Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź
6.5 10.0 0.0 69
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.8
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Arthur Curry niechętnie stara się przejąć władzę w podwodnym królestwie Atlantydy, żeby zapobiec wojnie z ludźmi żyjącymi na powierzchni.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      Ojjj, film z pewnością podzieli widzów. Jak lubisz świadomy kicz i beztroską zabawę formą jak figurkami w piaskownicy, to James Wan przygotował dla Was podróż do krainy falujących włosów, tęczy, fenomenalnych scen akcji i ośmiornic grających na perkusji. Jak nie, to będziesz rzygał tą tęczą.

    • 7

      Scenariusz to straszliwy suchar, ale reszta sprawia, że mam ochotę nauczyć się pływać. Niesamowite tempo, obłędne projekty, duch przygody, krystalicznie piękne krajobrazy, charyzma bijąca z bohaterów, epickie kreatywne bitwy - wszystko tu jest. Wan odwalił cudowną jazdę bez trzymanki.

    • 6

      zbyt efektowny, aby być w pełni efektywnym. Fabuła kiepska, niepotrzebnie rozbudowana. efekty specjalne nużące. Wiele scen podwodnych zachwycających pod warunkiem, że nie zaczyna się "naparzanko". O dziwo film ratują kreację aktorskie: całkiem wyważony Momoa i przebojowa Heard imponująca nie tylko strojem uwidaczniającym atrakcyjny biust. duże odprężenie daje poczucie humoru. W ogóle najlepsze sceny to te gdy para bohaterów przekomarza się na pustyni. Fajna też sekwencja początkowa z Kidmane.

    • 7

      "Aquaman" to film, który ma słaby scenariusz, ale nadrabia pozostałymi elementami. Kicz tutaj po prostu wylewa się od pierwszych sekund z ekranu, a twórcy nie ukrywają tego na każdym polu. Sceny akcji są zrealizowane naprawdę świetnie, świat podwodnej Atlantydy prezentuje się okazale, Momoa ponownie wypada dobrze jako tytułowy bohater, a całość potrafi często dostarczyć rozgrywki na solidnym poziomie. Najlepszy film w Kinowym Uniwersum DC (choć o to miano nie było trudno zawalczyć).

    • 4

      Kolejny solowy film o bohaterze z uniwersum DC! Niestety coś poszło nie tak.Poza nielicznymi fajnymi rozwiązaniami fabularnymi i złożonością niektórych scen to film słaby.Efekty specjalne w żaden sposób nie zaskoczyły, kolorystyka jak na dyskotece-pstrokato,podjeżdżające wręcz kiczowatością.Scenariusz pisany na kolanie,miało być podniośle,poważnie i patetycznie, lecz dialogi i słowa wypowiadane bardziej żenowały-tak samo jak śmieszne scenki. Nie kupuje tego. Lekkie rozczarowanie. 3.5/4 Oj DC! :|

    • 6

      Jeśli tylko zaakceptujecie kierunek w jakim poszedł film czyli zabawę z kiczem to powinniście się świetnie bawić, bo Wan doskonale wiedział z jakim materiałem miał do czynienia i zrobił z tego niezobowiązującą jazdę bez trzymanki, która ciągle bawi i zaskakuje kolejnymi pomysłami.

    • 5

      Nie wiem jaka desperacja pchnęła reżysera do zastosowania 90% zagrywek rodem z podręcznika superbohaterskiego (jest pojedynek o tron, ucieczka, zdrada itp.), ale na pewno nie pozwoliło mu to na napisanie dobrych dialogów. Ogólnie nie jest źle, dobre widowisko.

    • 6

      Scenariusz jest marny, ale całość ratuje właśnie on - James fucking Wan. Film działa jako szalona i kolorowa przygoda z absolutnie bezbłędnymi scenami akcji.

    • 5

      O ile pod wodą daje radę, tak na lądzie nie radzi sobie za dobrze. Film zrobiony lekko na odpierdziel, nawet nie cieszy za bardzo oka, dowcipu też brak.

    • 7

      Aż sama jestem zaskoczona, ale lubię ten samoświadomy kicz. Ogląda się to dobrze, może część żartów wywoływała u mnie lekki jęk zażenowania, ale nie aż tak duży, jak się spodziewałam. Mera i Arthur wykreowani bardzo dobrze i mimo kliszowego romansu, ich relacja bardzo na plus. W postaci Orma też gdzieś tkwił potencjał, ale w połowie filmu się zgubił.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 4

    Kolejny solowy film o bohaterze z uniwersum DC! Niestety coś poszło nie tak.Poza nielicznymi fajnymi rozwiązaniami fabularnymi i złożonością niektórych scen to film słaby.Efekty specjalne w żaden sposób nie zaskoczyły, kolorystyka jak na dyskotece-pstrokato,podjeżdżające wręcz kiczowatością.Scenariusz pisany na kolanie,miało być podniośle,poważnie i patetycznie, lecz dialogi i słowa wypowiadane bardziej żenowały-tak samo jak śmieszne scenki. Nie kupuje tego. Lekkie rozczarowanie. 3.5/4 Oj DC! :|

  • 6

    Ojjj, film z pewnością podzieli widzów. Jak lubisz świadomy kicz i beztroską zabawę formą jak figurkami w piaskownicy, to James Wan przygotował dla Was podróż do krainy falujących włosów, tęczy, fenomenalnych scen akcji i ośmiornic grających na perkusji. Jak nie, to będziesz rzygał tą tęczą.

  • 6

    zbyt efektowny, aby być w pełni efektywnym. Fabuła kiepska, niepotrzebnie rozbudowana. efekty specjalne nużące. Wiele scen podwodnych zachwycających pod warunkiem, że nie zaczyna się "naparzanko". O dziwo film ratują kreację aktorskie: całkiem wyważony Momoa i przebojowa Heard imponująca nie tylko strojem uwidaczniającym atrakcyjny biust. duże odprężenie daje poczucie humoru. W ogóle najlepsze sceny to te gdy para bohaterów przekomarza się na pustyni. Fajna też sekwencja początkowa z Kidmane.

  • 6

    W tym rozrywkowym szaleństwie dawkowanym bez chwili wytchnienia, "Aquaman" nie ma miejsca na jakiekolwiek wiarygodne relacje i charyzmatycznych bohaterów. Ich budowa polega na serwowaniu żenujących sucharków podczas dialogu. Pozornie świadome, campowe dzieło wydaje się częściej ocierać o niezamierzany kicz. Docenić jednak trzeba ogromne serducho włożone w budowanie fascynującego świata przedstawionego, oprawę audiowizualną, pomysłowość, sceny akcji, świetne kostiumy i energiczność.