Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź
7.0 10.0 0.0 26
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.6
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Sara jest astronautką. Jako jedyna kobieta bierze udział w wyczerpującym szkoleniu Europejskiej Agencji Kosmicznej.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 7

      Bardzo szczery, bez pompatycznych przemów i różowych okularów. Ma na tyle swojego stylu, żeby nie utonąć w gąszczu podobnych dramatów egzystencjalnych.

    • 6

      Feministyczne kino rodzinne. Ma klimat, chociaż fani emocjonujących filmów o wyprawie w kosmos mogą być rozczarowani.

    • 7

      Brakuje szlifów w scenariuszu, ale całość przedstawia bardzo dobrze dylematy głównej bohaterki oraz przygotowania astronautów w lot w kosmos współcześnie.

    • 7

      Gdzie nie gdzie ma swoje problemy w scenariuszu, ale podejmuje ciekawy temat i w miarę nieźle go przedstawia. Poza tym warto docenić Green i Dillona.

    • 2

      Nudny i brzydki

    • 8

      Idealny suplement do innych dzieł sci-fi o podróżach w kosmos. Wyczerpująco o trudach rodzicielstwa i dylematach z własną karierą. Rec: tiny.cc/gnsbjz

    • 6

      Rozstanie ekstremalne. Rozterki matek. Ale jakoś tego nie poczułam. Coś mnie irytowało w grze Evy Green - nie uwierzyłam ani w siłę marzeń, ani w matczyny ból.

    • 7

      Ładny film o kobiecej wytrwałości i poświęceniu choć ostatecznie pozostaje z niego głównie pomnik dla astronautek. Kobieca odpowiedź na "First Mana" i "Ad Astrę". Dillon i Green spoko.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 2

    Nudny i brzydki

  • 7

    Gdzie nie gdzie ma swoje problemy w scenariuszu, ale podejmuje ciekawy temat i w miarę nieźle go przedstawia. Poza tym warto docenić Green i Dillona.

  • 7

    Bardzo szczery, bez pompatycznych przemów i różowych okularów. Ma na tyle swojego stylu, żeby nie utonąć w gąszczu podobnych dramatów egzystencjalnych.

  • 7

    Ładny film o kobiecej wytrwałości i poświęceniu choć ostatecznie pozostaje z niego głównie pomnik dla astronautek. Kobieca odpowiedź na "First Mana" i "Ad Astrę". Dillon i Green spoko.