Topielisko. Klątwa La Llorony

2019 Film
3.8

Bardzo negatywnie oceniony przez krytyków

1.8

Bardzo negatywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Pracownica socjalna Anna, bada sprawę samotnej matki, która twierdzi, że jej dzieci są prześladowane przez zjawę zwaną La Lloroną. Niedługo później jej własne dzieci stają się celem nawiedzeń.
1.8 10.0 0.0 9
Bardzo negatywnie oceniony przez użytkowników
  • 0%
    pozytywnych
  • 9
    obejrzało
  • 7
    recenzji
  • 9
    ocen
  • 0
    pozytywnych
  • 9
    negatywnych
  • 2
    Kiedy wolisz oglądać kreskówkę ze Scooby'm Doo lecącą sobie w tle niż przejmować się losem bohaterów, to wiesz, że twórcy tego barachła pokpili sobie kompletnie sprawę z tworzenia filmu. W sumie zaczynam się zastanawiać, czy Wan faktycznie pomaga przy produkcji tych horrorów z uniwersum "Conjuring", czy po prostu jego nazwisko jest wykorzystywane do promocji, bo wiecie... więcej osób dzięki temu pójdzie na film.
  • 0
    Najgorszy horror 2019 tu jest tyle tandetnych jumpscarów że się w głowie nie mieści, a film nie trzyma w napieciu i jest nudny
  • 2
    Nie różni się niczym od innych niskobudżetowych horrorów, dla których jedynym sposobem straszenia jest wstawienie tysiąca jumpscare'ów. Do tego scenariusz jest momentami tak głupi, że ciężko jest powstrzymać się od śmiechu. Uniwersum Obecności powinno przestać istnieć, bo nie chcę widzieć kolejnej setki produkcji na poziomie Zakonnicy czy właśnie Klątwy La Llorony.
  • 2
    Tak leniwe gówno, że nawet nie chce mi się o tym pisać. Styl kręcenia zerżnięty w stu procentach od Wana, postaci zachowują się idiotycznie, tempo jest cholernie mozolne, a straszenie to festiwal walenia drzwiami, oknami i pęknięciami szyby.
  • 0
    Kijowy 0,5/10
  • 1
    Gdyby ktoś położył przede mną ten film i utwór Steampianista i spytał, co najlepiej oddaje klimat i historię tej legendy, bez zastanowienia wybrałbym piosenkę. Niestarszne gówno bezwstydnie reklamowane imieniem Jamesa Wana, żeby tylko przyciągnąć ludzi do kin. Nie iść i omijać.
  • 5
    Słabe. Ale w ScreenX warto obejrzeć ze względu na ciekawy montaż wprowadzania trzech ekranów.

Aktywne