan nie jest zbytnio interesującą postacią.

  • 6

    Piękne wizualnie. Ale tylko tyle

  • 4

    Niestety niewypał-pourywane sceny, bohaterowie bez wyrazu i historia podana na zimno, nie wzbudzająca żadnych emocji. Na plus strona wizualna i feria barw na ekranie, ale to niestety nie wystarczy. W skrócie-przez pierwszą połowę filmu włosy są związane, w drugiej rozpuszczone i to by było na tyle. Lepiej wrócić do animowanego oryginału.

  • 8.5

    Nie mamy tutaj do czynienia tak jak w przypadku Króla lwa zrzynki 1:1 z animacji. No i muszę przyznać, że wyszło to tej produkcji na dobre.
    Produkcja ta stoi na własnych nogach, wizualnie prezentuje się przepięknie. Na ten film z przyjemnością się po prostu patrzy. Fani animacji z pewnością zauważą nawiązania do animacji, bo parę ich jest tutaj. Dodać również muszę, iż starcia tutaj naprawdę zostały fajnie nakręcone i robią wrażenie, chociaż mogłoby być mniej cięć podczas nich.

  • 5

    Chińskie fantasy i to takie z tych gorszych. Mulan jest nieciekawa, to jakiś pieprzony asasyn, który od gówniaka nakurwia salta, bezsensowna efekciarskość, średnie aktorstwo i montażowy chaos. Momentami to wygląda jak parodia animacji. Ale interakcje z ziomkami z woja spoko, nawet kilka razy się uśmiechnąłem.