Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

Człowiek, który zabił Don Kichota

2018 Film
6.0 10.0 0.0 36
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.1
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Reżyser Toby ponownie spotyka Javiera, naturszczyka, który wystąpił w jego debiucie. Uważający się za Don Kichota mężczyzna bierze filmowca za Sancho Pansę.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      Długi okres produkcji, to główny motyw promocyjny tego filmu, budzącego mieszane uczucia i recenzje. W zasadzie to równie dobrze co 25 lat, mógłby zostać zrealizowany w 25 dni. Pod warunkiem odpowiedniej jakości alkoholu i narkotyków, bo bez nich chyba trudno mieć aż tak odjechane pomysły.
      O filmie praktycznie zapomina się wychodząc z kina, a może nawet przysypiając na końcówce. Najwyraźniej zabrakło Gilliamowi odwagi do wycięcia kilkudziesięciu minut.

    • 6

      Gilliam poruszył w tym filmie tak wiele tematów, które w wieku momentach prowadzą do niczego. Jakby Gilliam na przestrzeni tych wszystkich 25 lat zapomniał o czym robi tak właściwie film. Pierwsza część filmu jest rewelacyjna i gdyby reżyser konsekwentnie realizował ten temat, otrzymalibyśmy rewelacyjny film.

    • 6

      Film, który w pierwszej połowie jest pełen uroku i wypada naprawdę dobrze, a w drugiej kompletnie się gubi i nie wie do końca, co chce konkretnie opowiedzieć.

    • 5

      Trochę nieudany zbiór bardziej i mniej trafionych pomysłów, który łączy je w taki sposób, że wychodzi z tego film bez jakiegoś konkretnego kierunku czy też celu. Jednakże doceniam to, że Gilliam w końcu zdołał zrobić ten film.

    • 8

      Definicja prawdziwej magii kina. Gilliam stworzył film niezwykle odważny, w stu procentach autorski. Wolność twórcza wylewa się tutaj na każdym kroku, powodując na twarzy szeroki uśmiech i podziw. Słowa uznania wędrują również do Adama Drivera i Jonathana Pryce'a, którzy idealnie się uzupełniają i wspólnie działają w tym morzu radosnej kreatywności.

    • 6

      Film, który był legendą jeszcze przed powstaniem, ale który nie będzie dzierżył takiego statusu ze względów jakościowych już po samym seansie. Zdecydowanie spóźniony.

    • 5

      Jak na takie problemy przy produkcji wyszło i tak w miarę oglądalnie.

    • 3

      Co za bełkotliwe filmidło. Gilliam totalnie przez te ponad 25 lat się pogubił. Scenariusz to nieśmieszny żart, do tego skandaliczne złe aktorstwo (poza Driverem

    • 6

      Gilliam włożył w ten film tyle serca i tyle pasji, że na próżno szukać tu czegoś poza metakomentarzem procesu twórczego.

    • 6

      W końcu Terry dokończył ten film w swym chaotycznym stylu. Niestety mimo ciekawej fabuły pewne sceny nużą. Podsumowująca podróż reżysera na jawie i w snach.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 5

    Trochę nieudany zbiór bardziej i mniej trafionych pomysłów, który łączy je w taki sposób, że wychodzi z tego film bez jakiegoś konkretnego kierunku czy też celu. Jednakże doceniam to, że Gilliam w końcu zdołał zrobić ten film.

  • 6

    Film, który w pierwszej połowie jest pełen uroku i wypada naprawdę dobrze, a w drugiej kompletnie się gubi i nie wie do końca, co chce konkretnie opowiedzieć.