Tragedia Makbeta

2021 Film
7.7 10.0 0.0 6
Bardzo pozytywnie oceniony przez krytyków
7.4
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Trzy wiedźmy przekonują lorda, że zostanie następnym królem Szkocji. Ambitna żona wspiera jego plany przejęcia władzy.

  • Reżyser: Joel Coen
  • Scenariusz: Joel Coen
  • Premiera światowa: 24 września 2021
  • Ostatnia aktywność: 10 kwietnia
  • Dodany: 17 listopada 2021
  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 9

      Moi drodzy,to co się zadziało wizualnie zapiera dech bo tak niebanalnie stworzonego dzieła nie widziałem dawno.Klaustrofobia kadrów(format flat),kontrast światła(uwypukla to co istotne),oniryczny montaż,monumentalna/teatralna scenografia,dźwięk elementem nieoczywistym,skala odcieni czerni i bieli.Te wszystkie aspekty sprawiają,że Makbet staje się fascynującym filmowym doświadczeniem gdzie podczas seansu widz ma wręcz halucynacyjną percepcje poznawczą.Czuć inspiracje Nosferatu.Jestem oszołomiony.

    • 8

      Takie dosłowne przeniesienie Makbeta dla mnie działa, bo po prostu uwielbiam oryginał. Poza tym, dochodzi jeszcze olśniewająca warstwa wizualna i świetna obsada.

    • 7

      Na początku piasek gdzieś chwarszczy w trybikach, ale z kolejnymi minutami bierze widza za barki i wrzuca w koła zębate. Kawał pięknej inscenizacyjnej roboty. Asceza czasem aż boli – i sami sobie odpowiedzcie czy to dobrze. W podawanym tekście zaś bije serce. Muszę przyznać, że było to pozytywne zaskoczenie.

    • 6

      Przy ekranie trzymała mnie przede wszystkim forma, w jakiej zaprezentowano po raz wtóry znaną prawie wszystkim historię. Forma przepiękna, oryginalna, przemyślana i bez reszty hipnotyzująca, tworząca oniryczny nastrój, jednocześnie tworząc swego rodzaju teatralny spektakl - a wszystko to dzięki minimalistycznej scenografii i kontrastującym ze sobą czerni i bieli. Ale to, co mnie z drugiej strony wybijało z historii, to chaotycznie podane bełkotliwe archaiczne dialogi i dziwacznie dobrana obsada.

    • 9

      Znajomy utwór Szekspirowski w interpretacji Coena staje się doświadczeniem ekscentrycznym,ponurym i niepokojącym ale chociaż to opowieść pod względem emocjonalnym zimnokrwista, pod względem wizualnym fascynuje i zapiera dech.Klaustrofobiczny nastrój budują hipnotyzujące swoją senno- mglistą atmosferą zdjęcia Delbonnella ,teatralna scenografia i pełna napięcia mroczna partytura.To jednak zdecydowanie mistrzowski teatr aktorów ( charyzmatyczny Washington) i popis wizualnej inwencji Coena.

    • 8.5

      Upiorny, zrodzony z fascynacji teatrem i poetyką niemieckiego ekspresjonizmu, a zintegrowany z cieniem przelotnym na scenie życia od Szekspira. Piękna estetyka.

    • 9

      Wybitnie złączenie tekstu Szekspira i wizualnej poetyki Coena. Literackie dzieło wybrzmiewa tu jeszcze bardziej upiornie i doniośle.Oszałamiająco uwodzicielskie.

    • 7

      Klimatyczny,dobrze zagrany i sfotografowany,czarno białe zdjęcia pomagają,tylko te zbliżenia kamery już mniej.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 9

    Moi drodzy,to co się zadziało wizualnie zapiera dech bo tak niebanalnie stworzonego dzieła nie widziałem dawno.Klaustrofobia kadrów(format flat),kontrast światła(uwypukla to co istotne),oniryczny montaż,monumentalna/teatralna scenografia,dźwięk elementem nieoczywistym,skala odcieni czerni i bieli.Te wszystkie aspekty sprawiają,że Makbet staje się fascynującym filmowym doświadczeniem gdzie podczas seansu widz ma wręcz halucynacyjną percepcje poznawczą.Czuć inspiracje Nosferatu.Jestem oszołomiony.

  • 9

    Znajomy utwór Szekspirowski w interpretacji Coena staje się doświadczeniem ekscentrycznym,ponurym i niepokojącym ale chociaż to opowieść pod względem emocjonalnym zimnokrwista, pod względem wizualnym fascynuje i zapiera dech.Klaustrofobiczny nastrój budują hipnotyzujące swoją senno- mglistą atmosferą zdjęcia Delbonnella ,teatralna scenografia i pełna napięcia mroczna partytura.To jednak zdecydowanie mistrzowski teatr aktorów ( charyzmatyczny Washington) i popis wizualnej inwencji Coena.

  • 8.5

    Upiorny, zrodzony z fascynacji teatrem i poetyką niemieckiego ekspresjonizmu, a zintegrowany z cieniem przelotnym na scenie życia od Szekspira. Piękna estetyka.

  • 6

    Przy ekranie trzymała mnie przede wszystkim forma, w jakiej zaprezentowano po raz wtóry znaną prawie wszystkim historię. Forma przepiękna, oryginalna, przemyślana i bez reszty hipnotyzująca, tworząca oniryczny nastrój, jednocześnie tworząc swego rodzaju teatralny spektakl - a wszystko to dzięki minimalistycznej scenografii i kontrastującym ze sobą czerni i bieli. Ale to, co mnie z drugiej strony wybijało z historii, to chaotycznie podane bełkotliwe archaiczne dialogi i dziwacznie dobrana obsada.

  • 9

    Wybitnie złączenie tekstu Szekspira i wizualnej poetyki Coena. Literackie dzieło wybrzmiewa tu jeszcze bardziej upiornie i doniośle.Oszałamiająco uwodzicielskie.