Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

W labiryncie

2019 Film
6.6 10.0 0.0 8
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.8
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Nastolatka zostaje porwana i uwięziona na piętnaście lat. Gdy budzi się w szpitalu, niczego nie pamięta.

  • 8.5

    Wciąga, uwodzi mrocznym klimatem i zadaje trudne pytania. Finałowe minuty wynoszą produkcję na zupełnie inny poziom. To bardzo udany thriller z elementami kryminału. Donato Carrisi udowadnia, że nie tylko jest dobrym pisarzem, ale i potrafi stworzyć solidne, broniące się przed krytyką dzieło.

  • Powinien przypaść do gustu dwóm grupom odbiorców. Po pierwsze tej, do której należą miłośnicy kryminałów bądź thrillerów formą przypominających nieco starsze dzieła, po drugie tej, w której znajdują się zwolennicy bycia zaskakiwanym przez twórców.

  • 8

    To gatunkowa mieszanka horroru i kryminału czerpiąca inspirację z tradycji noir, jak i innych dzieł filmowych, która stawia widza w tytułowym labiryncie, dając mu możliwość rozwiązania fabularnej łamigłówki. Włoska produkcja wciąga i trzyma w napięciu, zwiększając ilość pojawiających się w głowie pytań. To dowód na to, że filmowa adaptacja potrafi dorównać książkowemu pierwowzorowi.

  • 6

    Trzeba przyznać, że W labiryncie potrafi intrygować, wciąga widza do zabawy i rozwiązywania zagadek. Sami próbujemy odkryć, co skrywa umysł Samanthy i odkryć, kto stoi za jej porwaniem. Carrisi zaskakuje, wprowadza zadziwiające twisity i skutecznie wodzi za nos. To mroczna opowieść o grze, który rozgrywa się w umyśle.

  • Chociaż mam do tego obrazu żal za liczne błędy, zupełnie nie zdziwię się, jeśli podzieli los hitu Oriola Paulo i mimo chłodnego przyjęcia przez krytyków widzowie uczynią go dziełem kultowym. Wszak trzeba mu oddać to, że potrafi sprawić, by szczęka opadła do samej ziemi.

  • 5.5

    W labiryncie miało spory potencjał. Niestety film okazał się co najwyżej średnim kryminałem.

  • 4.5

    Carrisi wyraźnie woli skupiać się na detalach. Tu pokaże mrówki chodzące po umierającym człowieku, tam zwróci uwagę na czyjąś brzydotę lub nazwie biuro osób zaginionych "otchłanią". Ładnie, ale mnie to wszystko się nie klei...

  • ?

    Szaleństwo stylistyczne jest tutaj chwilami aż męczące i pokazuje dwie istotne rzeczy dotyczące Carrisiego - jest on mistrzem intrygi, ale pozbawionym stabilnego filmowego języka.