Venom 2: Carnage

2021 Film
5.3 10.0 0.0 13
Negatywnie oceniony przez krytyków
5.5
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Venom to jedna z najważniejszych, najbardziej złożonych postaci Marvela. Opowiada o dziennikarzu Eddiem Brocku, którego ciało w wyniku eksperymentu scaliło...

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      To czyste śmieciowe KINO, przy którym widać, że twórcy mieli pełną kontrolę nad całym projektem nie przejmując się kompletnie sensem, czy logiką fabuły i świadomie dostarczyli czystą rozrywkę z akcją, romansem, złoczyńcami z kreskówki i kurczakami.

    • 4

      To nie było ani złe,ani dobre.Pierwsza część zaskoczyła pozytywnie tak sequel ma sporo potknięć,które czasem mocno przeszkadzały w odbiorze.Po pierwsze antagoniści-Carnage i Shriek są niewiarygodni w swoich metodach,o ile można obrać,że Kletusem rządzi szaleństwo tak Shriek to taka wydmuszka,słabo rozwinięte postaci,niesmak mocno pozostaje.Wizualnie super,ale są momenty,że film łapie zadyszkę-niestety tutaj kłania się nisko słaby scenariusz.Ale drodzy państwo,scena po napisach...To jest ZŁOTO.

    • 3

      Jednocześnie barachło jak i KINO. Film tak zły, że po prostu bawi, ale przy tym zaskakująco uroczy w swojej szczerości. VENUM!

    • 4

      Początkowo rozkłada akcenty na Eddiego i symbiota i stara się jeszcze wkupić w innych bohaterów. W pewnym momencie ostro szarpie do przodu i pędzi już do samego końca zostawiając za sobą logikę, oddech, dobrą akcję, bohaterów i przede wszystkim wciągającą fabułę i tak aż do końca. Duży plus, że nie czuć przynajmniej zmęczenia metrażem. Nie ma się co oszukiwać to film, o którym szybko zapomnimy. No... chyba, że trzeba będzie go przypominać w kategorii taśmowych superbohaterskich zapychaczy.

    • 7

      Zbyt krótki film który mógł być czymś więcej niż niezłym blocbusterem

    • 6

      Niby to niesamowicie durne i częściowo podane w duchu tych wszystkich superbohaterskich męczybuł kręconych te prawie dwie dekady temu, gdzie antagonista plecie w kółko jakieś głupoty, ale jednocześnie widać tu samoświadomość, konsekwencję oraz nacisk na bohaterów - nieporadnych, ale w ten uroczy i sympatyczny sposób.

    • 6

      Nadal trochę bałagan, ale widać jakiś zamysł i można czerpać z tego radochę. Wolę dramatyczniejsze podejście do relacji Venoma i Brocka z komiksów, ale to tutaj też nawet działa. Nieporównywalnie lepsze od jedynki.

    • 6

      Twórcy drugiego filmu o przygodach kosmicznego symbiotu nie zaszaleli zbytnio jeśli chodzi o oryginalność - niemal wszystko jest tu boleśnie przesiąknięte sztampowością , do tego z dość tandetnym i zbyt nadużywanym CGI i całą masą przedziwnych i bezwstydnie głupich scen - na szczęście nie pozbawionych jednak humoru. Wciąż broni się nie najgorzej jeśli chodzi o bezmózgowe ale wciąż nader rozrywkowe kino klasy B.

    • ?

      Zarówno część pierwsza i druga to dla mnie Guilty Pleasure. Nie będę ukrywać, że dobrze się na seansie bawiłem.

    • 5

      Nie wiem, jak to w ogóle możliwe, ale ten film jest jednocześnie lepszy i gorszy od części pierwszej. Rozdwojenie jaźni twórców i jazda po równi pochyłej w poszczególnych scenach od świetnego momentu do totalnej sznury jest po prostu niesamowite i idealnie oddaje wahania osobowości Eddiego Brocka.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 4

    To nie było ani złe,ani dobre.Pierwsza część zaskoczyła pozytywnie tak sequel ma sporo potknięć,które czasem mocno przeszkadzały w odbiorze.Po pierwsze antagoniści-Carnage i Shriek są niewiarygodni w swoich metodach,o ile można obrać,że Kletusem rządzi szaleństwo tak Shriek to taka wydmuszka,słabo rozwinięte postaci,niesmak mocno pozostaje.Wizualnie super,ale są momenty,że film łapie zadyszkę-niestety tutaj kłania się nisko słaby scenariusz.Ale drodzy państwo,scena po napisach...To jest ZŁOTO.

  • 6

    Niby to niesamowicie durne i częściowo podane w duchu tych wszystkich superbohaterskich męczybuł kręconych te prawie dwie dekady temu, gdzie antagonista plecie w kółko jakieś głupoty, ale jednocześnie widać tu samoświadomość, konsekwencję oraz nacisk na bohaterów - nieporadnych, ale w ten uroczy i sympatyczny sposób.

  • 3

    Jednocześnie barachło jak i KINO. Film tak zły, że po prostu bawi, ale przy tym zaskakująco uroczy w swojej szczerości. VENUM!

  • 6

    To czyste śmieciowe KINO, przy którym widać, że twórcy mieli pełną kontrolę nad całym projektem nie przejmując się kompletnie sensem, czy logiką fabuły i świadomie dostarczyli czystą rozrywkę z akcją, romansem, złoczyńcami z kreskówki i kurczakami.

  • 4.5

    Jest jedna scena w tym filmie, na której miałem atak śmiechu i to żadna z tych humorystycznych. Niestety ten film jest lepszy od pierwszej części i jednocześnie dużo gorszy od niej. Paradoks polega na tym, że całość mocno zaniża pozbycie się ciekawego antagonisty, który potraktowany jest jak typowy złoczyńca z początków MCU wpadający na jeden film i siemanara. Jest trochę świadomego cringe'u i zabawy głupotkami komiksowymi, ale... Pomimo kilku zalet film nie dostarcza.