Nie czas umierać

2021 Film
7.0 10.0 0.0 15
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.7
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Na prośbę swojego starego przyjaciela, Felixa Leitera z CIA, James Bond bierze udział w misji odbicia porwanego naukowca. Trop prowadzi do niebezpiecznego złoczyńcy.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      Rozwleczony ponad miarę. Ale rozmach realizacyjny, szczególnie w pierwszej fazie, i finałowy suspens zapewnią mu nieśmiertelność.

    • 7

      Wypada znacznie lepiej niż Quantum of Solace i Spectre, ale też gorzej od Casino Royale i Skyfall. Film stanowi również solidne pożegnanie Craiga z postacią Bonda, mimo nie najlepiej rozpisanych nowych postaci oraz fatalnego złoczyńcy.

    • 6.5

      Craig można rzec epicko żegna się z rolą.Mam wrażenie,że scenarzyści chcieli aż nadto upchać 15letnią przygodę aktora z serią.Nawiązań do poprzednich części jest sporo,także widz nieznający historii może czuć lekkie zagubienie.O ile do samej historii nie mam zastrzeżeń,są lekkie narracyjne potknięcia,tak mam ogromne do realizacji.Przez większość filmu obraz jest rozmazany,niewyraźny.Ten film to akcyjniak,ale bardzo wyważony,powolny.Niezłe zwieńczenie pewnego okresu agenta Jej Królewskiej Mości.

    • 6

      Jako pożegnanie z Bondem zaskakująco dobre, jako spójne widowisko nieco gorzej, ale wciąż bez wstydu. Nie jest to poziom gorszych odsłon z Craigiem.

    • 6.5

      Tak cholernie płacze mi serce, bo jestem fanem tej franczyzy, a sam Craig to przecież zajebisty Bond, choć różne momenty mają jego filmy. Bardzo emocjonalna część, nastawiona na relacje miłosne i kolejną już próbę odejścia. To też jednocześnie średnia na jeża przygoda pod względem akcji, czarnego charakteru czy emocjonującego story.

    • 6.5

      Ma całkiem niezłe tempo, sceny akcji wyglądają jak powinny, po drodze rzuci jakimś ciekawym pomysłem realizacyjnym oraz zachowuje ładny balans między "bondowaniem" a skupieniem na rozwoju bohatera. Niestety cieniuje zbyt długim metrażem, okropnym antagonistą, niewykorzystaniem kobiecych bohaterek, a cała emocjonalna podbudowa uderza w ckliwe tony, przez co wypada co najwyżej poprawnie.

    • 8

      Nie jest to Bond który zachwyci, rozerwie, usatysfakcjonuje.Raczej jak Martini , wstrząśnie ale zmiesza zagorzałych wielbicieli franczyzy.Nie jest to upragniony powrót do formy na miarę znakomitego "Skyfall", ale z pewnością jest progres w stosunku do " Spectre".Ostatecznie broni sie jako pełen nostalgii , zaskakująco poruszający filmowy hold dla OO7 Craiga i piękna opowieść o miłości i poświęceniu.

    • 6

      Nie jest to ani najlepszy ani najgorszy Bond z Craigiem, raczej plasuje się gdzieś pośrodku-choć stanowi godne pożegnanie aktora z rolą. Dostajemy akcję, widowiskowe pościgi i pełen zestaw Bonda. Niestety, jest także wiele minusów-zawodzi czarny charakter, Lea Seydoux jako miłość Bonda jest mega mdła, cały film momentami dłuży się niemiłosiernie, a ilość patosu pod sam koniec wylewa się aż do ekranowych mdłości. Craig zakończył swoją służbę, choć, jak pada z ekranu, 007 to przecież tylko numer.

    • 6

      Jak zapominasz o historii to jest gituwa

    • 6

      Niezłe zakończenie, ale niestety sporo niewykorzystanego potencjału. Na plus piękna Ana de Armas, na minus bezpłciowy antagonista i część scen akcji.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 7

    Wypada znacznie lepiej niż Quantum of Solace i Spectre, ale też gorzej od Casino Royale i Skyfall. Film stanowi również solidne pożegnanie Craiga z postacią Bonda, mimo nie najlepiej rozpisanych nowych postaci oraz fatalnego złoczyńcy.

  • 6

    Jako pożegnanie z Bondem zaskakująco dobre, jako spójne widowisko nieco gorzej, ale wciąż bez wstydu. Nie jest to poziom gorszych odsłon z Craigiem.

  • 7

    "Stare ustępuje miejsca nowemu" Mimo iż końcówka łzawa zbyt była to jednak wyszło godne pożegnanie Craiga z rolą no i Ana ❤❤❤ rólka mała ale w pamięć zapadająca a i dech w piersiach na kilka minut zapierająca ;)

  • 6.5

    Craig można rzec epicko żegna się z rolą.Mam wrażenie,że scenarzyści chcieli aż nadto upchać 15letnią przygodę aktora z serią.Nawiązań do poprzednich części jest sporo,także widz nieznający historii może czuć lekkie zagubienie.O ile do samej historii nie mam zastrzeżeń,są lekkie narracyjne potknięcia,tak mam ogromne do realizacji.Przez większość filmu obraz jest rozmazany,niewyraźny.Ten film to akcyjniak,ale bardzo wyważony,powolny.Niezłe zwieńczenie pewnego okresu agenta Jej Królewskiej Mości.