Co widać i słychać

2021 Film
5.8 10.0 0.0 8
Negatywnie oceniony przez krytyków
4.2
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Kiedy para porzuca Manhattan dla małego miasteczka, młoda kobieta odkrywa, że zarówno jej mąż, jak i nowy dom kryją mroczne sekrety.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      odpowiednie dawkowanie napięcia, zbyt wielu bohaterów drugoplanowych, widać problemy z adaptacją, dobre aktorstwo

    • 2

      Nie wiem za bardzo od czego by tu zacząć.Może od plusa-film na początku zaciekawia- tempo,pewnego rodzaju klaustrofobia intryguje.Ale po pierwszym akcie ma tylko same problemy,łapie zadyszkę na każdej płaszczyźnie,poczynając od kulejącego scenariusza po jak dla mnie katastrofalny finał,który moją twarz wprawił w grymas mówiący "wtf?". Realizacyjnie wygląda to jak słaby,tani film klasy B-tam gdzie miał zapewne intrygować wprawiał w zażenowanie i śmiech.Nawet aktorsko nikt tego nie wybroni...

    • 5

      Uwaga, zdradzam mroczne sekrety jej męża: wali konia pod prysznicem, jara zielsko i podczas jazdy samochodem mówi "A tera pa na to". Generalnie jest mega antypatyczny, ich relacja sztuczna i za dużo niedokończonych wątków.

    • 5

      Początek udany, niestety potem, jak w prawie każdym filmie Netflixa, druga połowa zalicza spektakularne obniżenie lotów, by na zakończeniu kompletnie się rozbić...Jest klimat i dobrzy aktorzy, ale historia tak marna i bez pomysłu, że aż boli....twórcy do jednego worka wrzucili dramat małżeński, historię o twórczości pewnego malarza i opowiastkę o duchach, wszystko zmiksowali z dodatkiem motywów z "Lśnienia" i "Obecności"...w finale mamy nieciekawe pomieszanie z poplątaniem i nic więcej.

    • 7

      Dobry duch, zły duch. Dobra żona, zły mąż. Nie jest źle, ale film miał duży potencjał. Przynajmniej nie jest to n-ta iteracja horroru o nawiedzonym domu.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 2

    Nie wiem za bardzo od czego by tu zacząć.Może od plusa-film na początku zaciekawia- tempo,pewnego rodzaju klaustrofobia intryguje.Ale po pierwszym akcie ma tylko same problemy,łapie zadyszkę na każdej płaszczyźnie,poczynając od kulejącego scenariusza po jak dla mnie katastrofalny finał,który moją twarz wprawił w grymas mówiący "wtf?". Realizacyjnie wygląda to jak słaby,tani film klasy B-tam gdzie miał zapewne intrygować wprawiał w zażenowanie i śmiech.Nawet aktorsko nikt tego nie wybroni...

  • 5

    Początek udany, niestety potem, jak w prawie każdym filmie Netflixa, druga połowa zalicza spektakularne obniżenie lotów, by na zakończeniu kompletnie się rozbić...Jest klimat i dobrzy aktorzy, ale historia tak marna i bez pomysłu, że aż boli....twórcy do jednego worka wrzucili dramat małżeński, historię o twórczości pewnego malarza i opowiastkę o duchach, wszystko zmiksowali z dodatkiem motywów z "Lśnienia" i "Obecności"...w finale mamy nieciekawe pomieszanie z poplątaniem i nic więcej.

  • 5

    Uwaga, zdradzam mroczne sekrety jej męża: wali konia pod prysznicem, jara zielsko i podczas jazdy samochodem mówi "A tera pa na to". Generalnie jest mega antypatyczny, ich relacja sztuczna i za dużo niedokończonych wątków.