Nowa wersja serwisu! Listy, wideorecenzje, recenzje użytkowników, powiadomienia i wiele więcej. Sprawdź

Luiza Dobrzyńska

Krytyk
  • Ostatnio dodana recenzja: 4 października 2018 (13 dni temu)
  • Na Mediakrytyku od: 29 lipca 2016
  • 4
    recenzje
    3 z oceną
  • 2
    pozytywne
    recenzje
  • 1
    negatywna
    recenzja
  • 1
    recenzja
    bez oceny
  • 6.3
    średnia
    ocena
  • 67%
    pozytywnych
    recenzji
  • 0.3
    stopień
    odrębności

Ostatnio ocenione

  • 4.9
    5.0
    Trudno powiedzieć, by czas spędzony w kinie był czasem straconym, bo przecież otrzymaliśmy wcale ciekawy produkt, okraszony dawką czarnego humoru i akurat taką porcją efektów specjalnych, jaka była konieczna. Jednak jako była pilna czytelniczka komiksów ze Spider-Manem, poczułam się bardzo rozczarowana, a może raczej zasmucona. Tak jakby pozbawiono mnie jakiejś części wzruszeń ze szczenięcych lat.
  • 6.7
    7.0
    Cały film rozgrywa się w konwencji półjawy-półsnu i nie do końca wiemy, co w nim jest prawdą. Uczucia nierzeczywistości sprzyja ponury, choć piękny wyspiarski krajobraz, w którym rozgrywa się akcja i przeplatające akcję sekwencje koszmarów sennych, nawiedzających główną bohaterkę.
  • 6.6
    7.0
    Zważywszy, jak trudno nakręcić rzeczywiście dobry horror, a jak łatwo przy tym osiągnąć finansowy sukces, prezentując widzom dzieło płaskie i pozbawione psychologicznych treści, za to obfitujące w makabrę - realizatorom należy się wielka pochwała.

Najwyżej ocenione

  • 6.7
    7.0
    Cały film rozgrywa się w konwencji półjawy-półsnu i nie do końca wiemy, co w nim jest prawdą. Uczucia nierzeczywistości sprzyja ponury, choć piękny wyspiarski krajobraz, w którym rozgrywa się akcja i przeplatające akcję sekwencje koszmarów sennych, nawiedzających główną bohaterkę.
  • 6.6
    7.0
    Zważywszy, jak trudno nakręcić rzeczywiście dobry horror, a jak łatwo przy tym osiągnąć finansowy sukces, prezentując widzom dzieło płaskie i pozbawione psychologicznych treści, za to obfitujące w makabrę - realizatorom należy się wielka pochwała.
  • 4.9
    5.0
    Trudno powiedzieć, by czas spędzony w kinie był czasem straconym, bo przecież otrzymaliśmy wcale ciekawy produkt, okraszony dawką czarnego humoru i akurat taką porcją efektów specjalnych, jaka była konieczna. Jednak jako była pilna czytelniczka komiksów ze Spider-Manem, poczułam się bardzo rozczarowana, a może raczej zasmucona. Tak jakby pozbawiono mnie jakiejś części wzruszeń ze szczenięcych lat.

Najniżej ocenione

  • 4.9
    5.0
    Trudno powiedzieć, by czas spędzony w kinie był czasem straconym, bo przecież otrzymaliśmy wcale ciekawy produkt, okraszony dawką czarnego humoru i akurat taką porcją efektów specjalnych, jaka była konieczna. Jednak jako była pilna czytelniczka komiksów ze Spider-Manem, poczułam się bardzo rozczarowana, a może raczej zasmucona. Tak jakby pozbawiono mnie jakiejś części wzruszeń ze szczenięcych lat.
  • 6.7
    7.0
    Cały film rozgrywa się w konwencji półjawy-półsnu i nie do końca wiemy, co w nim jest prawdą. Uczucia nierzeczywistości sprzyja ponury, choć piękny wyspiarski krajobraz, w którym rozgrywa się akcja i przeplatające akcję sekwencje koszmarów sennych, nawiedzających główną bohaterkę.
  • 6.6
    7.0
    Zważywszy, jak trudno nakręcić rzeczywiście dobry horror, a jak łatwo przy tym osiągnąć finansowy sukces, prezentując widzom dzieło płaskie i pozbawione psychologicznych treści, za to obfitujące w makabrę - realizatorom należy się wielka pochwała.

Najbardziej odrębnie ocenione

  • 6.6
    7.0
    Zważywszy, jak trudno nakręcić rzeczywiście dobry horror, a jak łatwo przy tym osiągnąć finansowy sukces, prezentując widzom dzieło płaskie i pozbawione psychologicznych treści, za to obfitujące w makabrę - realizatorom należy się wielka pochwała.
  • 6.7
    7.0
    Cały film rozgrywa się w konwencji półjawy-półsnu i nie do końca wiemy, co w nim jest prawdą. Uczucia nierzeczywistości sprzyja ponury, choć piękny wyspiarski krajobraz, w którym rozgrywa się akcja i przeplatające akcję sekwencje koszmarów sennych, nawiedzających główną bohaterkę.
  • 4.9
    5.0
    Trudno powiedzieć, by czas spędzony w kinie był czasem straconym, bo przecież otrzymaliśmy wcale ciekawy produkt, okraszony dawką czarnego humoru i akurat taką porcją efektów specjalnych, jaka była konieczna. Jednak jako była pilna czytelniczka komiksów ze Spider-Manem, poczułam się bardzo rozczarowana, a może raczej zasmucona. Tak jakby pozbawiono mnie jakiejś części wzruszeń ze szczenięcych lat.

Aktywne