Wszyscy moi przyjaciele nie żyją

2020 Film
5.5 10.0 0.0 17
Negatywnie oceniony przez krytyków
6.6
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Impreza sylwestrowa grupy młodych ludzi szybko przeradza się w wielki dramat, podczas którego kończą się nadzieje na miłość, a tajemnice wychodzą na jaw.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 7

      idealne podsumowanie 2020

    • 8

      Miesiąc zbierałem się by obejrzeć najnowsze polskie dziecko Netflixa.Jakie to wspaniałe zaskoczenie.Pełnokrwista czarna komedia,świetna zabawa gatunkami,odwołaniami do innych czarnych komedii czy też horrorów.Realizacyjnie to perełka,świetna praca kamery,narracja nie zwalnia tempa-film absolutnie się nie nudzi.No i humor-w niektórych momentach wyśmiałem się po wszystkie czasy.I moi drodzy nie oczekując niczego, dostałem niezły ubaw z wielkim dystansem. Brawa dla twórców.Piękne "Guilty pleasure"!

    • 7

      Nie wiem czy kiedykolwiek polskie kino spłodziło postmodernę w tak czystej postaci. Prawdopodobnie nie i dlatego oglądanie tego festiwalu żenady, przypadku, tanich rozwiązań i nawiązań, absurdalnych żartów podlanych stereotypami zachowań dzisiejszej młodzieży i wszystkiego zresztą czym zachwyca amerykańskie kino spod znaku Tarantino, Goddarda, czy Davida Roberta Mitchella jest tak zajebiste.

    • 7.5

      Wow. Tak odjechanego, świadomie głupiego, świetnie zagranego, koronkowo przemyślanego filmu (zwłaszcza polskiego) dawno nie widziałem. Jakby Quentin Tarantino i Edgar Wright postanowili połączyć siły i nakręcić połączenie Climax i American Pie. Tak, jest tu parę dialogów pisanych na kolanie i chybionych żartów, ale co to była za rozrywka - idealna w sylwestra!

    • 8

      Spora dawka dobrej rozrywki i powiew świeżości w polskim kinie gatunkowym.

    • 6

      Przyjemna rozrywka w postaci filmowego misz-maszu treści wszelkich. Dobrze, że polscy twórcy próbują swoich sił w gatunkach wcześniej w naszym kinie nierealizowanych. Jest w tym filmie dużo energii, dobrej rozrywki i względnej oryginalności-wszystko zmiksowane w sam raz i w odpowiednich proporcjach.

    • 6

      Myslałem że ten film to tragedia, ale potem zorientowałem się że to komedia. Im dłużej myślałem o tym filmie tym bardziej mi się podobał ten kontolowany krindż. Oby tak dalej

    • 8

      Głupi, zły, żenujący, przyjemny

    • 3

      Pierwsze pięć minut niezłe, a potem, cóż... 3xK - Krindż, kupa i krew. Zero przyjemności z seansu, nawet jeżeli film jest poprawny pod względem technicznym.

      PS. Tak, rozumiem konwencję filmu, ale nie broni się on w jej obrębie. :)

    • 9

      Rewelacja w formie i tresci. Bawilam sie przednio

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 8

    Miesiąc zbierałem się by obejrzeć najnowsze polskie dziecko Netflixa.Jakie to wspaniałe zaskoczenie.Pełnokrwista czarna komedia,świetna zabawa gatunkami,odwołaniami do innych czarnych komedii czy też horrorów.Realizacyjnie to perełka,świetna praca kamery,narracja nie zwalnia tempa-film absolutnie się nie nudzi.No i humor-w niektórych momentach wyśmiałem się po wszystkie czasy.I moi drodzy nie oczekując niczego, dostałem niezły ubaw z wielkim dystansem. Brawa dla twórców.Piękne "Guilty pleasure"!

  • 8

    Spora dawka dobrej rozrywki i powiew świeżości w polskim kinie gatunkowym.

  • 7

    Nie wiem czy kiedykolwiek polskie kino spłodziło postmodernę w tak czystej postaci. Prawdopodobnie nie i dlatego oglądanie tego festiwalu żenady, przypadku, tanich rozwiązań i nawiązań, absurdalnych żartów podlanych stereotypami zachowań dzisiejszej młodzieży i wszystkiego zresztą czym zachwyca amerykańskie kino spod znaku Tarantino, Goddarda, czy Davida Roberta Mitchella jest tak zajebiste.

  • 7.5

    Wow. Tak odjechanego, świadomie głupiego, świetnie zagranego, koronkowo przemyślanego filmu (zwłaszcza polskiego) dawno nie widziałem. Jakby Quentin Tarantino i Edgar Wright postanowili połączyć siły i nakręcić połączenie Climax i American Pie. Tak, jest tu parę dialogów pisanych na kolanie i chybionych żartów, ale co to była za rozrywka - idealna w sylwestra!

  • 9

    Rewelacja w formie i tresci. Bawilam sie przednio