Spider-Man: Bez drogi do domu

2021 Film
7.6 10.0 0.0 12
Bardzo pozytywnie oceniony przez krytyków
7.4
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Kiedy cały świat dowiaduje się, że pod maską Spider Mana skrywa się Peter Parker, superbohater decyduje się zwrócić o pomoc do Doktora Strange'a.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      znakomity wizualnie, z jajem i podtekstami, ale scenarzystom przydałyby się nożyczki, recenzja: https://www.wodaiogien.com/single-post/spider-man-bez-drogi-do-domu-zdekonspirowany-ocena-6-10

    • 7

      To naprawdę udana odsłona serii oraz solidne zamknięcie trylogii ze Spidey'm dziejącym się w MCU, który przyzwoicie radzi sobie z wkomponowaniem w fabułę całego multiwersum oraz skupia się zdecydowanie na tym, co trzeba, mimo przepychu wątków i postaci. Szkoda tylko, że finał wywołał u mnie kwestię istnienia poprzednich odsłon MCU.

    • 9

      Bez drogi do domu to nie tylko zwieńczenie trylogii spod skrzydeł Marvela,ale też piękna klamra podsumowująca wszelkie perypetie człowieka pająka.Ten film skrywa w sobie tak wiele smaczków,wzbudzając piękne wspomnienia-wielki ukłon w stronę poprzednich części.Watts daje Nam jazdę bez chwili zatrzymania i wspaniale tworzy podwaliny do kontynuacji przygód Doktora Strange'a i myślę,że całego konspektu wieloświatów.Pozostaje zatem zacierać ręce,czekać i prosić studio o więcej takich epickich filmów

    • 7

      Nie dawałem szans temu filmowi przed premierą. Spodziewałem się przepełnionego irytującym fanserwisem bajzlu, a dostałem udane domknięcie trylogii, które nie zapomina o postaciach i jakimś cudem, dobrze radzi sobie z zaimplementowaniem multiwersum do swojej fabuły. Wciąż nie zabrakło problemów, ale ku mojemu zaskoczeniu, dostałem kompetentny film, a nie tylko event do wspominania w przyszłości.

    • 8

      To jak splata te wszystkie elementy i jak nimi wyzwala emocje i nawet pomimo wszystkiego, co ostatnio w MCU mi nie leżało, jest po prostu "osom". Watts ma tu wreszcie ogromne pole do popisu. Świetne poboczne postaci, bohatera w fazie charakterologicznej transformacji i kolosalnie ważne dla przyszłości Uniwersum wydarzenia. Na powrót czuć to, za co kochało się poprzednie fazy w ich największej świetności.

    • 8

      Zamiast na rozwijaniu uniwersum i postaci Parkera twórcy wciskają nam mnóstwo kapitalnego fanserwisu jednak za jego pomocą są wstanie zbudować historię która nie będzie dla nas obojętna a zakończenie ruszy was bardziej niż to z Daleko od domu.

    • ?

      Miał być kompletny bałagan, a jakimś cudem wyszła z tego nie tylko całkiem ładna celebracja prawie 20 lat obecności Spider-Mana na wielkim ekranie, ale i laurka dla postaci Pajączka w ogóle, ze zjadliwym fanserwisem, które jednak nie przysłaniają tego, co powinno być tutaj najważniejsze - to wciąż film Petera Parkera Hollanda, którego rozterki czy podejmowane decyzje stanowią emocjonalny rdzeń opowieści. Kino momentów.

    • 6

      Scenariuszowy bałagan, fabuła klejona na ślinę, problemy z tempem, tona fanserwisu, najbardziej żenujący humor w trylogii. Do tego Ned uczący się magii w 5 minut. Ale sceny dramatyczne odpowiednio wybrzmiewają, a Strange jak zwykle najlepszy, szkoda że znika w połowie filmu. Venom też ok.
      Nadal niezły film, ale najgorszy z trylogii, taki typowy komiksowy event. Niestety nie podoba mi się kierunek, w jakim zmierza Marvel, proszę, nie idź tą drogą.
      'You know, I'm something of a scientist myself.'

    • 8

      Wielka gratka dla miłośników przygód Spideya zamykająca serię z Hollandem w iście efektownym i emocjonującym stylu , jednocześnie odważnie honorująca wszystkie dokonania z pajęczego uniwersum ostatnich dwóch dekad. Spełnia oczekiwania , dając fanom to czego pragną a nawet więcej.

    • ?

      Dobre podsumowanie nie tylko trylogii z Tomem Hollandem, ale też wszystkich filmów ze Spider-Manem w ciągu 20 lat.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • ?

    Miał być kompletny bałagan, a jakimś cudem wyszła z tego nie tylko całkiem ładna celebracja prawie 20 lat obecności Spider-Mana na wielkim ekranie, ale i laurka dla postaci Pajączka w ogóle, ze zjadliwym fanserwisem, które jednak nie przysłaniają tego, co powinno być tutaj najważniejsze - to wciąż film Petera Parkera Hollanda, którego rozterki czy podejmowane decyzje stanowią emocjonalny rdzeń opowieści. Kino momentów.

  • 7

    Nie dawałem szans temu filmowi przed premierą. Spodziewałem się przepełnionego irytującym fanserwisem bajzlu, a dostałem udane domknięcie trylogii, które nie zapomina o postaciach i jakimś cudem, dobrze radzi sobie z zaimplementowaniem multiwersum do swojej fabuły. Wciąż nie zabrakło problemów, ale ku mojemu zaskoczeniu, dostałem kompetentny film, a nie tylko event do wspominania w przyszłości.

  • 8

    Wielka gratka dla miłośników przygód Spideya zamykająca serię z Hollandem w iście efektownym i emocjonującym stylu , jednocześnie odważnie honorująca wszystkie dokonania z pajęczego uniwersum ostatnich dwóch dekad. Spełnia oczekiwania , dając fanom to czego pragną a nawet więcej.

  • 9

    Bez drogi do domu to nie tylko zwieńczenie trylogii spod skrzydeł Marvela,ale też piękna klamra podsumowująca wszelkie perypetie człowieka pająka.Ten film skrywa w sobie tak wiele smaczków,wzbudzając piękne wspomnienia-wielki ukłon w stronę poprzednich części.Watts daje Nam jazdę bez chwili zatrzymania i wspaniale tworzy podwaliny do kontynuacji przygód Doktora Strange'a i myślę,że całego konspektu wieloświatów.Pozostaje zatem zacierać ręce,czekać i prosić studio o więcej takich epickich filmów

  • 6

    W momentach, gdy film skupia się na bohaterach wypada dobrze lub nawet świetnie, ale gdy wchodzi w tony superbohaterskie to traci moją uwagę i zainteresowanie tym, co się dzieje. Głównie z uwagi na wizualną nijakość, ciemność i chaos. Reżyser radzi sobie z opowiadaniem dramatycznej historii i relacji międzyludzkich, ale nie jest za bardzo zainteresowany samym kinem czysto superbohaterskim, na czym cierpi segment rozrywkowy. Potrafi wzruszyć i rozczulić, ale też zażenować i odrzucić jako event.