Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź

Pięciu braci

2020 Film
6.1 10.0 0.0 7
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.3
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Czterej czarnoskórzy weterani wracają do Wietnamu dziesiątki lat po wojnie w poszukiwaniu szczątków swojego dowódcy... i ukrytego złota.

  • Recenzje krytyków

    • ?

      Intrygujące kino, które z perspektywy współczesnego świata ponownie próbuje zmierzyć się z tematem wojny w Wietnamie w kontekście czarnoskórych żołnierzy i mieszkańców Stanów. To kino o pojednaniu z samym sobą oraz sile przyjaźni, stojące wybornymi rolami aktorskimi. Cierpi jednak na przeładowanie wątkami oraz zbyt ambitną próbę zmieszczenia w tym filmie wszystkiego - od M.L. Kinga po Black Lives Matter i współczesne protesty, w rezultacie osłabiona zostaje sama główna historia.

    • 8

      Produkcja przyciągająca do ekranu, nie tylko dzięki społecznemu i politycznemu komentarzowi, ale również ze względu na udane kreacje aktorskie, genialne wietnamskie plenery, ale również dynamikę relacji między bohaterami i trzymającą w napięciu akcję.

    • 6.5

      Za mało w "Pięciu braciach" konsekwentności w doborze tonu i przekazu, ale w kontekście wydarzeń trawiących obecnie Stany Zjednoczone, to politycznie zaangażowane kino klasy B nabiera dodatkowej mocy.

    • 4

      Nie wygląda to dobrze, Lee stworzył bardzo kłopotliwy film, który jednak nawet oderwany od tej treści specjalnie się nie broni.

    • 7

      Na bazie tematów "przeszłych" sprawnie mówi o problemach świata współczesnego. Typowa dla Spike'a Lee niesubtelność momentami razi, jednak wciąż jest to wartościowy i efektownie zrealizowany manifest. Czas zatrzymać w końcu błędne koło nienawiści.

    • Produkcja o wyraźnym indywidualnym głosie, lecz ostatecznie niepotrzebnie rozwlekła, cierpiąca przez brak skoncentrowanego ujęcia i - niestety - niechlujna. Choć nie można odmówić masy talentu i pasji wlanych w ten projekt, to najlepiej podsumować go trzema krótkimi żołnierskimi słowami - a beautiful mess.

    • 7

      Delroy Lindo, Clarke Peters, Norm Lewis i Isiah Whitlock Jr. zagrali naprawdę świetnie i sprawdzili się w narracyjnym eksperymencie reżysera. Choćby dla ich kreacji, nawet jeśli przeszkadza wam polityczny manifest, warto ten film zobaczyć.

  • Recenzje użytkowników

    • 7

      Nieco zbyt łopatologiczne i za długie, ale potrafi dobrze poruszyć problemy rasowe. Do tego doceniam niezłe kreacje aktorskie i ładne zdjęcia.

    • 4

      Okropna, nieumiejętnie zrobiona papka. Z jednej strony jak to Spike Lee bierze na warsztat poważne problemy czarnoskórych mieszkańców Ameryki, ale z drugiej robi z tego filmu Kac Vegas w Bankoku. Patrzcie był żołnierz ma PTSD hehe, o a teraz stare pryki idą do dżungli, ale wiecie hehe są stare. A teraz przyjedzie biały pseudoTrump hehe. No żenada po prostu. Montaż i reżyseria tego filmu zawalają na całej długości. Zlepek losowych klisz momentami

    • 6

      Nie jest to wybitne, ale za to ciekawe dzieło, z nieoczywistymi rozwiązaniami montażowymi, jednak męczą te proste humorystyczne rozwiązania i upolitycznianie na siłę. Rozumiem zamysł i jest to ważny problem ale trochę źle ugryziony.

    • 8

      Całościowo może nie jest aż tak piękny, jak jego poszczególne elementy, ale i tak super. Afroamerykańskie "Sierra Madre" łączy się z Boormanowskim survivalem i satyrycznym spojrzeniem na wietnamskie klasyki. Świetny montaż, piękne zdjęcia i muzyka jak z kina wojennego lat '70, przenosząca współczesność do przeszłości, dzięki czemu uniwersalny przekaz wybrzmiewa. Spike celował w arcydzieło i go to przerosło, ale i tak dał nowe spojrzenie na wojnę w Wietnamie Dydaktyka jak w "BlacKkKlansman".

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 7

    Nieco zbyt łopatologiczne i za długie, ale potrafi dobrze poruszyć problemy rasowe. Do tego doceniam niezłe kreacje aktorskie i ładne zdjęcia.