West Side Story

2021 Film
7.4 10.0 0.0 9
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.3
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

W tle nowojorskiej wojnie gangów rozwija się miłość dwójki nastolatków.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 4

      Byłem, zobaczyłem, zapomniałem.

    • 7

      Spielberg "poszedł" w musical, ale w połowie przypomniał sobie że woli robić filmy dramatyczne. https://www.wodaiogien.com/single-post/rodzina-addams%C3%B3w-2-rodzinne-wakacje-ocena-5-10

    • 8.5

      Mija 60 lat,można rzec,że West Side Story straciło na sile i wyrazie wraz z biegiem czasu.Przecież sama historia ewoluowała w wielu już gatunkach filmowych z lepszym bądź gorszym skutkiem.A tymczasem przyszedł Spielberg i pozamiatał,bo tegoroczna wersja to piękny ukłon w stronę starego a zarazem coś nowoczesnego w formie i warstwie wizualnej.Wszystko to co nowe pięknie komponuję się narracyjnie wskrzeszając ducha klasyki a zdjęcia Kamińskiego to wybitnie podkreślają.Piękne to było przeżycie...

    • 4

      Bardzo ciężko mi zrozumieć co ludzie widzą dobrego w tym filmie. To remake, który choć ładny, jest zupełnie zbędny, bo nie wnosi niczego świeżego.

    • 6

      Doskonała choreografia i wyrazisty drugi plan... i na tym gdzieś kończą się najlepsze w tym filmie rzeczy. Pozostawia dużo wątpliwości, a przede wszystkim zastanawia czy nadal ta historia wnosi coś nowego w drugą dekadę XXI wieku. To obraz zdecydowanie lepszy technicznie niż fabularnie. Pora na pierwszą wersję.

    • 8

      Ta fabuła, szczególnie wątek miłosny, była już staroświecka w latach 60., ale Spielberg walkę gangów przekształcił w coś na wskroś współczesnego, dzięki czemu film nie sprawia wrażenia niepotrzebnego, mimo że na początku ten soundtrack nieco gryzł mi się z nowocześnie nakręconym obrazem. A propos obrazu - absolutny majstersztyk techniczny, piękne kolory i praca kamery. Do tego dochodzi utalentowana aktorsko, wokalnie i tanecznie obsada (oprócz Ansela Elgorta, któremu brakuje ekranowej charyzmy).

    • 5

      Jeśli drugi plan jest lepszy od pierwszego, to chyba coś jest nie tak. Dość powiedzieć, że najlepsze sceny to te, w których nie ma głównych bohaterów (no może oprócz finału). xD Gdyby nie Elgort jeszcze byłoby znośnie. Ale wykonanie America wspaniałe, dużo lepsze od oryginału.

    • 8.5

      "Świeża krew "eksploduje i rozrywa ekran swoją energią a opowieść tętni życiem i pulsuje emocjami.Pieknie sfilmowane ,z pasją i sercem wyreżyserowane i zagrane,porywające widowisko.To o wiele lepszy film niż musical ,zachowujący respekt do sławnego klasyka,nie usiłuje go przebijać w epickośći,jednak bardziej pogłębia historię i postacie ( świetny Mike Faist jako Riff; duet Alvarez-De Bose wymiata w scenie"Ameryki"),świetnie pogłębia też kontekst kulturowo- społeczny.Spielberg u szczytu formy !

    • 8

      Klasyczny w formie, a jednocześnie pełen brawury i estetyki jak ze snu o minionych dniach, czym wbija w fotel, osiąga magię emocjonującego kinowego widowiska.

    • 8

      Technicznie,muzycznie i aktorsko to prawdziwe arcydziało,tylko xzy potrzebne,ogląda się dobrze,muzyka sprawia ze chce się tańczyć

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 8.5

    Mija 60 lat,można rzec,że West Side Story straciło na sile i wyrazie wraz z biegiem czasu.Przecież sama historia ewoluowała w wielu już gatunkach filmowych z lepszym bądź gorszym skutkiem.A tymczasem przyszedł Spielberg i pozamiatał,bo tegoroczna wersja to piękny ukłon w stronę starego a zarazem coś nowoczesnego w formie i warstwie wizualnej.Wszystko to co nowe pięknie komponuję się narracyjnie wskrzeszając ducha klasyki a zdjęcia Kamińskiego to wybitnie podkreślają.Piękne to było przeżycie...

  • 8

    Klasyczny w formie, a jednocześnie pełen brawury i estetyki jak ze snu o minionych dniach, czym wbija w fotel, osiąga magię emocjonującego kinowego widowiska.

  • 4

    Byłem, zobaczyłem, zapomniałem.

  • 8.5

    "Świeża krew "eksploduje i rozrywa ekran swoją energią a opowieść tętni życiem i pulsuje emocjami.Pieknie sfilmowane ,z pasją i sercem wyreżyserowane i zagrane,porywające widowisko.To o wiele lepszy film niż musical ,zachowujący respekt do sławnego klasyka,nie usiłuje go przebijać w epickośći,jednak bardziej pogłębia historię i postacie ( świetny Mike Faist jako Riff; duet Alvarez-De Bose wymiata w scenie"Ameryki"),świetnie pogłębia też kontekst kulturowo- społeczny.Spielberg u szczytu formy !

  • 8

    Ta fabuła, szczególnie wątek miłosny, była już staroświecka w latach 60., ale Spielberg walkę gangów przekształcił w coś na wskroś współczesnego, dzięki czemu film nie sprawia wrażenia niepotrzebnego, mimo że na początku ten soundtrack nieco gryzł mi się z nowocześnie nakręconym obrazem. A propos obrazu - absolutny majstersztyk techniczny, piękne kolory i praca kamery. Do tego dochodzi utalentowana aktorsko, wokalnie i tanecznie obsada (oprócz Ansela Elgorta, któremu brakuje ekranowej charyzmy).