Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź

Oddech

2017 Film
6.8 10.0 0.0 12
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.3
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Para australijskich nastolatków pragnie uciec od małomiasteczkowej monotonii. W poszukiwaniu przygody trafiają pod skrzydła Sando - guru surfingu, który zostaje ich mentorem.

  • Premiera kinowa: 17 maja 2019
  • Premiera światowa: 10 września 2017
  • Ostatnia aktywność: 17 maja
  • Dodany: 29 grudnia 2018
  • 8

    To pamiątka z dojrzewania, niczym blizna i wszystkie idące za nim bolączki. Jest strach, pierwsza, być może nierozsądna miłość i, co najważniejsze, pierwsze rozdroże.

  • 8

    Idealna propozycja dla fanów kina kontemplacyjnego, którzy chcieliby poczuć wiatr we włosach i piasek pod stopami. Mnóstwo emocji, dużo dramaturgii, wiele powodów do zatrzymania się na chwilę. Na jesienne wieczory będzie w sam raz.

  • Jest wspaniałym połączeniem skąpanych w słońcu i morskich falach, hipnotyzujących ujęć oraz wielowymiarowej opowieści o emocjonalnej kondycji jednostki. W bardzo przystępnej formie bierze na warsztat ważne dla człowieka tematy i ubiera je w uniwersalną perspektywę.

  • 7.5

    Jest udanym debiutem, którego najsilniejszy atut to przemyślane, wielopłaszczyznowe i inteligentne ukazanie dojrzewania młodego i skrytego chłopaka, którego największym przeciwnikiem jest własny strach.

  • 7

    Między tymi wzburzonymi i spokojnymi na przemian falami skrywa się spokojna reminiscencja wydarzeń znanych każdemu z nas.

  • Tendencyjny wycinek biografii. Poznajemy mały skrawek życia Pikeleta, który po latach opowiada nam o tym szalonym okresie. Nie otrzymujemy osądów i potępień - to w gestii widza pozostaje ocena zachowania chłopców, choć wcale nie trzeba tego robić. Można po prostu delektować się obrazem Australii i czuć pokorę wobec potężnego żywiołu wzburzonego oceanu.

  • 6.7

    Baker umiejętnie dobiera środki, tworząc dla fabuły nastrojową formę. Nie zaskakuje, ale wykazuje się rzemieślniczą sprawnością. Sama historia wciąga, zaś odpowiednie rozłożenie akcentów pozwala uniknąć banałów. "Oddech" nie więc typowym filmem o surferach.

  • 6

    Jak każdy dobry film coming of age, wywołuje po seansie poczucie utraconej niewinności - jakby wiedza zdobyta podczas inicjacji w dorosłe życie musiała zostać naznaczona jakąś niepowetowaną stratą. To z pewnością wielki reżyserski sukces debiutującego za kamerą Simona Bakera. Subtelność w kreśleniu bohaterów, a zarazem wielowymiarowe ukazanie dojrzewania w cieniu deski surfingowej pozostawiają widza z apetytem na więcej.

  • Baker osiągnął swój cel - stworzył dobry film o surferach. Szkoda tylko, że takich produkcji w ostatnich latach powstało multum - a Oddech łapie zadyszkę powtarzalności nie potrafiąc dodać do utartej opowieści niczego nowego.

  • 6

    Udana wizualnie i narracyjnie opowieść o dojrzewaniu dwóch nastolatków zafascynowanych surfingiem. Australijskie krajobrazy jedynie dodają smaczku.

  • 5

    Propozycja dla widzów, którzy lubią spokojne, kontemplacyjne kino. Oparty na motywach powieści pod tym samym tytułem autorstwa Tima Wintona stanowi odskocznię od klasycznych sportowych widowisk, w których rywalizacja sportowa bierze górę nad rysem charakterologicznym postaci. Tutaj jest tylko tłem dla rozgrywającej się w pięknych i surowych krajobrazach opowieści o ludziach, ich rozterkach i zmaganiach z rzeczywistością.

  • ?

    Jest filmem niezwykle smutnym. I chyba właśnie ten paradoks ratuje go przed banałem, pozwalając mu wyrosnąć nieco ponad średnią tak zwanych "coming-of-age movies" - dość skonwencjonalizowanych obrazów nieuchronnego wchodzenia młodego bohatera w dorosłość.