
Dwa lata po pokonaniu opiekunki-satanistki Cole ponownie musi się zmierzyć z siłami Ciemności.
- Aktorzy: Judah Lewis, Robbie Amell, Hana Mae Lee, Bella Thorne, Emily Alyn Lind i 15 więcej
- Reżyser: McG
- Scenarzyści: Dan Lagana, Brad Morris, Jimmy Warden, McG
- Premiera światowa: 10 września 2020
- Ostatnia aktywność: 12 września 2024
- Dodany: 10 września 2020
-
Oceny krytyków
-
Oceny użytkowników
-
Recenzje krytyków
-
Osoby, które lubią kicz, hektolitry krwi i dużą liczbę absurdalnych żartów w drugiej części Opiekunki bez problemu się odnajdą.
-
To zarówno kiepski horror i jeszcze gorszy sequel. Seans tego filmu może być przyjemny tylko dla fanów blondynek w kusych szortach i tych, którzy w horrorach najbardziej czekają na tryskającą jak z fontanny krew.
-
Typowe kino "prosto na VHS" ze wszystkimi wadami takiej produkcji. Debilny humor, irytujący bohaterowie, ratująca film od dna makabra.
-
Jest jeszcze bardziej przerysowany niż jego poprzednik, więcej w nim gagów, luzu i dystansu, Robbiego Amella bez koszulki i Belli Thorne bezwstydnie uprawiającej narcyzm. Dowcipy atakują nas, jeden za drugim - większość zasługuje na kaskady śmiechu. Mamy tu trochę więcej toaletowego humoru niż w pierwszej "Opiekunce", za to krew przelewa się ładnie na ekranie.
-
McG bez dwóch najmocniejszych atutów nie zdołał odtworzyć ani krzty uroku poprzedniego filmu. Zamiast scenariusza rzucającego wyzwanie gatunkowym konwencjom, wybrał prostacką historię pełną gastrycznego humoru, podstarzałych panów zaciągających się marihuaną albo przypadkowego sikania na twarz koleżanki... Nie można jednak zrzucić całej winy na fatalny tekst, McG przede wszystkim wrócił w "Demonicznej królowej" do swoich korzeni, czyli teledysków pokroju "All Star" Smash Mouth.
-
Druga "Opiekunka" nie jest w żadnym wypadku odgrzewanym kotletem, ale równie szaloną, zabawną, krwawą komedią dla nastolatków. Prosta, bezpretensjonalna zabawa konwencją jakiej troszkę na dzisiejsze czasy potrzebujemy.
-
Gdyby "Demoniczną królową" traktować jako niezależną produkcję, można by ją postawić na półce obok "Strasznych filmów". I niech sobie tam stoi. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Jest to jednak kontynuacja całkiem udanej zabawy z konwencją. Co czyni ją niestety zupełnie niepotrzebnym sequelem, który nie zna lub nie rozumie swojej starszej siostry.
-
-
Recenzje użytkowników