Mulholland Drive

2001 Film
? 10.0 0.0 1
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny krytyków
8.3
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Rita traci pamięć wskutek wypadku samochodowego. Odkrywa, że jej torba jest pełna pieniędzy i postanawia dowiedzieć się, skąd one pochodzą.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 9

      Genialny scenariusz. Ale też świetna realizacja dźwięku. Może s perspektywy czasu zagadka fabuły wydaje się banalne, ale wciąż zdumiewa dbałością o szczegóły. Do tego niezwykle barwne postacie i szydercze podejście do filmowego biznesu.

    • 10

      Najdoskonalsze, eklektyczne dzieło Lyncha, którym udowadnia jak bardzo kocha X muzę. Niepowtarzalna, oniryczna atmosfera wciąga bez reszty. Koszmar z którego nie chcesz się obudzić. Prawdopodobnie najlepszy film w historii kina.

    • 6

      David Lynch tworzy obrazy trudne robiąc k***ę z logiki. Ma ponadprzeciętną wyobraźnię, ale w Mulholland Dr. podaje fakty w sposób wydający się za bezsensowny, przez co próbuje wymusić na widzach własne interpretacje, często wykraczające poza schematy, które chciał przedstawić.

    • 6

      Lynch w stanie czystym - jeszcze nie tak odjechany jak w IE, czy 3 sezonie Twin Peaks, ale już wystarczająco pokręcony i z całkiem dobrą fabułą. Dla wielu to właśnie opus magnum reżysera. Ja wolę Davida z lat 80-90, tam są jego dzieła życia.

    • 10

      Ekspresja w depresji, kocham Cię Lynchuś

    • 10

      To porozrzucane przez reżysera puzzle, które widz sam musi ułożyć, ale kiedy właściwe elementy wskoczą na swoje miejsce, można wreszcie zdać sobie sprawę, jak każdy element został przemyślany. To też czysto filmowe doświadczenie, które hipnotyzuje, niepokoi i pochłania w ten dziwny, pokręcony świat, w którym nic nie jest takie, jak z początku się wydaje. Kolejne seanse tego wybitnego filmu to każdorazowe odkrycie kina na nowo.

    • 10

      Najważniejszy film XXI wieku. Czy jedynym sposobem spełnienia naszych marzeń jest sen? "We live inside a dream".

    • 7
      Red

      Scena w barze to dla mnie jedna z najmocniejszych scen w historii kina.

    • 9

      Wzgórze fałszywych pocałunków i miłosne obietnice puszczone z playbacku.

    • 8

      Lynch , zręczny manipulator , znowu wciąga nas w świat rodem z najmroczniejszego koszmaru , w którym jawa miesza się ze snem (w oczywisty sposób zawieszając związek przyczynowo skutkowy) , pokręcony i fascynujący , wypełniony tyloma różnymi możliwościami interpretacji. Do wielokrotnego oglądania , przeżywania ... i przeżuwania.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 10

    To porozrzucane przez reżysera puzzle, które widz sam musi ułożyć, ale kiedy właściwe elementy wskoczą na swoje miejsce, można wreszcie zdać sobie sprawę, jak każdy element został przemyślany. To też czysto filmowe doświadczenie, które hipnotyzuje, niepokoi i pochłania w ten dziwny, pokręcony świat, w którym nic nie jest takie, jak z początku się wydaje. Kolejne seanse tego wybitnego filmu to każdorazowe odkrycie kina na nowo.

  • 9

    Genialny scenariusz. Ale też świetna realizacja dźwięku. Może s perspektywy czasu zagadka fabuły wydaje się banalne, ale wciąż zdumiewa dbałością o szczegóły. Do tego niezwykle barwne postacie i szydercze podejście do filmowego biznesu.

  • 10

    Najważniejszy film XXI wieku. Czy jedynym sposobem spełnienia naszych marzeń jest sen? "We live inside a dream".

  • 10

    Najdoskonalsze, eklektyczne dzieło Lyncha, którym udowadnia jak bardzo kocha X muzę. Niepowtarzalna, oniryczna atmosfera wciąga bez reszty. Koszmar z którego nie chcesz się obudzić. Prawdopodobnie najlepszy film w historii kina.

  • 10

    (9.7) Komuś się coś nie podoba? Ktoś kręci nosem? Wybitny film, nie pyskować bo obić każę. Już sam motyw przewodni Badalamentiego ustawia grę.