Malowany ptak

2019 Film
6.0

Pozytywnie oceniony przez krytyków

?

Czeka na przynajmniej 3 oceny użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Adaptacja kontrowersyjnej powieści o holokauście Jerzego Kosińskiego pt.: "Malowany ptak". W filmie przedstawiona jest historia sześcioletniego żydowskiego chłopca mieszkającego we wschodniej Europie, ukrywanego przez rodziców w celu uniknięcia nazistowskich obozów koncentracyjnych tworzonych podczas II wojny światowej.
6.0 10.0 0.0 7
Pozytywnie oceniony przez krytyków
  • 60%
    pozytywnych
  • 7
    recenzji
  • 5
    ocen
  • 3
    pozytywne
  • 2
    negatywne
  • 8
    Już pierwsza scena, w której grupa rówieśników spala pupila głównego bohatera, informuje widza, że ma do czynienia z zadziornym i bezkompromisowym dziełem, które nie pozwoli szybko o sobie zapomnieć. Podzielony na dziewięć rozdziałów film nie zwalnia tempa i ogłusza widownie, coraz to twardszymi obrazami gehenny.
  • 7
    Naprawdę dobry, w pełni ukazujący grozę i społeczną apatię czasów II Wojny Światowej, w których to nasz bohater niczym tytułowe zwierzę w jednej ze scen nie pasuje do swojego środowiska.
  • Zarzutów wobec filmu można mieć wiele: krzywdzące ukazanie Polaków, mnóstwo dosłownie pokazanej przemocy, którą niektórzy mogą uznać za zbędną, czy też potencjalne znudzenie jakiego mogą doświadczyć widzowie, których odrzuca niemal trzygodzinny czarno-biały film ubogi w dialogi. Na pewno znajdą się również zwolennicy "Malowanego ptaka", dostrzegający w nim niesamowicie złożony obraz wojennego piekła widziany oczami dziecka.
  • 5
    Szokuje bowiem przede wszystkim bezsensownością tak ukazywanej przemocy i degeneracji gatunku ludzkiego, a nie tym, co one ze sobą niosą i co symbolizują. Wróćcie do Klimowa, by odrobić tę lekcję, a nie traćcie energii na dyskusję nad filmem, który w tej materii ma niewiele do powiedzenia.
  • 3
    Masowe opuszczanie sali kinowej przez dziennikarzy podczas pierwszego pokazu prasowego w Wenecji z pewnością zrobi filmowi darmową reklamę, ale nie zastąpi dobrego kina, przekraczającego granice w imię równie odważnej, co oryginalnej strategii reżyserskiej. Wybory Marhoula wydają się niestety gestem smutnym w swojej desperacji, bardzo wysilonym i ostatecznie pustym.
  • ?
    Niemalże wiernie przenosi książkę na ekran i tworzy prawie trzygodzinną wędrówkę po piekle. Wizualnie dopracowany, emocjonalnie stonowany i wypełniony aktami przemocy jest dziełem ważnym i potrzebnym.
  • ?
    Książkę Kosińskiego określono kiedyś jako "niemożliwą do przeczytania", a co dopiero do sfilmowania, szkoda więc, że czeski reżyser nie zrezygnował przynajmniej z kilku wątków. Może wtedy nie miałoby się wrażenia, że jego trzeci film ogląda się na przyspieszeniu, bo do końca dnia zdjęciowego trzeba jeszcze nakarmić jednym z bohaterów szczury. Ale to właśnie takie filmy wygrywają na festiwalach nagrody. A trzeba przyznać, że Marhoul podchodzi akurat do swojej wizji piekła wyjątkowo konsekwentnie.

Aktywne