6.5 10.0 0.0 7
Pozytywnie oceniony przez krytyków
?
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny użytkowników
  • 7

    Klasyczna opowieść o fascynującym, niejednoznacznym człowieku. Choć chciałoby się tu nieco więcej emocji, wyborne aktorstwo i pierwszorzędna realizacja wystarczają - Agnieszka Holland nakręciła kolejny udany film.

  • Specyficzne kino, bardzo ludzkie i mistyczne zarazem. Holland opowiada o Janie Mikolášku nie udzielając odpowiedzi na wiele nasuwających się podczas seansu pytań, nie obdzierając go z aury tajemniczości - przeciwnie, wzmacniając ją. Jeśli więc ostatecznie film nie okaże się dla Was przejmującą historią niezwykłego człowieka, to możecie być pewni, że przynajmniej Was ta historia głęboko zaintryguje.

  • 7

    W długim, dwugodzinnym utworze - angażującym nas ze zmiennym szczęściem - to właśnie relacja otoczonego nimbem geniuszu uzdrowiciela z asystentem Františkiem okazuje się najbardziej wciągająca i przewrotna. Posępna aura filmu przejaśnia się właśnie wtedy, kiedy wybucha ich uczucie, ale o sielance nie ma mowy.

  • 6.5

    Kino Holland potrafi starzeć się godnie, próżno jednak szukać w jej ostatnich filmach jakiegoś stylistycznego czy myślowego zwrotu, wyniesienia buntu reżyserki w nowy wymiar, który potrafiłby jeszcze zaskakiwać i jątrzyć.

  • 5

    Agnieszka Holland ma szósty zmysł do znajdowania intrygujących historii rozgrywających się w trudnym kontekście historycznym w naszym regionie Europy. "Szarlatan" stanowi najlepszy na to dowód.

  • ?

    "Szarlatan" nie wyrusza na barykady i z nikim nie chce się siłować. Nie niesie w sobie silnego politycznego manifestu, który można było odczytać z poprzedniego filmu Holland. To raczej hołd oddany uzdrowicielowi, który pomógł rzeszy ludzi kosztem własnego szczęścia. Kameralna opowieść skupiona na bohaterze w kontrze do wielkiej historii.

  • ?

    Konwencjonalnymi metodami filmowania, bez zbędnych innowacji, Holland opowiada o niekonwencjonalnej medycynie. Kamera znajduje się blisko twarzy, dzięki czemu kreuje intymną relację widza z bohaterami. A przy okazji "Szarlatan" jest bardzo zmysłowy, niejednoznaczny w ujęciu tego, co uchodzi za racjonalne, a co za magiczne.