Falcon i Zimowy Żołnierz

2021- Serial
8.0 10.0 0.0 7
Bardzo pozytywnie oceniony przez krytyków
7.2
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Sam Wilson i Bucky Barnes łączą siły we wspólnej walce, podczas której poddawane próbie są ich zdolności, jak również cierpliwość.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 8

      Choć serial potyka się mocno o swoje nogi w finale (choć wypada i tak sporo lepiej od WandaVision), a sceny akcji są źle zmontowane, to całość wypada zdecydowanie naprawdę dobrze (jeden z lepszych projektów w MCU) rozwijająca w świetny sposób tytułowych bohaterów i opierająca się o tematy, z których wiele Kinowe Uniwersum Marvela ledwie liznęło. Nowe postacie również prezentują się naprawdę dobrze.

    • 7.5

      Disney+ - runda 2 - zdecydowanie bardziej w stylu Marvelowskim,przesiąknięta dość sporą ilością dobrej jakości akcjami(zarówno choreograficznie jak i sposób kręcenia),oraz fajnie uzupełniającymi momentami rozbudowy dalszych losów dwójki głównych bohaterów.Porusza tematy ważne i dotyczące w sumie współczesnego świata.Finał sezonu siada i spowalnia cała machinę,jednakże w ostatecznym rozrachunku to dobrze skondensowany akcyjniak.Stan i Mackie są w swoich rolach świetni.Czekam na więcej.

    • 8

      Pozwala sobie na eksplorację tematów, które w MCU były jak dotąd mniej obecne, a do tego skutecznie rozwija postacie i wprowadza parę nowych, które również wypadają dobrze. Ostatecznie szkoda tylko nieco słabego finału, ale nawet pomimo tego, wciąż byłem bardzo zadowolony.

    • 9

      Serial w przeciwieństwie do WandaVision jest cały czas spójny pod względem tempa i tonu. Spuścizna po Kapitanie Ameryce jest godnym uhonorowaniem jego postaci jak i otwarciem dla nowych bohaterów np. US Agent. Plus antagonista z (ponownie) zmarnowanym potencjałem.

    • 9

      Miło po bardzo nierównym WandaVision zobaczyć serial satysfakcjonujący. Po prostu. Konsekwentny w rozwoju bohaterów, zabawny i poruszający, mówiący o ważnych tematach, wciągający, ze scenami akcji nie gorszymi od tych z filmów. Na ostatnim odcinku już zupełnie się rozkleiłem. W pełni wykorzystany potencjał. Oby tylko kolejne seriale były na podobnym poziomie.

    • 6

      No taki marvelek

    • 8

      Jeden z lepszych seriali superbohaterskich,ciekawe postacie,dobry scenariusz,humor jak w filmach Marvela,fajne sdjecia i spectakularne sceny walk i dobre efekty

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 7.5

    Disney+ - runda 2 - zdecydowanie bardziej w stylu Marvelowskim,przesiąknięta dość sporą ilością dobrej jakości akcjami(zarówno choreograficznie jak i sposób kręcenia),oraz fajnie uzupełniającymi momentami rozbudowy dalszych losów dwójki głównych bohaterów.Porusza tematy ważne i dotyczące w sumie współczesnego świata.Finał sezonu siada i spowalnia cała machinę,jednakże w ostatecznym rozrachunku to dobrze skondensowany akcyjniak.Stan i Mackie są w swoich rolach świetni.Czekam na więcej.

  • 9

    Miło po bardzo nierównym WandaVision zobaczyć serial satysfakcjonujący. Po prostu. Konsekwentny w rozwoju bohaterów, zabawny i poruszający, mówiący o ważnych tematach, wciągający, ze scenami akcji nie gorszymi od tych z filmów. Na ostatnim odcinku już zupełnie się rozkleiłem. W pełni wykorzystany potencjał. Oby tylko kolejne seriale były na podobnym poziomie.

  • 8

    Pozwala sobie na eksplorację tematów, które w MCU były jak dotąd mniej obecne, a do tego skutecznie rozwija postacie i wprowadza parę nowych, które również wypadają dobrze. Ostatecznie szkoda tylko nieco słabego finału, ale nawet pomimo tego, wciąż byłem bardzo zadowolony.

  • 8

    Choć serial potyka się mocno o swoje nogi w finale (choć wypada i tak sporo lepiej od WandaVision), a sceny akcji są źle zmontowane, to całość wypada zdecydowanie naprawdę dobrze (jeden z lepszych projektów w MCU) rozwijająca w świetny sposób tytułowych bohaterów i opierająca się o tematy, z których wiele Kinowe Uniwersum Marvela ledwie liznęło. Nowe postacie również prezentują się naprawdę dobrze.

  • 9

    Serial w przeciwieństwie do WandaVision jest cały czas spójny pod względem tempa i tonu. Spuścizna po Kapitanie Ameryce jest godnym uhonorowaniem jego postaci jak i otwarciem dla nowych bohaterów np. US Agent. Plus antagonista z (ponownie) zmarnowanym potencjałem.