Serwis w nowej odsłonie. Największa aktualizacja w historii serwisu. Sprawdź
Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
  • Może i woda jest wielka, ale serial już mniej.

    Więcej
  • "Wielkiej wody" nie musimy się wstydzić, a wręcz przeciwnie - być może mieszkańcy innych krajów zainteresują się tą historią właśnie za sprawą nowego serialu, bo dobrze wiemy, jakimi zasięgami może pochwalić się Netflix.

    Więcej
  • Naprawdę dobry serial, ale pozostawia niedosyt. Na końcu zostajemy bowiem z rodzinną, intymną perspektywą. Ja wolałbym szerszy, bardziej epicki plan.

    Więcej
  • Nie wiem, czy Wielka woda okaże się najlepszą produkcją 2022 roku, ponieważ ten jeszcze trwa, ale od strony technicznej serial już teraz zasługuje na laury. Praca realizatorów jest absolutnie warta uwagi.

    Więcej
  • Robi wrażenie pod kątem realizatorskim, pokazując ogrom i nieprzewidywalność żywiołu. Czy warto zatem było drugi raz zalać Wrocław? Wydaje się, że tak.

    Więcej
  • Stworzenie katastroficznego serialu samo w sobie jest orygnalnym pomysłem, bo niemalże nieobecnym wśród polskich produkcji, a "Wielka woda" to moim zdaniem jeden z lepszych seriali rodzimej produkcji ostatnich lat w ogóle.

    Więcej
  • Wreszcie polski serial oryginalny Netfliksa, którego nie musimy się wstydzić.

    Więcej
  • Siadając do "Wielkiej wody", nie nastawiajcie się na kronikę wydarzeń z Powodzi tysiąclecia. Nie oczekujcie też pełnego rozliczenia się z ówczesnymi wydarzeniami oraz dogłębnej analizy jej przyczyn. Nastawcie się natomiast na solidny dramat katastroficzny z realizacją na najwyższym poziomie. Pod tym względem nowa produkcja Netfliksa nie powinna Was zawieść, a przy okazji zaserwuje też pokoleniom pamiętającym tamte czasy mocno sentymentalną podróż.

    Więcej
  • Warstwa obyczajowa swoją drogą, ale gdzie ta woda - clou programu? Spokojnie, jest. Może nie na szerokich planach z lotu ptaka, ale da się odczuć grozę jaką niesie ten żywioł. Są takie sceny, kiedy łapię się na nos i zamykam usta, aby woda nie zalała mi płuc.

    Więcej
  • Wielu porównywało serial Holoubka do "Czarnobyla", co jest zrozumiałe. Obydwa tytuły pokazują wielką katastrofę z każdej perspektywy, imponują skalą i zderzają bezsilność władzy z walką ludzi wobec tragedii. Ale produkcja HBO była też aktem oskarżenia wobec skorumpowanego systemu opartego na kłamstwie, zaś "Wielka woda" nie ma aż takich ambicji. Nadal jednak pozostaje wartym polecenia tytułem jakiego na naszym podwórku nie było. Nie brakuje wad, ale zalet ma o wiele więcej.

    Więcej